Widok
tzn tak ja sczezrez mówiac chyba nie biore w kapliczce wolę jednak tradycje,organy skrzypce i spiew Ave Maria,,,aczkolwiek zastanawialam się nad tym czy tam jednak nie wziac,na ta chwile zaostaje przy kościele ale nigdy nie wieadomo,co do tego pozwolenia to wiem ze podobno tyrzeba je orztymac od swojego ksiedza ze chce sie wziac tam,cos slyszlaam ze niby nie można ale młodzi biora tam sluby wiec napewno jakos można to obejśc,Jabylam w tym kościołku kolo łapina (tym małym)zobaczyc-bardzio malutki ale ma swoj urok
mam nadzieje tylko ze przystrojenie krzeseł bedzie w cenie dekoracji bo własnie mi sie przypomniało ze na 2010 planuja zmianę wykładziny i ze moze właśnie zakupią pokrowce na krzesła bo inaczej trzeba 5 zł za krzesło płacić, ogólnie jestem coraz spokojniejsza, Dziewczyny która niedawno była w romie pytać o wesele i wie jak sie menu zmieniło? bo miało być inne niz w ubiegłym roku i czy ceny coś sie pozmieniały bo juz zarezerwowałam termin i teraz mam w czerwcu menu dogadać ale kierowniczka uprzedziła mnie że będzie inne od tego które mi teraz pokazała tzn w grudniu 2008, więc może któraś z was już coś wie.
...
Oczywiście jesli goscie chcą sie bawić to tez zupewlnie inaczej to wygląda,jesli orkiestra zacheca i dobrze gra oraz bezie dobre jedzenie to wesele napewno sie uda-takie jest moje zdanie,także dziewczyny myślmy pozytywnie a wsyztsko bedzie tak jak sobie wymarzyłyśmy...
Ja też bede musiała sie tam jeszcze przejechac zobaczyc jakies wesele...
Ja też bede musiała sie tam jeszcze przejechac zobaczyc jakies wesele...