Widok
Nie odciskam ziemniaków ,wręcz dolewam jeszcze po trochu do masy ziemniaczanej tą wodę moja ma konsystencje raczej rzadszą nie daje też mąki ani kaszy .Piekę w dużej blasze bo najlepsza odsmażana jutrzejsza wiec jest na dwa i trzy dni .
Ja akurat jem samą a mój mąż z kwaśną śmietaną jak jest jakieś mięsko z sosem a dzisiaj akurat jest wczorajszy gulasz to z je z tym .
No i właśnie teraz baba się piecze.
Ja akurat jem samą a mój mąż z kwaśną śmietaną jak jest jakieś mięsko z sosem a dzisiaj akurat jest wczorajszy gulasz to z je z tym .
No i właśnie teraz baba się piecze.
Ja robię w keksówce. Zamiast boczku dodaję albo ogonówkę albo szynkę podsmażoną. W sumie wszystko jedno, zeby nie było tłuszczu. Zawsze dodaję też oprócz surowych ziemniaków, ziemniaka ugotowanego (z wczorajszego obiadu jest ok w zależności od proporcji 5 ziemniaków surowych + 2 ugotowane). No i pianę z białek. Podaję z jakimś mięskiem w sosie (najczęsciej jest to jakiś drób, bo nie lubię wieprzowiny) i obowiązkowo surówką. Albo jem samą, z jogurtem bałkańskim albo śmietaną.
Sprawdzona i bardzo dobra http://www.wielkiezarcie.com/recipe45485.html