Widok
bez przesady jesli lekarz pozwoli to mozna iść
ja byłam w 8 miesiacu ciązy i świetnie sie bawiłam i nie wyobrażam sobie ze mogłam je opuścic chyba ze lekarz by mi zabronił
fakt tańczyłam tylko wolne piosenki w wiekszości siedziałam i podjadałam :)
możesz usiąśc troche dalej od głośnika w jakimś spokojniejszym kąice chociaz to począytek ciązy wiec myśle ze nie ma sie czego obawiac
ale zawsze lepiej zapytać lekarza
ja byłam w 8 miesiacu ciązy i świetnie sie bawiłam i nie wyobrażam sobie ze mogłam je opuścic chyba ze lekarz by mi zabronił
fakt tańczyłam tylko wolne piosenki w wiekszości siedziałam i podjadałam :)
możesz usiąśc troche dalej od głośnika w jakimś spokojniejszym kąice chociaz to począytek ciązy wiec myśle ze nie ma sie czego obawiac
ale zawsze lepiej zapytać lekarza
Sara, jeśli dobrze się czujesz, to czemu nie? Wiadomo, że nie ma się co forsować, skakać jak piłka, pić alkoholu, albo jechać na imprezę na drugi koniec Polski. Ja byłam na weselu kolegi w 8/9t.c., uważałam na to co jadłam (miałam mdłości), ale trochę potańczyłam, posiedzieliśmy dosyć długo, poszliśmy w pewnym momencie na dłuższy spacer (bo na sali było duszno) i nic mi nie było. Wśród gości była dziewczyna w 8 miesiącu i bardzo dobrze się bawiła, aż się dziwiłam skąd brała tyle energii.
no niby tak ale powiem Wam, że kiedyś na firmowej imprezie moja kumpela była w 8 miesiącu ciąży - wywijała w tym tłumie równo i ja patrzyłam na nią z coraz większym lękiem ! bo tu nie chodzi tyle o nasze samopoczucie bo bywa, że ciąży znosi się świetnie i brzuch w niczym nie przeszkadza ale chodzi o ten tłum ! ja cały czas miałam stracha, że ktoś ją łokciem w ten brzuch uderzy albo ktoś pijany się potknie i na nią wpadnie, przecież to moment ! :(
więc na takich imprezach bardziej boję się tych urazów " z zewnątrz " niż np. jakiś komplikacji spowodowanych wysiłkiem
ale dobra odbiegłam od tematu, sorry- już uciekam :)
więc na takich imprezach bardziej boję się tych urazów " z zewnątrz " niż np. jakiś komplikacji spowodowanych wysiłkiem
ale dobra odbiegłam od tematu, sorry- już uciekam :)