Widok

bałagan u nastolatki

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czy nastolatke da sie nauczyć porządku? Jak to zrobic skoro już nic nie pomaga...W swoim pokoju nie sprząta, bałagani ,ale na dodatek nie sprząta w kuchni i łazience nawet po sobie!! jak to u was wygląda?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
wiem coś o tym. Zawstydzanie przed znajomymi nie skutkuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kieszonkowego nie ma, nigdzie nie wychodzi bo nie chce, koleżanek nie zaprasza a jak ktoś przyjdzie to nie jest jej wstyd. I co? Jakieś propozycje?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie prawda - mam dwie córki, wychowuję tak samo, jedna (jeszcze mała) sprząta czasem po sobie, składa ubrania, widzi gdy jest brudno i potrafi ogarnąć wokoło... Starsza to kosmita, fleja itp
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pamiętam jak moja koleżanka bałaganiara walczyła z rodzicami hehe. Jej ojciec ciągle wywalał jej wszystko z szafek w pokoju i kazał ułożyć żeby był porządek. Jak było byle jak to znów wszystko na podłogę. Wracała ze szkoły np. ze mną a tam w pokoju na podłodze kolekcja majtek, skarpetek i staników hehe. W końcu po jakimś czasie zauważyłam, że jak otwiera szafki to jakoś jest w nich porządek. Po latach tresowała tak męża bałaganiarza i np. nic mu nie wyprała dopóki swoich ciuchów nie wrzucił do kosza z brudami. Ponoć też podziałało jak parę razy nie miał rano czystych skarpet do ubrania hehe ;p Może to jakiś sposób ;p
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja bym z dzieckiem porozmawiała, może da się wprowadzić jakies rutyny, nawyki, razem coś robić. Nie obwiniała, krzykiem nic nie zdziałasz, doceniaj jego pracę, pomagaj, proponuj, że razem coś posprzątacie jak będzie mieć czas. Może wspólny remont, coś chcielibyście wspólnie zmienić. Inspiracji możesz poszukać na odlotowelampy.pl. Jego zdanie musi być ważne a praca doceniona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nasze wszystkie dzieci mają kieszonkowe. Najmłodsza codziennie chodzi do sklepu po przedszkolu i może wybrać sobie 2 rzeczy i sama za nie zapłacić. Dodatkowo liczymy na palcach razem np ile to jest 2+2. U nas jest to np raz 10 zł raz 5zl. Nie ma kwoty calomiesiecznej

A jeśli chodzi o oszczędzanie, polecam inwestowanie w złoto https://mennicamazovia.pl/pol_m_Zloto-152.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry