Widok

buty, pomocy

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
dziewczyny poradźcie, nie lubię butów na obcasie, za każdym razem kończy się chodzenie w nich obtarciami, obolałymi stopami naciągnięciami ścięgien i w ogóle koszmar... chciałam kupić sobie baletki jakieś zgrabne, ecru, ale wszyscy mi odradzają.. bo w obcasach będę:
ładniej wyglądać
wyższa
ładniej chodzić
prosto się trzymać
no i buty od czasu do czasu widać spod sukni... sama już nie wiem co mam zrobić

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przede wszystkim TY powinnaś się dobrze czuć. A jeśli masz trochę więcej niż 1.50m w kapeluszu to bez obaw: wszystko będzie OK i nawet nikt nie zwróci uwagi, że buty nie są na obcasie! Ja też nie noszę na co dzień szpilek, ale przy krótkiej sukience ślubnej nie będę miała innego wyjścia, niestety... A poza tym troche mi Bozia poskąpiła wzrostu, a mój mężczyzna ma go aż w nadmiarze (200cm), więc mogę Ci tylko pozazdrościć :)))
Ps: Jak mówi moja mama: "Ładnej buzi we wszystkim ładnie", więc bez obaw! Co założysz i tak na pewno będzie super!
Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Baletki mogą całkiem ładnie i uroczo wyglądać, znalazłam kiedyś prześliczne zdjęcie, które wspaniale eksponuje właśnie takie słodkie buciki Panny Młodej. www.bw.dj.pl, galeria 8, zdjęcie 9. Warto chociażby zobaczyć:-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kup sobie na obcasie, ale malutkim i do tego szerokim i jeszzce ważne żeby buty były dobrej firmy, ze skory, takie napewno nie będą cię obcierac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
to jest Twoj dzien i przedewszystkim Ty sie powinnas dobrze czuc:)
bedziesz wiele godzin na nogach i musi Ci byc wygodnie, nie ma innej mozliwosci:) jak nigdy nie chodzilas w butach na obcasie to caly dzien bedziesz tylko o tym myslec i sie przejmowac.
ja bym tam postawila na to co lubisz - napewno znajdziesz sliczne, delikatne buciki ( ja tez uwielbiam baletki ), ktore tylko dodadza Ci wdzieku i dziewczecosc.
po co na sile robic z siebie na ten jeden dzien kogos kim sie nie jest... bo inni mowia, ze wypada miec buty na obcasie?

pozdr
kasia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lamia, ja też miałam dwie pary i z wielką ulga "przesiadłam się" na te niższe po paru godzinach. Niestety u mnie wkładki Scholla nie zdały egzaminu - wrednie mi się zwijały i życie robiło się przez nie jeszcze mniej wygodne:(
Mimo wysookich obcasów wcale nie chodziłam prosto, więc ten argument można wyrzucić z listy;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
;) zastanowię się nad tym.. w ostateczności zainwestuję w dwie pary.. płaskie i na obcasie.. trudno.. a płaskie przydadzą się też w plener.. do biegania po plaży na przykład.. ;) dzięki dziewczyny

Szczęście to je­dyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli zdecydujesz sie na wysokie buty polecam silikonowe wkładki Sholla
( specjalne do butów na wysokich obcasach ), ktore mozna kupic w Geant lub Rossman - 20zl. Nie są tanie, ale rewelacyjne. Dzięki nim przetrwałam własne wesele, a mój problem polega na tym, że zaraz po włożeniu butów na wysokich obcasach strasznie puchną mi nogi. Pozdrawiam i polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coprawda to prawda, obcas jest elegancki i kobieta od razu inaczej wyglada...
ja tez nie czuje sei swobodnie w butach na obcach ale na ten szczególny dzień warto sie poświecic i poćwiczyc dużo wcześniej i przyzwyczajać nogi już teraz...
taki jest mój plan ;o)
powodzonka ;o)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry