Widok

delegacja z pracy - zapraszanie

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
WITAJCIE,
jak to jest u Was z zapraszaniem delegacji z pracy?
nasz ślub jest poza trójmiastem z noclegiem i poprawinami, około 100 km. W mojej pracy nie mam co wymyślać jest sztywna atmosfera bez spoufalania się i daje się tylko zawiadomienie, tak ustalono, natomiast mój N jest w służbach mundurowych i tu mam zagadkę.
Otóż za jego kadencji nie było żadnego ślubu więc wprost spytał dowódcę jak to kiedyś było, czy delegację czy poszczególne osoby, natomiast on odpowiedział ze jak zrobi tak się dostosują.
A wiec moje pytanie brzmi, czy będzie si jak wpisze na zaproszeniu ze zapraszamy TRZY-osobową delegację? no i czy tak wypada określić ile osób i że bez osób towarzyszących? bo chyba nie mamy tego obowiązku żeby zapraszać z osobami? potrzebna mi opinia kogoś trzeźwo myślącego, bo dostaje szajby z tymi zaproszeniami, ślub w październiku a ja dalej z tym walcze :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rowniez zaprosiłam 2 osobowa delegację na wesele ( bez osob towarzyszących i nikt nie ma mi tego za zle- ciesza się że wogole o nich pomyslalam i kogoś zaprosilam) . Uważam ze wszystko zalezy od tego jakie stosunki panuja w firmie. U mnie jest tylko 20 osób, z czego kilka pracuje praktycznie tak długo jak ja ( ponad 8 lat) lub dlużej więc uwazam że nietaktem byłoby kogos nie zaprosić, z drugiej strony jak mówicie wesele jest dla znajomych więc wolałabym zaprosić 4 osoby delegacji niz 2 z osobami towarzyszącymi których nie znam lub prawie nie znam. Oprocz delegacji zaprosilam rowniez szefostwo oraz inną osobę z pracy z osobą towarzysząca którą chciałabym aby byla na pewno. Reszte pracownikow mam zamiar zaprosic na poprawiny. Gdybym pracowała w duzo większej firmie i krócej na pewno dalabym tylko zawiadomienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzisiaj właśnie wysłałam zaproszenie-zawiadomienie na ślub mailem do wszystkich pracownikow z mojej firmy w Wawie i już dziś otrzymałam info, że na pewno będzie wysłana delegacja na ślub(tylko do kościoła).
Miło dostać tyle miłych słów i gratulacji...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, moim zdanie zawiadomienie w pracy w zupełności starczy niż zapraszanie osób "przypadkowych"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wręczam tylko zawiadomienie Prezesowi z informacją, że to dla wszystkich Pracowników, do których i tak roześlę maila. Pierwszy raz słyszę o jakiejś delegacji na wesele..... Ale jesli gdzieś jest to normą to norm łamać nie nalezy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mojego arzeczonego z reguły jest wydelegowana jedna lub dwie osoby reprezentujące firmę, ale tylko z razji zawiadomienia i jak szefowa nie może stawić się osobiście.
u mnie są tacy co wysyłają wszystkim maila z zawiadomieniem, ale są tacy co daję paru wybranym osobom zawiadomienia. ale u mnie w firmie pracuje 500 os. i już 3 x w tym roku dostałam zawiadomienie od kogoś kogo zupełnie nie znam;)) nawet nazwisko jest mi obce...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak widać co firma to iny obyczaj, dlatego też chciałam się Was poradzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uzupełniając - maile wyślę tylko do pracowników, z którymi współpracuję a nie do wszystkich. Firma liczy 600 osób więc bez przesady:)
najlepiej trzymać się utartych schematów - jeśli gdzieś jest jakis zwyczaj to nalezy go uszanować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~cheeringup

a Ty jestes z Starej Kiszewy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB ,masz rację .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry