Widok
dziób - dlatego mój synek smoka od urodzenia nie miał :)
POLIGRAFIA ŚLUBNA - Zaproszenia Menu Tablice Winietki Zawieszki http://doriart.ucoz.com

Do dziewczyn, które same uczyły się chodzić w chodzikach: czy Wasze były takie same, jak te, które można kupić dzisiaj ? Ja osobiście nie miałam, ale mój brat (r.'85) korzystał z tego urządzenia. Ale ono samo było inne. Lekkie, plecione z wikliny, bez kółek, w kształcie ściętego stożka. Młody trzymał się rączkami brzegu chodzika i pchał go podobnie, jak teraz można wykorzystać jeździki. Nie było podparcia na pupę, w związku z tym stópki stawiał prawidłowo, jak przy prowadzeniu za rączki.
Sama też nie popieram chodzików, bo uważam, że mały sam da sobie radę, jak z siadaniem, czołganiem, raczkowaniem itp :)
Sama też nie popieram chodzików, bo uważam, że mały sam da sobie radę, jak z siadaniem, czołganiem, raczkowaniem itp :)
"ja na przykład marszcze czoło jak widze trzylatka ze smoczkiem w buzi...(wada wymowy gwarantowana) choć logopedzi odradzaja te uspokajacze a mimo to bardzo duzo dzieci sie z nimi nie rozstaje"
Czyli generalnie wierzysz logopedom, ale ortopedom już ni?:P Dla mnie sprawa jest prosta: zarówno jeśli chodzi o chodzik jak i o smoka. Skoro eksperci odradzają to ja nie stosuję. Tym bardziej, że nie słyszałam o tym żeby dzieci wychowywane bez smoka, chodzika czy czego tam jeszcze były w jakiś sposób gorsze:) Te wynalazki nie są akurat niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka i tak naprawdę służą przede wszystkim rodzicom:)
Czyli generalnie wierzysz logopedom, ale ortopedom już ni?:P Dla mnie sprawa jest prosta: zarówno jeśli chodzi o chodzik jak i o smoka. Skoro eksperci odradzają to ja nie stosuję. Tym bardziej, że nie słyszałam o tym żeby dzieci wychowywane bez smoka, chodzika czy czego tam jeszcze były w jakiś sposób gorsze:) Te wynalazki nie są akurat niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka i tak naprawdę służą przede wszystkim rodzicom:)
i jeszcze jedno, jeśli chodzi o skutki stosowania chodzików. Dla mnie sprawa wygląda tak samo w przypadku smoka:
dwójka dzieci, oboje raczeni smoczkiem i karmieni butelką kilka lat - jedno ma problemy z mówieniem i wadę zgryzu (lekarze jednoznacznie mówią, że to przez smoka), drugie nie odstaje za bardzo od norm. Skąd wiesz jakie Twoje dziecko odziedziczy skłonności i czy smoczek/chodzik mu zaszkodzi czy nie?
Ja wolę nie ryzykować żeby później nie wyrzucać sobie, że coś zaniedbałam.
dwójka dzieci, oboje raczeni smoczkiem i karmieni butelką kilka lat - jedno ma problemy z mówieniem i wadę zgryzu (lekarze jednoznacznie mówią, że to przez smoka), drugie nie odstaje za bardzo od norm. Skąd wiesz jakie Twoje dziecko odziedziczy skłonności i czy smoczek/chodzik mu zaszkodzi czy nie?
Ja wolę nie ryzykować żeby później nie wyrzucać sobie, że coś zaniedbałam.
wady bioder mogą wyjśc po 40 laach zycia, tak wyszło mojej sąsiadce, która jest już po kilku operacjach bioder i wszyscy lekarze w klinikach twierdzą, ze to przez nabyte wady z dzieciństwa i niemowlęctwa jak ściskali jej nogi w betach
POLIGRAFIA ŚLUBNA - Zaproszenia Menu Tablice Winietki Zawieszki http://doriart.ucoz.com

ja kiedyś u znajomej widziałam śmieszną sytuację, dawno temu. Chłopczyk siedział w chodziku, coś go zainteresowało i chciał tam szybko dotrzeć. Wziął w łapki chodzik i pobiegł do tego :)
siedziła w chodziku, choć umiał już chodzić. Znajoma pewnie trzymała go tam żeby nie broił i nie dobierał się do różnych rzeczy
siedziła w chodziku, choć umiał już chodzić. Znajoma pewnie trzymała go tam żeby nie broił i nie dobierał się do różnych rzeczy
skarbek zdziwisz sie bo moja córka ma smoka :) czyli logopedów też nie słucham - taka ze mnie wyrodna matka. ja tez miałam smoczek i mam proste ząbki i żadnej wady wymowy, a moło tego mam wykształcenie pedagogiczo-logopedyczne :):)
weźcie pod uwage że nosidel tez ortopedzi nie polecaja, a mimo to rodzice kupuja je dzieciom (ja osobiscie nie miałam dla małej)
jest wiele rzeczy, które sepcjalisci odradzaja a mimo to wciąż sie je produkuje i kupuje.tak było jest i bedzie.
weźcie pod uwage że nosidel tez ortopedzi nie polecaja, a mimo to rodzice kupuja je dzieciom (ja osobiscie nie miałam dla małej)
jest wiele rzeczy, które sepcjalisci odradzaja a mimo to wciąż sie je produkuje i kupuje.tak było jest i bedzie.







