Widok
maskotki zamiast kwiatów
Jakiś czas temu byłam na ślubie po którym Młoda Para zamiast kwiatów dostała maskotki (gościom wcześniej zasugerowano że maskotki będą mile widziane). Kilka dni po uroczystości zebrane pluszaki zostały dostarczone do Domu Dziecka. Teraz sama zastanawiam się nad takim rozwiązaniem. Kwiaty, wiadomo, szybko zwiędną, natomiast nawet kilka zabawek może sprawić komuś ogromną radość. Napiszcie mi proszę, co o tym sądzicie. A może spotkaliście się z podobnymi zwyczajami? Pozdrawiam. Wiola