Widok
czym usunąć smród papierosów???
odkupiłam od kogoś używane łóżeczko turystyczne (potrzebuję na wyjazd na święta), kiedy rozpakowałam w domu, zaczęło śmierdzieć dymem papierosowym. mało tego, zaczęło śmierdzieć w całym mieszkaniu.
czyściłam już wodą z płynem, zostawiłam je na balkonie (już 2 doby), robię "parówki" z wrzątku z ocetem (wykorzystałam już 2,5 litra octu) i dalej nic:(((
znalazłam wątek nt. łóżeczka drewnianego i ktoś poradził, żeby przemalować, a co zrobić z łóżeczkiem turystycznym? czy od razu wynieść na śmietnik?
pomóżcie, proszę.
czyściłam już wodą z płynem, zostawiłam je na balkonie (już 2 doby), robię "parówki" z wrzątku z ocetem (wykorzystałam już 2,5 litra octu) i dalej nic:(((
znalazłam wątek nt. łóżeczka drewnianego i ktoś poradził, żeby przemalować, a co zrobić z łóżeczkiem turystycznym? czy od razu wynieść na śmietnik?
pomóżcie, proszę.
a nie mozesz poprostu porzadnie wyprac z proszkiem plynem i sztota i wtedy wystawic do wyschniecia ale nie polecam zostawiac na noc na balkonie bo czasem na dworzu przez palenie innych ludzi w domach itp gorzej smierdzi niz cos innego. takze uprac rano wystawic w dzien do obciekniecia i na noc do mieszkania powinno pomoc.
tez to przerabialam, a nie ma mozliwosci zdjęcia tapicerki? bo u mnie w lozeczku było i wsadzilam do pralki i duzo płynu do płukania niemieckiego i slicznie pachniało :)
jesli nie ma, to ja ci proponuje opłukac woda troche pozostawic do wyschniecia i posypac sodą kuchenną(soda wciaga nieprzyjemne zapachy, kiedys kolezanka przyszła do mnie ze szczeniakiem i zesiusiał mi sie na dywan to odrazu posypałam soda poczekalam z 15min az wciągnęło mocz odkurzylam i nic nie było czuć) wrazie co mozesz jeszcze po wciągnieciu od sody po prostu go wyprać płynem np. wEZYR
jesli nie ma, to ja ci proponuje opłukac woda troche pozostawic do wyschniecia i posypac sodą kuchenną(soda wciaga nieprzyjemne zapachy, kiedys kolezanka przyszła do mnie ze szczeniakiem i zesiusiał mi sie na dywan to odrazu posypałam soda poczekalam z 15min az wciągnęło mocz odkurzylam i nic nie było czuć) wrazie co mozesz jeszcze po wciągnieciu od sody po prostu go wyprać płynem np. wEZYR
nooo, jak ja coś sprzedaję na allegro to zawsze piszę że w domu się nie pali i nie ma zwierząt (bo to też może przeszkadzać), ale u moich rodziców palą i nie mogą się powstrzymać nawet jak przyjeżdżam z dzieckiem i jak wracamy do domu to całe śmierdzimy łącznie z włosami, wiec od razu do kąpieli. No i pomaga zwykłe pranie. Także rozbierz to łóżeczko i po prostu wypierz.
niestety nie można zdjąć tego materiału z łóżeczka - tak byłoby najprościej.
wczoraj włożyłam łóżeczko do wanny, polewałam gorącą wodą, prałam szczoteczką wodą z proszkiem do prania, potem kilka razy płukałam, nawet z płynem do płukania. tyle to trwało, że przypaliłam obiad:)
postawiłam na balkonie na 24h i dopiero przyniosłam do domu. i uwaga - pachnie!!! trochę więcej zachodu jest z tym składanym materacykiem - z jednej strony deska, a z drugiej gąbka. trzeba było mocniej czyścić, bo gąbka mocniej przesiąkła dymem, ale jest już ok. mam tylko nadzieję, że wszystko wyschnie, a łóżeczko nie zgnije...
dziękuję za pomoc:)))
wczoraj włożyłam łóżeczko do wanny, polewałam gorącą wodą, prałam szczoteczką wodą z proszkiem do prania, potem kilka razy płukałam, nawet z płynem do płukania. tyle to trwało, że przypaliłam obiad:)
postawiłam na balkonie na 24h i dopiero przyniosłam do domu. i uwaga - pachnie!!! trochę więcej zachodu jest z tym składanym materacykiem - z jednej strony deska, a z drugiej gąbka. trzeba było mocniej czyścić, bo gąbka mocniej przesiąkła dymem, ale jest już ok. mam tylko nadzieję, że wszystko wyschnie, a łóżeczko nie zgnije...
dziękuję za pomoc:)))