Widok

ciąża a nadwaga/otyłość

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Moja siostra chce zajść w ciążę,ale niestety nie jest szczupła,dużo się naczytała artykułow gdzie starszą,ze najlepiej wcale nie mieć dzieci jak się jest grubszym,chcę ją jakoś pocieszyć ale sama nie wiem jak,macie już w większości Dzieci jakie jest wasze zdanie na ten temat?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja przez dwa lata schudłam 40 kg. Rozmawiałam z moją dietetyczka i mowila że powinnam w pierwszym trymestrze jeść normalnie. Kolejna wizyta w sierpniu, pewnie coś mi dolozy wtedy. Generalnie dzień zaczynam od szklanki ciepłej wody z cytryną. Śniadanie to jajecznica z 2-3 jajek, plus pomidor lub inne warzywo. Po 3 godzinach drugie śniadanie. Dwie kromki chleba razowego lub bułka graham z szynką/białym serem, plus oczywiście warzywa. Po 3 godzinach obiad czyli głównie warzywa (brokuły, kalafior, nie mogę gotowanej marchwi, buraków, warzyw strączkowych) oraz chude mieso- pieczony lub gotowany schab, szynka czy filet z kurczaka. Potem podwieczorek czyli jakiś jogurt naturalny plus owoc (wszelkie małe, leśne: maliny, jeżyny, borówka, truskawka, również morela. Odpadają ,winogrona https://lupiko.pl/winogrona-w-ciazy-czy-mozna-jesc czy banany). Kolacja najpóźniej 3 godziny przed snem - np sałatka warzywna z serem białym czy szynka, bez majonezu/keczupu. Pic dużo wody, herbata z pokrzywy,
Generalnie teraz ciężko mi się stosować , ale cyferki na wadze mobilizują każdego dnia od nowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja z kolei wiem, że lekarze pilnują żeby kobieta za dużo nie przytyła w ciąży, bo potem są problemy kondycyjne w ciąży (zadyszka, zmęczenie) i przy porodzie (niewydolności w krążeniu, szybsze zmęczenie porodem matki i dziecka, problemy przy cesarce).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 50 kg na plusie (107 kg) i ogromne problemy z bardzo wysokim poziomem prolaktyny. lekarze nie dawali mi szans na zajście w ciążę bez leczenia a ja zaszłam błyskawicznie - w drugim miesiącu seksu bez zabezpieczeń;) i to bez mierzenia temperatury, sprawdzania owulacji (bo lekarze byli pewni że to i tak nic nie da)
po prostu kochaliśmy się na wesoło ;)

dziewczyna od której kupowałam suknię ślubną (czyli w moim rozmiarze) też miała nie zajść w ciążę przez problemy z PCO, lekarze straszyli a ona myślała nad adopcją
zaszła w ciążę w pierwszym miesiącu starań;) ma śliczną roczną córeczkę i stara się o synka;)

kiedyś poszłam do lekarza i powiedziałam że mi chrupie w kręgosłupie a babka zaczęła krzyczeć "to od nadwagi! co się pani dziwi" zanim jeszcze zdążyłam powiedzieć, że mnie szyja boli;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko nic się nie martw, przecież naokoło pełno ciężarówek z nadwagą więc jak widać jest to możliwe.

Nadwaga często idzie w parze z zespołem PCO, który faktycznie utrudnia/uniemożliwia zajście. Poza tym, kobiecie z nadwagą, co tu dużo ukrywać, jest po prostu ciężej. Narządy wewnęrzne są bardziej osłabione a jednocześnie narażone na wiekszy wysiłek, w miarę przybierania na wadze też nie robi się wcale lżej. Po prostu zdrowiej jest schudnąć przed ciąża.
Ja w tej chwili nie mam jeszcze nic na plusie, brzuch też niewiele powiekszony, a męczę się strasznie, pójście do sklepu osiedlowego jest dla mnie wysiłkiem porównywalnym z przebiegnieciem maratonu :) Jakbym miała 20 kg mniej to by pewnie tak źle nie było.


Jeżeli w Twoim przypadku wykluczone są wszystkie zaburzenia, to sama nadwaga nie jest przeszkodą. Po prostu...może wszystko siedzi w glowie, jak to zwykle bywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slonko znam pulchniutkie dziewczyn, które bez problemu zaszły w ciążę i szczypiorki, które starały się parę lat... a więc jest to różnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To znaczy, ze to nie jest prawda, co slysze od niektorych, ze puki sie nie schudnie nie ma szans na zajscie w ciaze, a jelsi to sa bardzo niewielkie??
Od znajomych, a nawet lekarzy(ginekologów) nieraz slyszalam, ze jelsi chce byc mama musze najpierw schudnac bo inaczej sie moge nie doczekac, bo duza nadwaga uniemozliwia zajscie w ciaze. Przyhmowalam to ze lzami w oczach, bo tak bardzo chcemy miec dziecko (staramy sie juz 3 lata) a jednak schudnac nie jets tak latwo i szybko, nie chcemy zcekac kolejnych iles lat az osiagne wlasciwa wage, lub choc schudne wieksza ilosc kg,jelsi w ogole to kiedykolwiek nastapi(watpie-taka juz mam budowe) Mi sie osobiscie zawsze wydawaloz ejelsi nadwaga nie pwooduje braku owulajci(u mnei nie powoduje),wszystkie wyniki mam dobre to chyba pomimo duzej nadwagi moge zostac mama... (No u nas zostaje przebadanie meza bo lekarze dotad sie braliz a mnie a za meza nie) Jak to jets w koncuz ta nadwaga?? to z etrzeba uwazac zeby za duzo nie przybrac w ciazy-wiem,ale zcy faktycznie wplywa/uniemozliwia zajscie w ciaze??Po was widze ze chyba nie...Dziewczyny, jak dlugo sie staralyscie o 1 dziecko???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dasz radę :) W końcu... co to jest tak naprawdę... mały pikuś w porównaniu z tym co jeszcze przed nami :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihihihi ;P ja nie wiem jak to przeżyję :P nawet jak ostatnio miałam badania okresowe do pracy - to podałam wagę "mniej/więcej" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehhheee :))) Mi lekarz pozwolił ważyć się w domu i samodzielnie wpisywać w kartę po tym jak kategorycznie odmówiłam wejścia na wagę u niego w gabinecie :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie ja też mam duuużo kg na plusie :P delikatnie licząc ze 40 ;) i właśnie stresuję się na myśl o ważeniu u lekarza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zaszłam w ciążę mając dodatkowe 50kg na plusie. moja lekarka powiedziała ze dziewczyny z takimi hormonalnymi przebojami jak moje (stąd otyłość) najczęściej chudną po ciąży bo hormony przysadki się "wyregulują". poza tym tak wyszło że odkąd zaszłam w ciążę widziało mnie bardzo dużo lekarzy w tym chyba z 5 ginekologów i żaden nie marudził;)
na razie ciąża dodała mi 2 kg czyli idealnie wg tabelki;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tokio, Twoja mała dalej się nie obróciła? Z kolei mój skunksik piętami próbuje wbić mi płuca do przełyku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lariso, ja się nie dopatruję złośliwości w postach innych. To nigdy nie był mój problem, więc się nie tłumacz :D A udzielam się tylko w wątkach mnie interesujących, nie zdarza mi się gdzieś włazić tylko za jakąś biedną forumką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ina1978 - a co to za lekarka?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam 107 kg i własnie zaszła w ciąże. Dobra lekarz powiedziała że jak się będę słuchać to maoże nawet schudnę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha znowu ten tenis w nieskończoność,
skoro dzięki mnie masz taką świetną zabawę to bardzo się cieszę i to bez cienia złośliwości ( zakładam właśnie nowy wątek - zapraszam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, to super uczucie, wiadomo jak dziecko jest ułożone, co wystawia, albo w co kopie :) ale kopniaków w pęchcerz w 9 miesiącu nie "polecam" :)))))
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze musimy założyć, ze w wątku o połoznych mój post jest bardziej atakujący od Twojego, że mój post o rozstępach nie był żartem... A co do jogi, wybacz, ale dodałam nawet emotikon... Może masz problem z rozpoznawaniem emocji? Dobrą zabawę odbierasz jako objaw niepokoju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naprawdę tak jest? Przez skórę brzucha mozna domyślić się jaka część ciała jest aktualnie "wystawiana"? Niesamowite... :)
Jak masz juz wszystko załatwione, ustalone i gotowe czeka na maluszka, to faktycznie komfort oczekiwania na narodziny jest duży. Oby tak dalej! Powodzenia :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha,
zaatakowałaś mnie w porzednim wątku wzburzona moimi poglądami, chwilę potem w następnym założonym przeze mnie wątku ostro pojechałaś z jedną forumką, na mój zawualowany ale jednak komplement zareagowałaś kolejną zaczepką zarzucając mi, że życzę Ci rozstępów, jakkolwiek by nie było to dajesz sie porwać emocjom na tym forum i jakoś trudno jest mi uwierzyć, że siedzisz sobie przed kompem spokojna jak śpiące niemowlę :)

czy te argumenty Cię przekonują czy może powinnam to lepiej wypunktować i załączyć cytaty ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

atopowe zapalenie skóry (17 odpowiedzi)

Dziewczyny co stosujecie dla swoich dzieci? chodzi o balsamy, kremy do twatzy i płyny do...

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

Jaki krem na skórę z AZS? (31 odpowiedzi)

Dziewczyny proszę polećcie jakiś krem do buźki, który pomoże zlikwidować suchą skórę ze zmianami...

do góry