Re: co robić po terminie??
pociesze cie:) ja na porodówce modliłam się, zeby wrócic do domu ha ha a taka byłam rano szczęśliwa, ze sie zaczeło.. potem to prosiłam położną żeby jakos to przyśpieszyła bo juz nie miałam sił....
rozwiń
pociesze cie:) ja na porodówce modliłam się, zeby wrócic do domu ha ha a taka byłam rano szczęśliwa, ze sie zaczeło.. potem to prosiłam położną żeby jakos to przyśpieszyła bo juz nie miałam sił. chyba bym wyszła oknem .. gdyby nie kraty :)
zobacz wątek