Widok
Mylam płynem do szyb ale upierdliwa robota bo ciężko schodzilo ,teraz kupilam jakis czas temu cilit bang , ta piankę w areozolu no i przyznam jest naprawde dobra ,psikam i zostawiam na pare min i zmywam prysznicem ,na pierwszy raz napsikalam i po czasie sierka starlam a teraz tylko psikam i zmywam woda.
Mamy płyn, który zapobiega osadom. Używamy Astonish Shower:
http://allegro.pl/listing/listing.php?string=astonisH+shower
Kto się kąpie ostatni w danym dniu, spryskuje szyby kabiny (bez żadnego wycierania i spłukiwania) i finito. Trwa to kilkanaście sekund. Jak stosujesz codziennie to szyby wystarczy przetrzeć raz na jakiś czas, bo osadów właściwie nie ma.
http://allegro.pl/listing/listing.php?string=astonisH+shower
Kto się kąpie ostatni w danym dniu, spryskuje szyby kabiny (bez żadnego wycierania i spłukiwania) i finito. Trwa to kilkanaście sekund. Jak stosujesz codziennie to szyby wystarczy przetrzeć raz na jakiś czas, bo osadów właściwie nie ma.
U mnie cała kabina ze szkła ,tylko i wyłącznie zdaje egzamin bang na kamień i rdze,żadne froshe ani naturalne płyny ,cify i inne nie dają rady.U mnie największym problemem właśnie jest kamień,który wżera się w szyby,też chętnie dowiem się o preparaty które likwidują kamień,po każdym prysznicu nie dałaoby rady wycierać szyb,za duża pow.,wycieranie trwałoby dłużej niż krótki prysznic.
ja nie pomoge na domycie bo puki co mam 2 miesieczna scianke z drzwiami , szklana, gladka, i nie mam zadnych zaciekow a uzywam tylko sciagaczki do wody, i rogi wycieram bawelniana szmatka, to samo na kafelkach w kabinie, zero kamienia, brudu itp,
i wcale nie trwa to dlugo,
raz na tydzien przemywam szmatka z mleczkiem , ale nie szyby bo maja jakas powloke i nie chce jej zmyc za szybko.
wczesniej na kamien pomagal cilit bang itego typu plyny, a fugi doczyszczalam domestosem zero, ktory splywal po fudze potem szczotka na calosc rozprowadzalam i splukiwalam, w sumie bez wysilku, szyb nie mialam,
tez uwazalam ze chce zaslonke, ale teraz nie zaluje ze jej nie mam bo puki co utrzymanie w czystosci nie sprawia problemu.
sciagaczka gumowa to jest super wynalazek
i wcale nie trwa to dlugo,
raz na tydzien przemywam szmatka z mleczkiem , ale nie szyby bo maja jakas powloke i nie chce jej zmyc za szybko.
wczesniej na kamien pomagal cilit bang itego typu plyny, a fugi doczyszczalam domestosem zero, ktory splywal po fudze potem szczotka na calosc rozprowadzalam i splukiwalam, w sumie bez wysilku, szyb nie mialam,
tez uwazalam ze chce zaslonke, ale teraz nie zaluje ze jej nie mam bo puki co utrzymanie w czystosci nie sprawia problemu.
sciagaczka gumowa to jest super wynalazek
co kilka dni przecieram ręcznikiem papierowym i to w zupełności wystarcza, ale my mamy powłokę easy clean, właśnie po 6 miesiącach ją odnowiliśmy; nie wiem czy na każdej szybie można ją położyć ale polecam zorientować się w temacie, tutaj o produktach jakie my używamy:
http://www.radaway.pl/strona_serii.php?id=103
http://www.radaway.pl/strona_serii.php?id=103