Odpowiadasz na:

Re: obrzydzenie przed karmieniem dziecka piersią

Wasze zycie, Wasze dziecko ale Twoje piersi. Nie pytaj nikogo o jakies pozwolenia, podejmij decyzje sama. Moze za jakis czas Ci sie odwidzi i stwierdzisz, ze jednak wolisz karmic piersia, ze to nic... rozwiń

Wasze zycie, Wasze dziecko ale Twoje piersi. Nie pytaj nikogo o jakies pozwolenia, podejmij decyzje sama. Moze za jakis czas Ci sie odwidzi i stwierdzisz, ze jednak wolisz karmic piersia, ze to nic strasznego. A jesli nadal nie bedziesz chciala, to nikomu nic do tego.
Ja karmilam krociutko piersia, dziec nie przybieral na wadze. Kazano mi sciagac pokarm do butelki, tak tez robilam ale syn sie nie najadal, w zwiazku z czym kazano nam przejsc 1 na 1, tzn. jedno karmienie moim pokarmem, jedno mm. I jak synek zasmakowal tylko mm, to juz pozniej nie chcial mojego. W koncu zaczal ladnie przybierac na wadze, stal sie spokojniejszy, ladniej sypial, ja przez to tez zaczelam zauwazac jasne strony macierzynstwa - same plusy.
Jesli bede w przyszlosci miala kolejne dziecko, nie zamierzam znowu przechodzic tego samego wiec postawie od razu na butle. I gdzies mam opinie innych.

zobacz wątek
11 lat temu
~andzia100

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry