Widok
CzarnaŻabka napisał(a):
> Tylko musi i musi. Musi to na Rusi. Troszke inne zwroty: Facet
> powinien... mile widziane by było gdyby... .
> No dobrze, ale w temacie był drugi człon, a tego żadna juz nie
> podjęła, bo skupiły się tylko na tym co "musi".
a własnie, że MUSI gdyby nie posiadął tych cech, nie wyszłabym za niego ...
"mile widzine by było" gdyby kupował co tydzień kwiaty, ale nie kupuje i tak go kocham ... więc są rzeczy które mógłby, któych nikoniecznie np... niekoniecznie musi mieć własne mieszkanie, albo być dyrektorem firmy, tak?
skoro w temacie jest "cechy idealnego faceta" to mój idealny facet MUSI mieć te cechy, bez nich ani rusz ... czy kultura osobista i miłość do dzieci to takie wielkie wymagania?
> Tylko musi i musi. Musi to na Rusi. Troszke inne zwroty: Facet
> powinien... mile widziane by było gdyby... .
> No dobrze, ale w temacie był drugi człon, a tego żadna juz nie
> podjęła, bo skupiły się tylko na tym co "musi".
a własnie, że MUSI gdyby nie posiadął tych cech, nie wyszłabym za niego ...
"mile widzine by było" gdyby kupował co tydzień kwiaty, ale nie kupuje i tak go kocham ... więc są rzeczy które mógłby, któych nikoniecznie np... niekoniecznie musi mieć własne mieszkanie, albo być dyrektorem firmy, tak?
skoro w temacie jest "cechy idealnego faceta" to mój idealny facet MUSI mieć te cechy, bez nich ani rusz ... czy kultura osobista i miłość do dzieci to takie wielkie wymagania?
przecież jest wolnym człowiekiem, nie zmuszam go do nabywania cech których nie ma, czy do robienia czegos czego nie lubi, ale pewne cechy wynosi sie z domu, bądż ma sie je w naturze . To, ze on je posiada nie ogranicza jego wolności, ale dla mnie Musi je mieć bo gdyby ich nie miał to nie bylibysmy parą.
są wartości, które się kocha w człowieku ....
ale nie są to wartości bezwzględne, jedna kobieta wychodzi zas takiego inna za innego faceta, i dobrze, bo dzięki temu ludzie po prostu sa kochani i mają szanse na szczęście ...
więc zrozum pmagdaleno....
gdyby mój przyszły mąż był brudeasem, to bym w życiu za niego nie wyszła, ale może wtedy znalazłaby się taka kobieta, która powiedziałaby, że "mile widziana" byłaby higiena ... dla mnie to podstawa i już, więc MUSI czy się to komuś podoba czy nie ....
ale nie są to wartości bezwzględne, jedna kobieta wychodzi zas takiego inna za innego faceta, i dobrze, bo dzięki temu ludzie po prostu sa kochani i mają szanse na szczęście ...
więc zrozum pmagdaleno....
gdyby mój przyszły mąż był brudeasem, to bym w życiu za niego nie wyszła, ale może wtedy znalazłaby się taka kobieta, która powiedziałaby, że "mile widziana" byłaby higiena ... dla mnie to podstawa i już, więc MUSI czy się to komuś podoba czy nie ....
pmagdaleno .... gdyby twój przyszły mąż nie miał szacunku do kobiet, pomiatał tobą i wyzywał swoją matkę wyszłabyś za niego? nie sądzę ....
więc jakby niepatrzec jest to cecha którą męzczyzna mieć musi,
jeśli uważasz inaczej, czyli że np: "byłoby mile widziane", gdyby mój mąz nie wołał mnie "podaj piwo, k...rwa !! ruchy, bo wpie...ol" to sory ... to już nie jest kwestia tylko nazwnictwa ... no, al ejeszcze zależy co sie z domu wyniesie ... może niektórzy lubią, i szacunek do kobiet nie jest sprawą proprytetowa!!!!! :D
więc jakby niepatrzec jest to cecha którą męzczyzna mieć musi,
jeśli uważasz inaczej, czyli że np: "byłoby mile widziane", gdyby mój mąz nie wołał mnie "podaj piwo, k...rwa !! ruchy, bo wpie...ol" to sory ... to już nie jest kwestia tylko nazwnictwa ... no, al ejeszcze zależy co sie z domu wyniesie ... może niektórzy lubią, i szacunek do kobiet nie jest sprawą proprytetowa!!!!! :D