Widok
Zapewne wybor srodka malowniczego do ust zależy od indywidualnych preferencji ;))) Ja stawiam w pierwszej fazie weselicha ( kosciol) na pomadke Gold Lipsilk Max Factor kolor: Barley Blush, potem jak juz ja zjem w czasie nerwowego obgryzania warg podczas ceremoni to uzyje pomadki tez MF Lasting Colour "Vanilla", a na koniec bede sie tylko raczyla blyszczykiem Manhattan Twist&Taste "Amaretto" - piekny pomysk i zapach :) Wszystkie kosmetyki testuje na codzien i dla mnie sa cacy i genialnie pasuja do brunetek o ciemnej karnacji i sukniach w kolorach ecru itp :)