Re: Twoje decyzja:)
wiesz wer- nie każda kobieta tak reaguje ( a właściwie jej piersi) i nie dla każdej karmienie piersią jest "drogą przez mękę", pierwszy raz słyszę o zakwaszaniu mleka..(a karmię już łącznie 18...
rozwiń
wiesz wer- nie każda kobieta tak reaguje ( a właściwie jej piersi) i nie dla każdej karmienie piersią jest "drogą przez mękę", pierwszy raz słyszę o zakwaszaniu mleka..(a karmię już łącznie 18 m-cy), wszystkie domowe obowiązki są "na moich rękach" - mało tego-dodatkowo ogródkowe....ale myślę, ze gdyby u mnie karmienie było takie "problematyczne" to nie zmuszałabym się tak na siłę...nie ma co cierpieć...jak komuś "nie pasuje" (z różnych względów) to kupuje mm i już...
chyba w wątku nie wspomniano o przeciwciałach - będących w mleku mamy- jak dla mnie to też ważny czynnik
a moja córa- jak poczuła w butelce sztuczne -to wypluwała, buzia na kłódkę i koniec...nie trawiła też gotowych kaszek...także co dziecko to inna reakcja..takze ja z karmienia piersią od razu przeskoczyłam na krowie
zobacz wątek