Widok
Jeśli już to w coś takiego w co kiedyś ja zagrałem - na Lotosie - Suchanino - , wówczas Stacje Rafinerii Gdańsk
Konkurs polegał na tym, że należało na przygotowanych kartkach dopisać dalsze słowa do zapisanych już słów: "Stacje Rafinerii Gdańsk " , miał to być slogan reklamowy, następnie wrzucić do skrzynki.
Ja utworzyłem wówczas taki slogan: Stacje Rafinerii Gdańsk Naszymi Stacjami!
Zapomniałem o sprawie a tu po kilku tygodniach ktoś dzwoni...
Kurier!
Przydźwigał wielką paczkę, okazało się, ze wygrałem i otrzymałem główną nagrodę - Wieżę.
Niestety, nigdy nie spotkałem się z tym, by Rafineria Gdańsk, gdzieś wykorzystała mój zwycięski slogan..
Konkurs polegał na tym, że należało na przygotowanych kartkach dopisać dalsze słowa do zapisanych już słów: "Stacje Rafinerii Gdańsk " , miał to być slogan reklamowy, następnie wrzucić do skrzynki.
Ja utworzyłem wówczas taki slogan: Stacje Rafinerii Gdańsk Naszymi Stacjami!
Zapomniałem o sprawie a tu po kilku tygodniach ktoś dzwoni...
Kurier!
Przydźwigał wielką paczkę, okazało się, ze wygrałem i otrzymałem główną nagrodę - Wieżę.
Niestety, nigdy nie spotkałem się z tym, by Rafineria Gdańsk, gdzieś wykorzystała mój zwycięski slogan..
Zawodowo zajmuję się szeroko pojętymi zagadnieniami skutecznej sprzedaży/ Mieszkam w Gdańsku, jestem /PRAWDZIWYM/ Chrześcijaninem.
Gdzie nie spojrzę, Ojciec Salamon pisuje z czytelnikami. To dobrze, słowa "prawdy" trzeba nieść w każde zakamarki. Ciekawi mnie ta wygrana w loterii. Czy aby to nie pomyłka w pisowni ? Napisane jest że wygrał Pan "Wieżę". Czy nie powinno być : wierzę ? Bo chyba wiarę ceni sobie Ojciec bardziej niż rzeczy doczesne, tak banalne jak sprzęt Hi-fi .
W radiu nigdy nie wygrałem, ale jak miałem 13-14 lat to w zdrapce lotto wygrałem 50zł, starszy o 5lat kuzyn, który był razem ze mną w kolektórze doradził Mi bym tą kwotę "zainwestował" w kolejne zdrapki, bo jest szansa że wygram "coś więcej" niestety posłuchałem kuzyna i nie dość że nic nie wygrałem i straciłem wygraną to wyszedłem z kolektury biedniejszy o 20zł. Potem oczywiście kuzyn śmiał się i wymądrzał, że on by zabrał kasę, bo wiadomo że jest małe prawdopodobieństwo na kolejną wygraną w tym samym miejscu w niedługim czasie.
Od tamtej pory podchodzę z dużą ostrożnością do wygranych, choć oczywiście czasami gram
Od tamtej pory podchodzę z dużą ostrożnością do wygranych, choć oczywiście czasami gram
> "bo wiadomo że jest małe prawdopodobieństwo na kolejną wygraną w tym samym miejscu w niedługim czasie"
Nie. Jeśli gra jest uczciwa, tzn czysto losowa, to prawdopodobieńśtwo jest dokładnie takie samo, jak w kolekturze, w której nikt nigdy nic nie wygrał.
Podobnie, jak z liczbami, które padły w lotto w poprzednim losowaniu. Dla większości osób jest skrajnie mało prawdopodobne, aby w kolejnym losowaniu padł taki sam zestaw liczb. A jest to dokładnie tak samo prawdopodobne, jak każdy inny układ, który skreślimy.
Podobnie, bo jest pewna różnica: w przypadku losów papierowych jest to losowanie bez zwracania. Drugi raz, tego samego losu już nie wyciągniemy, zatem ogólna pula nagród (jeśli wcześniej wygraliśmy) się minimalnie uszczupla.
W przypadku lotto każde losowanie jest odrębnym zdarzeniem.
Nie. Jeśli gra jest uczciwa, tzn czysto losowa, to prawdopodobieńśtwo jest dokładnie takie samo, jak w kolekturze, w której nikt nigdy nic nie wygrał.
Podobnie, jak z liczbami, które padły w lotto w poprzednim losowaniu. Dla większości osób jest skrajnie mało prawdopodobne, aby w kolejnym losowaniu padł taki sam zestaw liczb. A jest to dokładnie tak samo prawdopodobne, jak każdy inny układ, który skreślimy.
Podobnie, bo jest pewna różnica: w przypadku losów papierowych jest to losowanie bez zwracania. Drugi raz, tego samego losu już nie wyciągniemy, zatem ogólna pula nagród (jeśli wcześniej wygraliśmy) się minimalnie uszczupla.
W przypadku lotto każde losowanie jest odrębnym zdarzeniem.
Wiele lat temu w RMF FM była akcja latem, że tankowali na stacjach benzynowych bak do pełna, akurat byliśmy na stacji. I też wiele lat temu z kodów z kapsli coca cola 2 bilety na koncert w Krakowie( nie pamietam jaki) plus namiot i zwrot za bilety za przejazd. Jakieś 10 lat temu Sąsiad wygrał 3 mln w lotto.
Bump... No właśnie ktoś wygrał tutaj może tę niemal codziennie rozdawaną kase np. w RMF FM? Albo może wie jak to jest? Jakie jest doświadczenie? Ile próbowaliście zanim się udało, czy jest jakaś minimalna ilość szans, w którą warto zainwestować żeby to w ogóle miało sens? Bo robią czasem promocje typu jeden SMS = np. 500, albo 5000 szans tylko czy faktycznie potwierdzacie, że jak wysłaliście kilka SMSów zbierając dajmy na to 30 000 szans to właśnie wtedy wygrywaliście, a jak mieliście tych szans raptem 200 to nigdy?
Kilka razy darmowego Big Milka, raz czwórka w lotto - rodzice mi wtedy dołożyli i kupiłem radiomagnetofon, kolejnym razem w totka 3200 (czwórka grana systemem). Tą nagrodę przeznaczyłem na kolejny system (12 skreśleń) i nic nie trafiłem więc ostatecznie byłem jakieś 300 do przodu.
Kuzyn znajomego notorycznie wygrywa na automatach, nie wiem jak to robi ale idzie na pewniaka. Jego brat próbował tego samego i poszedł z torbami.
Kuzyn znajomego notorycznie wygrywa na automatach, nie wiem jak to robi ale idzie na pewniaka. Jego brat próbował tego samego i poszedł z torbami.
Podsumowanie:
Dyskusja na forum dotyczy doświadczeń użytkowników z wygrywaniem w radiowych konkursach SMS-owych i loteriach. Uczestnicy dzielą się opowieściami o wygranych nagrodach, od płyt CD i biletów do kina, przez wycieczkę do Japonii, aż po kwoty pieniężne sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych, głównie w stacjach takich jak RMF FM, Radio Zet i Eska. Wiele osób wyraża sceptycyzm wobec uczciwości tych konkursów, sugerując, że są one ustawiane lub służą głównie do wyciągania pieniędzy od uczestników poprzez opłaty za SMS-y. Pojawiają się również opinie, że rzeczywiste wygrane są rzadkie, a szanse na sukces znikome, szczególnie w porównaniu z inwestycją w SMS-y. Niektórzy użytkownicy wspominają o długim oczekiwaniu na wypłatę wygranych (nawet ponad trzy miesiące) oraz pytaniach dotyczących wymagań formalnych, takich jak opłacony abonament RTV. Ogólnie forum pokazuje mieszane doświadczenia: od autentycznych zwycięstw po głębokie wątpliwości dotyczące przejrzystości i rzetelności tego typu gier.