Widok

czym usunąć smród papierosów???

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
odkupiłam od kogoś używane łóżeczko turystyczne (potrzebuję na wyjazd na święta), kiedy rozpakowałam w domu, zaczęło śmierdzieć dymem papierosowym. mało tego, zaczęło śmierdzieć w całym mieszkaniu.

czyściłam już wodą z płynem, zostawiłam je na balkonie (już 2 doby), robię "parówki" z wrzątku z ocetem (wykorzystałam już 2,5 litra octu) i dalej nic:(((

znalazłam wątek nt. łóżeczka drewnianego i ktoś poradził, żeby przemalować, a co zrobić z łóżeczkiem turystycznym? czy od razu wynieść na śmietnik?

pomóżcie, proszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie mozesz poprostu porzadnie wyprac z proszkiem plynem i sztota i wtedy wystawic do wyschniecia ale nie polecam zostawiac na noc na balkonie bo czasem na dworzu przez palenie innych ludzi w domach itp gorzej smierdzi niz cos innego. takze uprac rano wystawic w dzien do obciekniecia i na noc do mieszkania powinno pomoc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mm.m.m. może zamiast czyścić, gruntownie je wyprać, zmoczyć- w wannie lub brodziku. Ewentualnie szukaj pomocy w pralni chemicznej, może oni coś doradzą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokladnie chcialm napisac to samo,woda z proszkiem ,i porzadnie wyplukac.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wywietrz porządnie to łóżeczko ,po jakims czasie ten zapach sie ulotni,tez miałam taki mebel i tak jechało fajkami że juz chciałam fachowców od ozonowania,ale po jakims czasie wywietrzało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam ze nie na temat ,ale tak mnie naszlo ,biedne to dziecko co spalo wczesniej w tym lozeczku...skoro lozeczko przesialko dymem ,co to dziecko wdychalo...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
bałam się go całkiem zamoczyć, bo nie wiem czy by wyschło.
szukałam informacji o ozonowaniu, ale kosztowałoby to prawie tyle co nowe łóżeczko:(
włożę je do wanny i niech się dzieje co chce.
dziękuję za podpowiedzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matyldaa, ja też nie rozumiem jak ci ludzie mogli trzymać w czymś tak śmierdzącym maluszka. ble...

mam nauczkę na przyszłość - jak będę od kogoś coś kupowała, zawsze będę pytać czy w domu ktoś pali. ale mądry polak po szkodzie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maagda a jakie masz lozeczko ???
Ja mam chicco i pralam na dzialce ,plukalam wezem ogrodowym,pozniej schlo na slonku i nic sie niestalo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak masz wanne to jeszcze lepiej wsadz lozeczko wyszoruj nawet jakims dzieciowym proszkiem splucz porzadnie i zostaw na noc zeby obcieklo i potem na balkon albo dalej w mieszkaniu susz i bedzie ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez to przerabialam, a nie ma mozliwosci zdjęcia tapicerki? bo u mnie w lozeczku było i wsadzilam do pralki i duzo płynu do płukania niemieckiego i slicznie pachniało :)
jesli nie ma, to ja ci proponuje opłukac woda troche pozostawic do wyschniecia i posypac sodą kuchenną(soda wciaga nieprzyjemne zapachy, kiedys kolezanka przyszła do mnie ze szczeniakiem i zesiusiał mi sie na dywan to odrazu posypałam soda poczekalam z 15min az wciągnęło mocz odkurzylam i nic nie było czuć) wrazie co mozesz jeszcze po wciągnieciu od sody po prostu go wyprać płynem np. wEZYR
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli nie chcesz tak zbytnio woda płukac to mozesz gabka wilgotna pocierac a pozniej sypac na to sode oczyszczona i smród zniknie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooo, jak ja coś sprzedaję na allegro to zawsze piszę że w domu się nie pali i nie ma zwierząt (bo to też może przeszkadzać), ale u moich rodziców palą i nie mogą się powstrzymać nawet jak przyjeżdżam z dzieckiem i jak wracamy do domu to całe śmierdzimy łącznie z włosami, wiec od razu do kąpieli. No i pomaga zwykłe pranie. Także rozbierz to łóżeczko i po prostu wypierz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety nie można zdjąć tego materiału z łóżeczka - tak byłoby najprościej.

wczoraj włożyłam łóżeczko do wanny, polewałam gorącą wodą, prałam szczoteczką wodą z proszkiem do prania, potem kilka razy płukałam, nawet z płynem do płukania. tyle to trwało, że przypaliłam obiad:)
postawiłam na balkonie na 24h i dopiero przyniosłam do domu. i uwaga - pachnie!!! trochę więcej zachodu jest z tym składanym materacykiem - z jednej strony deska, a z drugiej gąbka. trzeba było mocniej czyścić, bo gąbka mocniej przesiąkła dymem, ale jest już ok. mam tylko nadzieję, że wszystko wyschnie, a łóżeczko nie zgnije...

dziękuję za pomoc:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej jak juz obcieknie to na noc wstaw do domu szybciej wyschnie bo teraz taka pogoda kiepska moze zawilgotniec na dworzu 24h wiec lepiej na noc wstaw do lazienki albo gdzies na kafle w razie jakby cos tam skaplo jeszcze:)wtedy na pewno nie zgnije
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

do góry