Odpowiadasz na:

Re: obrzydzenie przed karmieniem dziecka piersią

Ja miałam tak samo, nie wiem skąd to się wzięło, nie przepadam za patrzeniem nawet jak znajome karmią.

Po CC próbowałam, w myśl zasady że nie spróbuje to się nie dowiem. Nic mi się... rozwiń

Ja miałam tak samo, nie wiem skąd to się wzięło, nie przepadam za patrzeniem nawet jak znajome karmią.

Po CC próbowałam, w myśl zasady że nie spróbuje to się nie dowiem. Nic mi się niestety nie odmieniło, ściągałam jakiś czas laktatorem, potem mm. Synek okaz zdrowia, żadnych alergii, kolek itp.

Co do wygody bym dyskutowała - mając do dyspozycji mm można czasem sobie pozwolić na chwilę luzu, wyjść z domu itp. Przy cycku jest się dość przywiązanym. Faktycznie męczące jest robienie tego mleka i wyparzanie, ale z czasem jakoś już łatwiej idzie. Grunt to się nie zmuszać, bo maluch na pewno wyczuje złe emocje :)

zobacz wątek
11 lat temu
~Forumka

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry