Widok
w hameryce to jest tak szpecjalnie, że córka dedykuje jakąś piosenke dla Papy i z nim tańczy, a synuś dla Mamy ;) w tym czasie panna młoda może też tańcować z teściem itd ;) a wszystcy tańczą sobie razem (tzn inne pary tez mogą tańczyć, nie wywala się ich z parkietu). Oczywiście piosenki mama/syn i tata/córka sa równie trudne do znalezienia :(
trochę to zawile przetłumaczyłam, ale co tam ....
moja mama kategorycznie nie zgadza się na kółeczko!!!
Eliza, jak my mamy pod górke ;) hehehe ;)
trochę to zawile przetłumaczyłam, ale co tam ....
moja mama kategorycznie nie zgadza się na kółeczko!!!
Eliza, jak my mamy pod górke ;) hehehe ;)
Witam Panie
Podziekowanie Rodzicom za życie, wychowanie, miłość,
klapsy, jest bardzo miłym i wzruszajacym akcentem na
weselach i zdecydowanie do niego zachęcam.
Jeżeli się krępujecie, samą mowę mozna oddać muzykom,
lub DJ - owi, jesteśmy do tego przygotowani.
Piosenka Sipińskiej jest może rzeczywiście zbyt często
powtarzana na weselach, ale jest piękna i chyba jedyna
z tak oddającym atmosferę tekstem.
My w chwili podziekowań gramy fragmenty dwóch utworów
"Dziękuję Ci mamusiu za wszystko" dla mam i dla ojców
refren koscielnej pieśni "Liczę na Ciebie Ojcze". Na zakończenie
oczepin Młoda Para z Rodzicami w małym kółku, a dookoła goście
w dużym jednym, albo dwóch kołach kołyszą się do piosenki
"Cudownych Rodziców mam".
Na ten wariant podziekowań zgadza się najwięcej par.
Ale to tylko propozycja.
Pozdrawiam Misiek
Podziekowanie Rodzicom za życie, wychowanie, miłość,
klapsy, jest bardzo miłym i wzruszajacym akcentem na
weselach i zdecydowanie do niego zachęcam.
Jeżeli się krępujecie, samą mowę mozna oddać muzykom,
lub DJ - owi, jesteśmy do tego przygotowani.
Piosenka Sipińskiej jest może rzeczywiście zbyt często
powtarzana na weselach, ale jest piękna i chyba jedyna
z tak oddającym atmosferę tekstem.
My w chwili podziekowań gramy fragmenty dwóch utworów
"Dziękuję Ci mamusiu za wszystko" dla mam i dla ojców
refren koscielnej pieśni "Liczę na Ciebie Ojcze". Na zakończenie
oczepin Młoda Para z Rodzicami w małym kółku, a dookoła goście
w dużym jednym, albo dwóch kołach kołyszą się do piosenki
"Cudownych Rodziców mam".
Na ten wariant podziekowań zgadza się najwięcej par.
Ale to tylko propozycja.
Pozdrawiam Misiek
Może nie w 99%, ale na 9 weselach z 10 gramy Sipińską, ale
na życzenie Młodych, tak się ta piosenka kojarzy.
Poza Sipińską gramy proponowane przez Młodych, ulubione utwory Rodziców.
Masz rację, konkretnej propozycji zamiast Sipińskiej nie mam
i juz własnie zaczynam szukac, ale to będą chyba piosenki
o miłości i wiernosci, bo drugiej takiej konkretnie dla Rodziców
na razie nie kojarzę.
Misiek
na życzenie Młodych, tak się ta piosenka kojarzy.
Poza Sipińską gramy proponowane przez Młodych, ulubione utwory Rodziców.
Masz rację, konkretnej propozycji zamiast Sipińskiej nie mam
i juz własnie zaczynam szukac, ale to będą chyba piosenki
o miłości i wiernosci, bo drugiej takiej konkretnie dla Rodziców
na razie nie kojarzę.
Misiek
ja jestem uczulona na "kochanych rodziców mam" pomysł orkiestry z kółeczkiem czy rodzicami na krzesłach też mi nie przypadł do gustu,
chciałam również uniknąć przemówień przez mikrofon.. i tak też się stało
orkiestra zapowiedziała podziękowania i zaczęła grać "nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila" my w tym czassie podreptaliśmy z różami do rodziców, którzy zdążyli wyjść nam już na przeciw, wręczyliśy kwiatki, kilka słów od siebie "na ucho" buzi buzi.. i zaczęliśmy razem z lubym tańczyć.. więc rodzice automatycznie zrobili to samo.. reszta gości po chwili dołączyła
wszystko wyszło okej, bez zbędnego szumu tak jak chciałam:)))
chciałam również uniknąć przemówień przez mikrofon.. i tak też się stało
orkiestra zapowiedziała podziękowania i zaczęła grać "nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila" my w tym czassie podreptaliśmy z różami do rodziców, którzy zdążyli wyjść nam już na przeciw, wręczyliśy kwiatki, kilka słów od siebie "na ucho" buzi buzi.. i zaczęliśmy razem z lubym tańczyć.. więc rodzice automatycznie zrobili to samo.. reszta gości po chwili dołączyła
wszystko wyszło okej, bez zbędnego szumu tak jak chciałam:)))
No więc mam ten sam problemos :/ A jak pamietasz Witch obiecalam sobie i swiatu, że moje weselicho bedzie na wskroś oryginal ;)) Generalnie cala ta ceremonie dziękczynna widze tak:
Siedzimy sobie przy zarełku, odpoczywajac od tanów-tanów, i my z moim hazbendem wstajemy, stukamy zastawą o chinską porcelanę w Belferku i ze lzami w oczętach dziękujemy naszym rodzicom za wychowanie, milosc itp,itd, a potem ja ide do swojego fatera, a on do swojej muti, a w tym czasie jego ojczulek już atakuje do mojej mamuli, żeby jej nie bylo smutno ;)) Acha, no i dostaja od nas jeszcze small prezent, a potem wywijamy chyba przy jakims romantic kawałku z Dirty Dancing I, bo to ich klimaty, albo przy Grechucie "Dni, których nie znamy" :)))
Siedzimy sobie przy zarełku, odpoczywajac od tanów-tanów, i my z moim hazbendem wstajemy, stukamy zastawą o chinską porcelanę w Belferku i ze lzami w oczętach dziękujemy naszym rodzicom za wychowanie, milosc itp,itd, a potem ja ide do swojego fatera, a on do swojej muti, a w tym czasie jego ojczulek już atakuje do mojej mamuli, żeby jej nie bylo smutno ;)) Acha, no i dostaja od nas jeszcze small prezent, a potem wywijamy chyba przy jakims romantic kawałku z Dirty Dancing I, bo to ich klimaty, albo przy Grechucie "Dni, których nie znamy" :)))