Widok
Radzę trzymać. Kiedyś przydarzyła mi się taka sytuacja, że trafiłam na pogotowie, w międzyczasie jak mnie badano mąż dowiózł dowód ubezpieczenia, pokazał i niby odnotowali, że jestem ubezpieczona a po pół roku na adres rodziców przyszła faktura za leczenie. Musiałam wygrzebać RMUA za m-c, w którym byłam na pogotowiu i osobiście razem z fakturą przedstawić odpowiednim osobom na IP. Faktura została anulowana.
Na wypisie miałam pieczątkę, że jestem nieubezpieczona, pytałam się ich dlaczego skoro RMUA dowiezione, odp: to nieważne i widocznie lekarz przy przyjęciu mnie klepnął taką pieczątkę.
W moim przypadku faktura była tylko na paręset zł, ale są przypadki gdzie tak kwota jest o wiele wyższa.
Na wypisie miałam pieczątkę, że jestem nieubezpieczona, pytałam się ich dlaczego skoro RMUA dowiezione, odp: to nieważne i widocznie lekarz przy przyjęciu mnie klepnął taką pieczątkę.
W moim przypadku faktura była tylko na paręset zł, ale są przypadki gdzie tak kwota jest o wiele wyższa.