Widok
dziewczyny nie rozumiecie tego co pisze do was
jakby mój maz mnie wyzywał , bił lub zdradzał to nie byłby moim męzem oczywiscie i mozecie tu powiedziec ze musi byc mi wierny, musi mec szacunek do zony czy musi byc nieagresywny ale ja tego tak nie odbieram .
Powinien być nieagresywny, wierny i odnoscic sie z szacunkiem do mnie ale jezeli taki nie bedzie to albo na samamym poczatku bedziemy próbowali wypracowac te cechy w nim albo poprostu sie rozstaniemy ale nie zmusze go do tego zeby była taki a nie inny
jakby mój maz mnie wyzywał , bił lub zdradzał to nie byłby moim męzem oczywiscie i mozecie tu powiedziec ze musi byc mi wierny, musi mec szacunek do zony czy musi byc nieagresywny ale ja tego tak nie odbieram .
Powinien być nieagresywny, wierny i odnoscic sie z szacunkiem do mnie ale jezeli taki nie bedzie to albo na samamym poczatku bedziemy próbowali wypracowac te cechy w nim albo poprostu sie rozstaniemy ale nie zmusze go do tego zeby była taki a nie inny
pmagdaleno .... gdyby twój przyszły mąż nie miał szacunku do kobiet, pomiatał tobą i wyzywał swoją matkę wyszłabyś za niego? nie sądzę ....
więc jakby niepatrzec jest to cecha którą męzczyzna mieć musi,
jeśli uważasz inaczej, czyli że np: "byłoby mile widziane", gdyby mój mąz nie wołał mnie "podaj piwo, k...rwa !! ruchy, bo wpie...ol" to sory ... to już nie jest kwestia tylko nazwnictwa ... no, al ejeszcze zależy co sie z domu wyniesie ... może niektórzy lubią, i szacunek do kobiet nie jest sprawą proprytetowa!!!!! :D
więc jakby niepatrzec jest to cecha którą męzczyzna mieć musi,
jeśli uważasz inaczej, czyli że np: "byłoby mile widziane", gdyby mój mąz nie wołał mnie "podaj piwo, k...rwa !! ruchy, bo wpie...ol" to sory ... to już nie jest kwestia tylko nazwnictwa ... no, al ejeszcze zależy co sie z domu wyniesie ... może niektórzy lubią, i szacunek do kobiet nie jest sprawą proprytetowa!!!!! :D