Widok

brak miejsc do endokrynologa

Zdrowie Temat dostępny też na forum:
Jestem w ciąży,mam wysokie TSH,dostałam skierowanie do endokrynologa ,ale co z tego jak kompletnie nigdzie nie ma miejsc.Nie rejestrują na ten rok.

Czy ktoś mial podobny problem?coś można zrobić w takiej sytuacji?Prywatna wizyta odpada,bo nie mam pieniędzy.

Kombatanci mają różne prawa i dostają się nawet jak nie ma limitów,a ciężarna nie,a tu chodzi o życie i zdrowie rozwijającego się dziecka.
Czasem gubię się w życiu,czasem upadam
Czasem się wspinam do góry
Lecz chcę być szczęśliwa
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
p.s. dla młodych kobiet, nie tylko w ciąży TSH powinno być ok 2 (mimo że normy mówią do 4)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciężko dokładnie radzić bez pełnego wywiadu,badania i aktualnych pozostałych wyników badań, ale po pierwsze poszukaj innego ginekologa (najlepiej gdyby był też endokrynologiem, wówczas nie potrzebne wizyta u endokrynologa internisty. Po drugie udaj się do tego lekarza, który zlecił Ci to badanie - powinien obowiązkowo przepisać preparaty tyroksyny w oczekiwaniu na wizytę u ginekologa. U kobiet w ciąży, pod warunkiem, że nie ma problemów kardiologicznych, znacznie szybciej zwiększa się dawkę i nie zaczyna od 25 ug a od 50 a nawet 75 i częściej kontroluje parametry - w Twoim przypadku z pewnością za 3 tygodnie. Dobrze by było przed włączeniem leku oznaczyć FT4 oraz aTPO, by móc odnieść ten wynik do kolejnego w kontroli razem z TSH.
Koniecznie zrób to jak najszybciej, najlepiej udając się już jutro, mając w pamięci dobro dzieciaczka.
Przy okazji między 24-28 tc. zalecany jest test obciążenia glukozą.

Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
24tc.Wynik TSH mam 6.83,co do ginekologa to muszę go zmienić bo okazał się kiepski jeśli chodzi o prowadzenie ciąży.Badanie TSH zlecił mi nie on,a lekarz rodzinny.Także nie wiem od kiedy mam problem z tarczycą ale podejrzewam,że od kilku lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzamila a w którym tygodniu ciąży jesteś i jaki masz wynik TSH?
Co do opieki na kobietą w ciąży - to na pewno wymagasz zdecydowanie częstszych wizyt niż to zazwyczaj bywa i badania też trzeba częściej wykonywać. W zależności w którym trymestrze ciąży jesteś ważne jest bardziej TSH lub FT4.
Obowiązkowo wróć do ginekologa, który ma obowiązek zastosować u Ciebie leczenie do czasu ewentualnej wizyty u specjalisty chorób wewnętrznych lub endokrynologa.
Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
janka, a do kogo chodzisz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, że lepiej na NFZ, byle do dobrego endo. A jak masz wątpliwości, warto raz na jakiś czas iść prywatnie, ale też do kogoś sprawdzonego, z dobrymi opiniami, bo na innego to szkoda kasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze wiedzieć to,co napisałyście,bo właśnie na różnych lekarzy można natrafić a jak się nic nie wie w temacie tej choroby to nie wiadomo na co zwracać uwagę a szkoda dać się naciągać czy zbyt długo bujać się z nie ustaloną dawką.
Nie wykluczone,że jak się troszkę odbiję finansowo to będę czasami chodzić prywatnie czy prywatnie zrobię badania,ale szkoda pieniędzy naszych bo to drogie badania i wizyty a jest ich sporo więc lepiej na dłuższą metę jednak się dostać w końcu na fundusz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to trafiłaś na naciągacza- endokrynologa - moja endokrynolog w krótkim czasie czyli w ciągu 2-3 wizyt ustawia dawkę i dobre samopoczucie, zwracając uwagę nie tylko na TSH, ale i na inne sprawy, jak choćby niedobór żelaza czy wit.D. I wizyta nie kosztuje 150 zł. Potem sama, bez proszenia daje kartkę do rodzinnego, by wypisywał recepty, więc chodzę do niej raz w roku, a jak coś się dzieje - mogę się skontaktować z nią telefonicznie. Dlatego jest tak oblężona przez pacjentów. Ale na pewno takich lekarzy jest więcej, trzeba tylko poszukać - poczytać, popytać i znajdzie się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak zdiagnozowano u mnie problemy z tarczycą (dodam, że w ciąży nie byłam) to przez pierwsze pół roku raz w miesiącu byłam u endokrynologa (prywatnie niestety). Do tego na każdą wizytę aktualne badania TSH - po to, by ustalić odpowiednią dawkę leku. Po tych kilku miesiącach, jak dawka była ustalona, wizyty zmniejszyły się do ok. 2 w ciągu roku. W końcu po 3 latach poszłam po rozum do głowy i stwierdziłam, że nie będę płacić 150zł za wizytę, na której tak naprawdę dostaję jedynie receptę (pomijam koszt każdorazowego, aktualnego TSH na wizytę). Od mojej endokrynolog wzięłam informację do rodzinnego, ksero mojej karty choroby i umówiłam się na NFZ (czekam "jedynie" 10 miesięcy). Teraz po receptę chodzę do rodzinnego, raz na 3-4 miesiące sama dla siebie robię TSH (prywatnie) - jeśli coś będzie nie tak z wynikiem, albo generalnie źle się będę czuła to pójdę do endokrynologa prywatnie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiedziałam,że aż taki problem jest z tym dostaniem się.Dopiero zaczynam z tarczycą (niestety).

jak to wogłule wygląda z ustaleniem dawki leku?często trzeba robić badania?

Nie wszędzie jest taki problem,bo udało mi się umówić na NFZ na wrzesień,ale w innym woj.Będę tam mieszkała za jakiś czas i akurat już będę po porodzie i też będzie trzeba kontrolować więc umówiłam się.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
prywatnie aby się dostać do dobrego endokrynologa to trzeba min 3mc czekać i zapłacić 100-200zł, dostać się na nfz graniczy z cudem, ja od 5lat obdzwaniam wszystkie gabinety i nic nigdzie nie przyjmują nowych pacjentów... W Rumi przyjmuje fajny lekarz oczywiście prywatnie (koszt 90zł), trzeba troszkę odczekać ale warto,jak byłam w ciąży to poszłam na wizytę z wynikami ustalił mi dawkę euthyroxu i później dzwoniłam i przez telefon podawałam wyniki a on podawał mi jaką mam brać dawkę, receptę wystawiała mi ginekolog. jak była byś zainteresowana to pisz na priv podam nr tel.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Janka,zgadza się,w ciąży to inna sprawa,chodzi o zdrowie i życie rozwijającego się dziecka i wszystko może mieć wpływ na jego przyszłe zdrowie.

Sadyl- nawet prywatnie spore kolejki?szok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@dżamila:
Powiem Ci na pocieszenie, że nawet z kasą w ręku, czy prywatnym ubezpieczeniem medycznym, terminy do endokrynologów są tragiczne. Miesiąc - zupełne minimum. Na rezonans czekałem nieporównanie krócej ;)
Brakuje w trójmieście lekarzy tej specjalności (cholera.. trza było na AMG iść ;). Kogo stać, kupuje sobie (np. u mnie ;) ubezpieczenie prywatne. Bo lepiej czekać miesiąc.. niż zdechnąć na NFZ :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zasada zasadą, ale w ciąży trzeba myśleć inaczej - najważniejszy jest interes dziecka, by urodziło się zdrowe, bo jak w ciąży coś zaniedbasz, pomijając wyrzuty sumienia dopiero wtedy będziesz wydawać kasę.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trochę zaczęłam wyznawać tą zasadę,bo już sporo kasy wydałam na różnych prywatnych specjalistów i zaczął się rodzić we mnie bunt,bo płacimy składki,a jak przychodzi co do czego to trzeba prywatnie iść.

W tej chwili nie mam z czego uzbierać,ale dostałam leki od lekarza rodzinnego.Skierowanie na kontrolne TSH,bo innych badań nie może zlecić i tyle.
Postanowiłam,że może zapytam jakie mam porobić badania i zrobię je prywatnie i zostanę pod kontrolą lekarza rodzinnego puki co.Wydaje się być sensownym lekarzem.Akurat do czasu aż te leki coś zaczną działać to będę miała na te badania.Odejdzie mi jeden comiesięczny wydatek a dojdzie mały dochód i będzie lepiej.

Nigdy nie myślałam,że problem z tarczycą i mnie dotknie.O różne komplikacje w ciąży drżałam,ale o tarczycy nie pomyślałam.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to uzbieraj na 1 prywatną wizytę u endo, weź zaświadczenie, jakie musisz brać leki w ciąży i dalej leki bierz od rodzinnego. Chyba, że wyznajesz taką zasadę, jak moja kumpela : " należy mi się za darmochę na NFZ, to na pewno nie dam ani złotówki prywatnie i już".
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
To pytanie nie na temat i nie na miejscu,ale jak cię to tak ciekawi,to będę miała za co wychować.Sytuacja w jakiej się akurat znajdujemy,jest przejściowa i do porodu się zmieni,ale na ten czas mamy akurat dochody jakie mamy a wydatków masa,ale to nie miejsce na opisywanie tego.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
nie masz na pryw. wizyte 100-150 zl..a spodziewasz sie dziecka? za co je wychowasz?
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 12
spisuję sobie właśnie namiary na te przychodnie i widzę,że są nie aktualne,bo do kilku dzwoniłam i nie rejestrują na ten rok a według wyszukiwarki 0 dni oczekiwania.
No ale chociaż wyłapię numery pod które nie dzwoniłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Agusia,nie natrafiłam na tą stronę.

Prywatna wizyta odpada,bo nie mam z czego wyskrobać.
Zbyt daleko też nie mogę jechać,bo komunikacją miejską muszę się dostać i być może zvdzieckiem będę musiała się wlec,bo zostaniemy sami na 3-4 tyg.

Jutro robię wycieczkę do jednej przychodni zapytać lekarza,czy mnie przyjmie bez rejestracji w najbliższym czasie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

Gadżety erotyczne na rocznicę z żoną (43 odpowiedzi)

Dzień dobry! W niedalekiej przyszłości będę wraz z (teraz już) żoną obchodzić okrągłą rocznicę...

do góry