Widok
Bohomaz
Cześć!
Ja nie jęczę, że wybraliśmy teraźniejszość, tylko nie spodobał mi się logiczny tok rozumowania Pani Profesor Staniszkis. Taki autorytet, wystepując w telewizji publicznej, powinien przykładać się bardziej do merytorycznego znaczenia własnych wypowiedzi.
Co do wyborów, to nadal zgadzam się z Tobą, dlatego też oddałam głos tylko po to, by nikt za mnie tego nie zrobił. Zwłaszcza, że potem naprawdę nie można tego sprawdzić...
Ja nie jęczę, że wybraliśmy teraźniejszość, tylko nie spodobał mi się logiczny tok rozumowania Pani Profesor Staniszkis. Taki autorytet, wystepując w telewizji publicznej, powinien przykładać się bardziej do merytorycznego znaczenia własnych wypowiedzi.
Co do wyborów, to nadal zgadzam się z Tobą, dlatego też oddałam głos tylko po to, by nikt za mnie tego nie zrobił. Zwłaszcza, że potem naprawdę nie można tego sprawdzić...
Testing, testing 1,2,3
Tak wiem. Temat nie ma nic wspolnego z trescia wiadomosci. W sumie nie wiem po co to pisze ale widze wlasnie moja radosc gdy palce same skacza po klawiaturze a ja wlepisam swe slepia w ekran monitara nie zerkajac nawet na klwaiature. Dalczego to pisze ?? moze to zaslona dymna, a moze .... nie "a moze tak a moze nie, a moze pfffff a kto to wie ?" nie wiem czy wam napisac cos madrego czy glupiego, nie wiem po co robie cokolwiek w tej chwili. poprostu siedzie i wale palcami w klawiature, moze to skutek kaca powyborczego a moze tego ze skonczyla sie promocja HBO, a moze tego ze powtarzaja odcinki Dilberta ktore juz widzialem. A mozepisze to bo interesuje mnie reakcja ludzi, ktorzy zazwyczaj nie widza moich dolow ??
Nie to chyba nie to. moze irytuje mnie to ze nie znalem Sue i dopoki jestem na tym swiecie jej nie poznam (zobaczyby jak to bedzie pozniej). A moze .... sam nie wiem. Proboje cos zrobic aby mnie ktos zauwazyl. Proboje wypelnic czas miedzy postka jaka mnie otacza od weekendu do weekendu, gdy nie wiedze pewnej osoby. Ktos mnie zauwazyl.... potrzebuje wiekszej ilosci przyjaciol, znajomych, ludzi mi bliskich, ale nie bliskich w sensie metaforycznym, duchowym tylko bliskich w sensie fizycznym (nie to chyba zle zabrzmi) no dobra potzrebuje ludzi mieszkajacych blisko i bedacych moimi znajomymi, kolegami, kolezankami (zawsze lepiej sie dogadywalem z dzieczynami :) dlaczego fajni ludzie, ktorzy mnie lubia takiego jakim jestem mieszkaja gdzies w Gdansku, albo jeszcze gdzies dalej ?? Tyle pytan a brak tylu odpowiedzi ?? Jedynym pocieszeniem jest wiara i Bog. Wlasnie Bog. A moze wiec meczy mnie swiadomosc ze gdyby nie Bog czulbym sie sam, jak palec (o ile nie liczyc pozostalych czterech ??? hmmmm wiec chyba kolejne zle porownanie ....); odrabany palec, odrabany od reszty..... a moze ...... nie zakoncze to takim prostym cytatem z Eminema :"AAAAhhhh fuck it !"
Nie to chyba nie to. moze irytuje mnie to ze nie znalem Sue i dopoki jestem na tym swiecie jej nie poznam (zobaczyby jak to bedzie pozniej). A moze .... sam nie wiem. Proboje cos zrobic aby mnie ktos zauwazyl. Proboje wypelnic czas miedzy postka jaka mnie otacza od weekendu do weekendu, gdy nie wiedze pewnej osoby. Ktos mnie zauwazyl.... potrzebuje wiekszej ilosci przyjaciol, znajomych, ludzi mi bliskich, ale nie bliskich w sensie metaforycznym, duchowym tylko bliskich w sensie fizycznym (nie to chyba zle zabrzmi) no dobra potzrebuje ludzi mieszkajacych blisko i bedacych moimi znajomymi, kolegami, kolezankami (zawsze lepiej sie dogadywalem z dzieczynami :) dlaczego fajni ludzie, ktorzy mnie lubia takiego jakim jestem mieszkaja gdzies w Gdansku, albo jeszcze gdzies dalej ?? Tyle pytan a brak tylu odpowiedzi ?? Jedynym pocieszeniem jest wiara i Bog. Wlasnie Bog. A moze wiec meczy mnie swiadomosc ze gdyby nie Bog czulbym sie sam, jak palec (o ile nie liczyc pozostalych czterech ??? hmmmm wiec chyba kolejne zle porownanie ....); odrabany palec, odrabany od reszty..... a moze ...... nie zakoncze to takim prostym cytatem z Eminema :"AAAAhhhh fuck it !"
7sk
Wiesz ze takie stany sa tylko preludium do prawdziwego rozmyslania? wiesz ze one powoduja iz rozwija sie nasza wyobraznia? wiesz ze one sa tak naprawde stanami inicjujacymi nowe polaczenia pomiedzy neuronami? ale prawda jest taka ze gdybys nawet myslal jaki kolor maja niebieskie migdaly to i tak te zwoje by sie tworzyly, dalej na nowo i na nowo, a wiec mysl i niech mysl uwolni cie od tego ziemskiego padolu rozpusty, nedzy i rozpaczy.
Tak jak mnie swojego czasu
ale to tez tylko pozory
trudniej znalezc jest bliska osobe na tym swiecie nisz przeskoczyc slonia. ja caly czas szukam, caly czas znajduje, ale te osoby sa daleko, daleko ode mnie, a moze to tylko pozory? moze to tylko fikcja? moze jestesmy wykorzystywani przez SpecNaz do czegos? moze jestesmy szpiegami? a moze kosmitami? nazwij to jak chcesz to i tak jest nasza bajka ktora my sami zaczelismy z pomoca rodzicow ale tez i ktora nalezy nam samym skonczyc. nie mozemy konczyc zycia przedwczesniej nei mozemy oplakiwac glupcow ktorzy nie docenili tego daru. mozemy wspolczuc. to jedyne co mozemy zrobic
my nie czujemy tego co czuja rodzice po stracie dziecka, nie czujemy tego co przyjaciele czuja po stracie najblizszej osoby, nie czujemy bolu, czujemy konsternacje, a co by bylo gdybym to ja tak zrobil? nie wiem i nie chce wiedziec.
chcialem tak kiedys to skonczyc ale powiedzialem sobie ze nie, ze to bedzie oznaka slabosci. nei mozna tak po prostu skonczyc z zyciem, z darem, przeciez mozemy tyle dobrego zrobic na tym swiecie, ale tez mozemy wsyzstko zepsuc. tak to jest niestety, kazdy to wie, ale nie kazdy chce to zauwazyc. jak mowisz. przyjaciele sa gdzies tam wsrod mnostwa elektronow i swiatla. trzeba znalezc to swiatlo na koncu tunelu, inaczej nie bedziemy nic z tego zycia miec.
Tak jak mnie swojego czasu
ale to tez tylko pozory
trudniej znalezc jest bliska osobe na tym swiecie nisz przeskoczyc slonia. ja caly czas szukam, caly czas znajduje, ale te osoby sa daleko, daleko ode mnie, a moze to tylko pozory? moze to tylko fikcja? moze jestesmy wykorzystywani przez SpecNaz do czegos? moze jestesmy szpiegami? a moze kosmitami? nazwij to jak chcesz to i tak jest nasza bajka ktora my sami zaczelismy z pomoca rodzicow ale tez i ktora nalezy nam samym skonczyc. nie mozemy konczyc zycia przedwczesniej nei mozemy oplakiwac glupcow ktorzy nie docenili tego daru. mozemy wspolczuc. to jedyne co mozemy zrobic
my nie czujemy tego co czuja rodzice po stracie dziecka, nie czujemy tego co przyjaciele czuja po stracie najblizszej osoby, nie czujemy bolu, czujemy konsternacje, a co by bylo gdybym to ja tak zrobil? nie wiem i nie chce wiedziec.
chcialem tak kiedys to skonczyc ale powiedzialem sobie ze nie, ze to bedzie oznaka slabosci. nei mozna tak po prostu skonczyc z zyciem, z darem, przeciez mozemy tyle dobrego zrobic na tym swiecie, ale tez mozemy wsyzstko zepsuc. tak to jest niestety, kazdy to wie, ale nie kazdy chce to zauwazyc. jak mowisz. przyjaciele sa gdzies tam wsrod mnostwa elektronow i swiatla. trzeba znalezc to swiatlo na koncu tunelu, inaczej nie bedziemy nic z tego zycia miec.
Miltedus
Gratka zyje i zyc bedzie. DB nie zupelnie ja jeszcze zgnebil. Bedzie i nic tego nie zmieni. Musimy dac o sobie znac. Jesli masz jakies kupony na zbyciu chetnie skorzystam. Ciri a Ty?
Mixer? Atma? Corrs (czytasz jeszcze HP? jesli tak to czemu ciebie nie widac na lamach? na pewno masz kupony!!!)? ludzie pomozcie w zbiorce kuponow.
Mixer? Atma? Corrs (czytasz jeszcze HP? jesli tak to czemu ciebie nie widac na lamach? na pewno masz kupony!!!)? ludzie pomozcie w zbiorce kuponow.