Widok
Mielismy w czerwcu 2008. Naprawde nie macie sie o co martwic zawsze sie znajdzie cos do czego mozna sie przyczepic ale naprawde uwiezcie mi wiele moich znajomych rowniez miało tam wesela i tak jak ja sa zadowoleni w 100%. Trzeba poprostu wszystko omowic porozmawiac z kierowniczka jak i co sie chce. Jedzenie super obsługa rowniez wiec nie wiem czemu tak niektorzy piszą to nie jest hotel piecogwiazdkowy tylko osrodek wypoczynkowy . A zksiedzem tzreba osobiscie porozmawiac i przekonac go. On dlatego nie chce udzielac tam slubow poniewaz kedys udzielajac slubu w kapliczce goscie byli oburzeni ze on przebiera sie za kapliczka . Ale gdzie miał sie przebrac przeciez to nie kosciól i nie na zachrysti. Goscie głosno komentowali ze to nie dobrze i tamto takrze mu sie nie dziwie. Nam tez nie chciał sie zgodzic ale jezdzilismy do niego rozmawialismy i sie zgodził wiec mysle ze to tylko kwestia przekonania. Mozecie tez porozmawic z kierowniczka zeby z nim porozmaiwała bo ona nma na niego dobry wpływ. I naprawde nie słuchajcie bzdurnych opini ze tam jest wszystko zle trzeba poprostu wszystkiego dopilnowac.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Mielismy w czerwcu 2008. Naprawde nie macie sie o co martwic zawsze sie znajdzie cos do czego mozna sie przyczepic ale naprawde uwiezcie mi wiele moich znajomych rowniez miało tam wesela i tak jak ja sa zadowoleni w 100%. Trzeba poprostu wszystko omowic porozmawiac z kierowniczka jak i co sie chce. Jedzenie super obsługa rowniez wiec nie wiem czemu tak niektorzy piszą to nie jest hotel piecogwiazdkowy tylko osrodek wypoczynkowy . A zksiedzem tzreba osobiscie porozmawiac i przekonac go. On dlatego nie chce udzielac tam slubow poniewaz kedys udzielajac slubu w kapliczce goscie byli oburzeni ze on przebiera sie za kapliczka . Ale gdzie miał sie przebrac przeciez to nie kosciól i nie na zachrysti. Goscie głosno komentowali ze to nie dobrze i tamto takrze mu sie nie dziwie. Nam tez nie chciał sie zgodzic ale jezdzilismy do niego rozmawialismy i sie zgodził wiec mysle ze to tylko kwestia przekonania. Mozecie tez porozmawic z kierowniczka zeby z nim porozmaiwała bo ona nma na niego dobry wpływ. I naprawde nie słuchajcie bzdurnych opini ze tam jest wszystko zle trzeba poprostu wszystkiego dopilnowac.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Mielismy w czerwcu 2008. Naprawde nie macie sie o co martwic zawsze sie znajdzie cos do czego mozna sie przyczepic ale naprawde uwiezcie mi wiele moich znajomych rowniez miało tam wesela i tak jak ja sa zadowoleni w 100%. Trzeba poprostu wszystko omowic porozmawiac z kierowniczka jak i co sie chce. Jedzenie super obsługa rowniez wiec nie wiem czemu tak niektorzy piszą to nie jest hotel piecogwiazdkowy tylko osrodek wypoczynkowy . A zksiedzem tzreba osobiscie porozmawiac i przekonac go. On dlatego nie chce udzielac tam slubow poniewaz kedys udzielajac slubu w kapliczce goscie byli oburzeni ze on przebiera sie za kapliczka . Ale gdzie miał sie przebrac przeciez to nie kosciól i nie na zachrysti. Goscie głosno komentowali ze to nie dobrze i tamto takrze mu sie nie dziwie. Nam tez nie chciał sie zgodzic ale jezdzilismy do niego rozmawialismy i sie zgodził wiec mysle ze to tylko kwestia przekonania. Mozecie tez porozmawic z kierowniczka zeby z nim porozmaiwała bo ona nma na niego dobry wpływ. I naprawde nie słuchajcie bzdurnych opini ze tam jest wszystko zle trzeba poprostu wszystkiego dopilnowac.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
nie będę ryzykować z zespołem biorę dj bo niestety albo bierze się super zespół i płaci masę kasy albo płaci mniej i ma się muzykę z casio nie będę ryzykować, a dj też świetnie poprowadzi imprezę konkursy nie będą się różnic od tych prowadzonych przez zespół a muzyka będzie orginalna bez fałszów itp. W sumie to od początku chciałam dj potem coś mi się ubzdurało i zaczęłam szukać zespołu. Przypomniał mi się jak na dwóch weselach świetnie bawiłam się przy dj a jak na dwóch okropnie przy niby to super polecanych zespołach. A ksiądz jak każdy łasy na pieniądze ehhh tak to z nimi już jest Powodzenia dziewczynki. A w walentynki można posłuchać phanta rhei więc jak ktoś chce to niech jedzie.
...
Ja byłam osobiscie i rozmawiałam, tak jak pisalam poczulismy sie wyproszeni. Nie wiem co ma do tego, że ksiądz często zapomina. Co zapomina? Ze udzielal slubow innym parom? Mowil nam, ze jest zakaz biskupa i nie mozna naginac prawa, a po chwili coś w stylu ze trzeba to obgadac. Dla mnie jest proste, albo mozna albo nie. Po co on tak kręci?...
Jak widze co piszecie o tym ksiedzu z Czpielska to mi rece opadaja ksiadz jak ksiadz jest juz w podeszłym wieku i czesto czegos zapomina nie chce sie godzic na kapliczke ale absolutnie nie chodzi mu o pieniazki!!!! My mielismy slub w czerwcu 2008 kapliczce na poczatku tez nie chciał sie zgodzic ale wystarczy dobrze porozmawiac z nim i z pania kierowniczka i mozna to załatwic po co sie denerwowac .Trzeba poprostu jechac tam osobiscie i porozmawiac.
zespół: jest to faktycznie sprawa gustów. polecam posłuchać i popatrzeć. można się umówić z szefową na jakieś inne wesele lub nawet próbę. ale muszę obronić swojego zdania, i: całą muzykę robi jeden człowiek i jego klawisze, klawisze same grają a on śpiewa. perkusista jest dla picu i nie ma większej różnicy czy gra czy nie. w każdym razie jak gra to bardziej przeszkadza niż pomaga. cała reszta to symbolika dla pijanych ludzi i nie ma to żadnego odzwierciedlenia w tym co na prawdę słyszymy. proszę mi w tym przypadku wierzyć, że lepiej nic nie widzieć i dobrze słyszeć niż widzieć udających facetów w jednakowych garniturach i słyszeć casio czy rolanda.
ksiądz: Twoja opinia potwierdza, że to jedna z trudniejszych przepraw. szefowa ośrodka każdemu wciska, że jest piękna kaplica i fantastyczny ksiądz, a później okazuje się, mamy do czynienia z wyłudzaniem pieniędzy. masz rację, że nie załatwi się tego na telefon bo przecież nikt przez telefon nie powie, że chce tysiąca za ślub, a zwłaszcza ksiądz!
ksiądz: Twoja opinia potwierdza, że to jedna z trudniejszych przepraw. szefowa ośrodka każdemu wciska, że jest piękna kaplica i fantastyczny ksiądz, a później okazuje się, mamy do czynienia z wyłudzaniem pieniędzy. masz rację, że nie załatwi się tego na telefon bo przecież nikt przez telefon nie powie, że chce tysiąca za ślub, a zwłaszcza ksiądz!
słyszałam ten zespół przez ok 5 min wydawał się oki ale i tak zdecydowaliśmy z narzeczonym że weźmiemy dj a dyrektorką się nie przejmujemy do niczego nas nie zmusi, jeśli chodzi o ksiedza to niestety łasy na kase byc może zatrudnię mojego kuzyna który jest księdzem zeby on sobie z nim pogadał to coś załatwie bo chciałam zeby on udzielał mi ślubu, z drugim księdzem nie bedzie tak sobie pogrywał a jak nie to w kościele i trudno, kościółek mamy bardzo ładny po prostu nie będzie egzotycznie ;p
...