~emilia
151.248.43.*
(13 lat temu) 4 grudnia 2012 o 21:38
bardzo dobrze, że pokonałaś pierwszy-najtrudniejszy krok czyli przyznanie się przed samym sobą że ma się problem. Na pewno znajdzie się ktoś, kto Ci pomoże. To trudna choroba o podłożu psychicznym. Trzymam kciuki za Ciebie!!!!
0
0