Widok
Miałam suknię demetriosa model 4195 . Na weselu suknia sprawiła się znakomicie. Tren był podpięty, szalałam do 6 rano i ani razu nic sie nie popsuło ani nie rozwiązało. Do tego suknia pięknie sie prezentowała podpięta , pięknie kręciła i układała w tańcu.
To ta
http://www.lisaferrera.pl/product_info.php?products_id=10&osCsid=fac243eeabfed3816beb6a1d241fb6ce
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to posiadam ją do sprzedaży.
Zainteresowanych proszę o kontakt
szymanskam2@wp.pl
To ta
http://www.lisaferrera.pl/product_info.php?products_id=10&osCsid=fac243eeabfed3816beb6a1d241fb6ce
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to posiadam ją do sprzedaży.
Zainteresowanych proszę o kontakt
szymanskam2@wp.pl
Ja mam dokładnie takie same spostrzeżenia. Sukienki, które na zdjęciach prezentują sie efektownie w rzeczywistości bardzo rozczarowywują. Nie zachwycajcie się upozowanymi zdjęciami, tylko oglądajcie wszystko w rzeczywistości i przede wszystkim przymierzajcie. Może się okazać, że najlepiej leży na Was sukienka, na którą byście nigdy nie spojrzały. Na zdjęciu nie widać jakości materiałów i koronek oraz wszelkiego rodzaju zdobień.
Byłam w salonie Lisa Ferrera na wysepce we Wrzeszczu. Przymierzałam w styczniu już nowe sukienki z kolekcji 2006.
Wcześniej byłam w grudniu - to koniec roku, stara kolekcja i stan sukienek nie był zadawalający. Niektóre wygladały juz strasznie, ale wcale mnie to nie dziwi skoro tyle babeczek je mierzy przez cały rok. Szczerze w grudniu nic nie przymierzyłam...
Wcześniej byłam w grudniu - to koniec roku, stara kolekcja i stan sukienek nie był zadawalający. Niektóre wygladały juz strasznie, ale wcale mnie to nie dziwi skoro tyle babeczek je mierzy przez cały rok. Szczerze w grudniu nic nie przymierzyłam...
hmmm no zawsze zdjęcie nie oddaje tego co w realu. Sama góra ,czyli to zdobienie jest nieco bardziej bogata i bardziej widać szczegóły czyli te kryształki na całej sukni. I na zdjęciu wydaje się jakby była taka bardzo smukła i oplatająca ciało prawie do kloan a jak ja przymiarzyłam to ma śliczna delikatną linię "A" i nawet pasowała na mnie pomimo ,że mam typową BARDZO kobiecą figurę czyli krągłości i wcięcia w pasie mi nie brakuje. To nawet dobrze bo nie muszę się głodzić do sierpnia żeby wyglądać tak anorektycznie jak ta modelka:)))))))))))
Ale mój typ to jednak model 4189-piękna. A zresztą sama już nie wiem , już zgłupiałm od tego mierzenia:)))
Ale mój typ to jednak model 4189-piękna. A zresztą sama już nie wiem , już zgłupiałm od tego mierzenia:)))