Widok
Nie pomoże wam ani ocet, ani soda, jeżeli pralka zaśmierdziała się stojąc zamknięta dłuższy czas. Właściciel mieszkania które wynajmuje trzymał swoja po naprawie w garażu. Jak ja sie wprowadziłam to mi ja spowrotem wniósł. Stała ok roku. Puscilam raz puste pranie, potem swoje rzeczy i myslalam ze zejde ze smrodu. Grzyb pleś wilgoć... Paskudna sprawa. Puściłam na 90 stopni [puste pranie i nic. Teraz dopiero wlałam domestosa i ją puściłam w nim na 90 stopni. Zobaczymy, ale piszą dziewczyny że tylko to działa na takie długotrwałe zamierdzenie. Soda ocet i inne srodki są adekwatne w walce ze smrodem jeżeli się raz na jakis czas profilaktycznie tak zrobi
Hm.. miałem kiedyś podobny problem z poprzednią pralką marki amica bodajże. Pomógł biologiczny preparat do usuwania zapachów:
http://www.subiopolska.com/stop-zapachom-biologiczny-pochlaniacz-zapachow,p28.html
Być może i Tobie pomoże :)
Kosztuje 35 zł w sklepie internetowym; nie jest niebezpieczny dla środowiska i ogólnie szybko działa. Zdecydowanie polecam.
http://www.subiopolska.com/stop-zapachom-biologiczny-pochlaniacz-zapachow,p28.html
Być może i Tobie pomoże :)
Kosztuje 35 zł w sklepie internetowym; nie jest niebezpieczny dla środowiska i ogólnie szybko działa. Zdecydowanie polecam.
Ja nie używam żadnych gotowych środków, znalazłam ostatnio ten artykuł: http://technikan.info/radzic-nieprzyjemnymi-zapachami-sprzetach-agd/ Można wyczytać jak sobie radzić z nieprzyjemnymi zapachami z pralki ;)
Przyczyn może być kilka ... Są teraz na rynku preparaty do odkamieniania czy odgrzybiania pralek, ewentualnie jeżeli wymieniałaś filtr to może warto by było wymienić fartuch (gumę). Podrzucam link, gdzie jest to może lepiej opisane http://www.pogotowie-agd.pl/blog/jak-usunac-brzydki-zapach-z-pralki/
eureka
Przykry zapach stęchlizny rozchodził sie z łazienki na całe moje niewielkie mieszkanko.Poniewaz wyprobowalam wszystkich domowych rad i pomysłow na pozbycie sie smrodu, a smrodek nie znikał dałam mojej pralce ostatnia szanse, w wolnych chwilach szukajac w sklepach internetowych nowej.....Wystawiłam pralke na balkon .Niech sie wietrzy,Otworzylam i odkrecilam drzwi ,wyjełam i umyłam pojemnik na proszek, oraz wykreciłam filtr.Z filtra wylako sie ok pol litra wody,ktora zalegala i........gniła.Stad był zapach stechlizny.Pralka wrocila do lazienki a ja po kazdym praniu wykrecam filtr i spuszczam zalegajaza wode.problem zniknał .polecam.
Przykry zapach stęchlizny rozchodził sie z łazienki na całe moje niewielkie mieszkanko.Poniewaz wyprobowalam wszystkich domowych rad i pomysłow na pozbycie sie smrodu, a smrodek nie znikał dałam mojej pralce ostatnia szanse, w wolnych chwilach szukajac w sklepach internetowych nowej.....Wystawiłam pralke na balkon .Niech sie wietrzy,Otworzylam i odkrecilam drzwi ,wyjełam i umyłam pojemnik na proszek, oraz wykreciłam filtr.Z filtra wylako sie ok pol litra wody,ktora zalegala i........gniła.Stad był zapach stechlizny.Pralka wrocila do lazienki a ja po kazdym praniu wykrecam filtr i spuszczam zalegajaza wode.problem zniknał .polecam.
Najlepiej drobną bieliznę: majtki, skarpetki, itp. prać w specjalnych siatkach. Ja czasem jak mam zbyt dużo drobnej bielizny to wkładam ją do poszewek z poduszek zapisanych na zamek. Wtedy nic nie zostanie wciagnięte pod bęben, nie będzie tam zalegało i nie będzie śmierdziało. Żadna skarpeta nie zniknie w praniu i nie będzie problemu z zatykaniem filtra.