Widok
Dwie pierwsze wizyty to koszt 160 zł (2x80) każda następna 60 zł.
Pierwsza wizyta to mierzenie ważenie i wywiad. Po tygodniu druga wizyta na której dostałam jadłospisy na dwa tygodnie. Trzecia wizyta po dwóch tygodniach i następne jadłospisy. Ja byłam cztery razy i tyle w zupełności mi wystarczyło. Można chodzić częściej bo te wizyty są mobilizujące.
Pierwsza wizyta to mierzenie ważenie i wywiad. Po tygodniu druga wizyta na której dostałam jadłospisy na dwa tygodnie. Trzecia wizyta po dwóch tygodniach i następne jadłospisy. Ja byłam cztery razy i tyle w zupełności mi wystarczyło. Można chodzić częściej bo te wizyty są mobilizujące.
witam
Znam bardzo profesjonalną i naprawdę niedrogą dietetyczkę.
mgr Monika Książek-Konopka
tel. 0691-832-223
www.pro-vitale.pl
Ma Gabinet Dietetyki i Rekreeacji w Gdyni na ul. Władysława IV vis-a-vis Centrum Handlowego Batory
Cenowo wygląda to tak, że bierze ona 80zł. za dwie pierwsze wizyty, każda koejna to 40zł.
wszystkie informacje w zasadzie znajdziesz na jej stronie internetowej
powodzenia i pozdrawiam
Znam bardzo profesjonalną i naprawdę niedrogą dietetyczkę.
mgr Monika Książek-Konopka
tel. 0691-832-223
www.pro-vitale.pl
Ma Gabinet Dietetyki i Rekreeacji w Gdyni na ul. Władysława IV vis-a-vis Centrum Handlowego Batory
Cenowo wygląda to tak, że bierze ona 80zł. za dwie pierwsze wizyty, każda koejna to 40zł.
wszystkie informacje w zasadzie znajdziesz na jej stronie internetowej
powodzenia i pozdrawiam
no to do góry :)
osobiście widziałam 2 kobiety, które zrzuciły po 30-40kg!!! pod kontrolą dietetyka :) miały specjalnie ułożone diety - ponoć fuuura jedzenia(sałatki i nie tylko - nawet słodycze były) ale trzeba dokładnie przestrzegać gramatury...
tak się zastanawiam - czy sama dałabym radę? z reguły mam słomiany zapał ;)
jak to było u Was? jakie efekty i w jakim czasie?
jaki dietetyk i ile to kosztowało?
osobiście widziałam 2 kobiety, które zrzuciły po 30-40kg!!! pod kontrolą dietetyka :) miały specjalnie ułożone diety - ponoć fuuura jedzenia(sałatki i nie tylko - nawet słodycze były) ale trzeba dokładnie przestrzegać gramatury...
tak się zastanawiam - czy sama dałabym radę? z reguły mam słomiany zapał ;)
jak to było u Was? jakie efekty i w jakim czasie?
jaki dietetyk i ile to kosztowało?
ja schudłam 10 kilo od października:) bez dietetyka i żadnych środków wspomagających ( bo żadna tabletka za nas nie schudnie) przepis?? proszę bardzo: dieta 1000 kcla+ niełączenia:) i nie chodzę głodna:) i na słodycze sobie pozwalam czasami a do tego ruch:) zrobione a6w, stepper i basen:)
no i najważniejsze MOTYWACJA
no i najważniejsze MOTYWACJA
polecam Wam Pania Stolychwo - Gofron.
Ja cale zycie sie odchudzalam i nic tzn w pierwszych miesjacach bylo super do poki nie zaczelam znow jesc po swojemu.
Teraz nadal sie odchudam ale od roku pod jej opieka.I schudlam juz 45 kilo
takze dziewczyny rzeczywiscie jesli sie chce to mozna ale potrzeba osoby ktora wszystko wytlumaczy. Najwazniejsze jest przestrzeganie godzin posilkow i nie podjadanie pomiedzy.
pozdrawiam
Ja cale zycie sie odchudzalam i nic tzn w pierwszych miesjacach bylo super do poki nie zaczelam znow jesc po swojemu.
Teraz nadal sie odchudam ale od roku pod jej opieka.I schudlam juz 45 kilo
takze dziewczyny rzeczywiscie jesli sie chce to mozna ale potrzeba osoby ktora wszystko wytlumaczy. Najwazniejsze jest przestrzeganie godzin posilkow i nie podjadanie pomiedzy.
pozdrawiam
oo dobry wątek,czas coś przed latem z soba zrobic,ja schudłam ponad 10kg swoimi sposobami i nagle skonczyla mi sie silna wola...no i wiadomo efekt jojo podwojny:(wczoraj przegladalam swoje zdj sprzed roku,poltora i łza sie zakrecila w oku jak fajnie wygladalam i sie czulam...:( ale najgorsze to ze juz brak mi SILNEJ WOLI co jest najwazniejsze
chyba tez sie wybiore do dietetyka,musze!!!!
chyba tez sie wybiore do dietetyka,musze!!!!
Ja schudłam 13 kilo...sama układałam diete....i były w niej słodycze :)....dla mnie taka dieta od dietetyka to nic nadzwyczajnego.
Poprostu ograniczyc ilość kalorii do max 1500. i poczytac troche co ikle ma kcal jakie witaminy i watrosci zeby dieta była zbilansowana.
Ale generalnie jak sie człowiek zastosuje do zasady warzywa 5 razy dziennie, pełnoziarnisty chleb i chude mieso oraz nabiał to nie ma silnych zeby nie schudnał. poprostu zdrowy tryb życia i to wszytsko :)
A na słodycze to każdy dietetyk pozwala. ma ich stanowic 10 % dziennych kalorii :)
co do motywacji - jak jej nie ma to i dietetyk nie pomoze.
Ja polecam stronkę www.vitalia.pl
Sa tam dziewczyny które zmagają sie ze zbednymi kg.
Mozna wykupic tam diete ale nie trzeba.
Mamy swoje forum i rozmawiamy o dietach, kremach i róznych rzeczach zwizanych z odchudzaniem ( i nie tylko ).
Każdy za darmo może założyc swoj pamiętnik i zapisywać co chce.....
takie spisanie codziennego jadłospisu bardzo pomaga, bo potem analizujac to mozemy zobczyc nad czym trzeba poproacować co wykluczyc itd.
Poza tym w kazdym pamiętniku można założyc pasek wagi:)
To co podobnego do suwaczka co pokazuje ci ile wagi zrzuciłas i ile pozostało a to baaardzo mobilizuje :)
Naprawde Polecam !
Poprostu ograniczyc ilość kalorii do max 1500. i poczytac troche co ikle ma kcal jakie witaminy i watrosci zeby dieta była zbilansowana.
Ale generalnie jak sie człowiek zastosuje do zasady warzywa 5 razy dziennie, pełnoziarnisty chleb i chude mieso oraz nabiał to nie ma silnych zeby nie schudnał. poprostu zdrowy tryb życia i to wszytsko :)
A na słodycze to każdy dietetyk pozwala. ma ich stanowic 10 % dziennych kalorii :)
co do motywacji - jak jej nie ma to i dietetyk nie pomoze.
Ja polecam stronkę www.vitalia.pl
Sa tam dziewczyny które zmagają sie ze zbednymi kg.
Mozna wykupic tam diete ale nie trzeba.
Mamy swoje forum i rozmawiamy o dietach, kremach i róznych rzeczach zwizanych z odchudzaniem ( i nie tylko ).
Każdy za darmo może założyc swoj pamiętnik i zapisywać co chce.....
takie spisanie codziennego jadłospisu bardzo pomaga, bo potem analizujac to mozemy zobczyc nad czym trzeba poproacować co wykluczyc itd.
Poza tym w kazdym pamiętniku można założyc pasek wagi:)
To co podobnego do suwaczka co pokazuje ci ile wagi zrzuciłas i ile pozostało a to baaardzo mobilizuje :)
Naprawde Polecam !
dużo prawdy w tym co piszesz:0 tez sama sobie ukladalam diete i podobnie jak piszesz np.chleb pelnoziarnisty badz razowy,mieso gotowane np.piers z kurczaka sobie gotowalam i jadlam z ryzem badz sam itd itp. i tak wlasnie chudlam.
teraz juz chyba byloby gorzej z moja silna wolą,a jak pojde do lekarza to wiem ze bede miala jakas motywacje,regularne i terminowe wizyty,rozmowy no i jak wloze na wizyty troszke kasy to tym bardziej mnie to zmobilizuje;)
a ta stronka fajna,moze sie w nia wkrece jak w weselnika :)
teraz juz chyba byloby gorzej z moja silna wolą,a jak pojde do lekarza to wiem ze bede miala jakas motywacje,regularne i terminowe wizyty,rozmowy no i jak wloze na wizyty troszke kasy to tym bardziej mnie to zmobilizuje;)
a ta stronka fajna,moze sie w nia wkrece jak w weselnika :)
"Al Med " Gabinet Lekarski Aliona Smukała
Gdynia, ul. Techniczna 36, tel. 058 6646333
babka jest rewelacyjna, nie wiem ile teraz bierze za wizytę. Ale na jej diecie nie chodzi się głodnym, można w miarę normalnie jeść. Jest przy okazji irydologiem. Jeśli jesteś chora na jakąś chorobę, nie podejmie się odchudzania, dopóki się nie wyleczysz.
Moja mama schudła 8 kg, ciocia 13 przez 3 miesiące, kumpela odchudzała się przed ślubem to w miesiąc zrzuciła 15 kg. Kuzyn schudł 20 w miesiąc, ale tej babce się to bardzo nie podobało, bo on prawie nie jadł.
Najlepsze jest to, że po diecie efekt jojo to tylko 10% zrzuconej masy.
Gdynia, ul. Techniczna 36, tel. 058 6646333
babka jest rewelacyjna, nie wiem ile teraz bierze za wizytę. Ale na jej diecie nie chodzi się głodnym, można w miarę normalnie jeść. Jest przy okazji irydologiem. Jeśli jesteś chora na jakąś chorobę, nie podejmie się odchudzania, dopóki się nie wyleczysz.
Moja mama schudła 8 kg, ciocia 13 przez 3 miesiące, kumpela odchudzała się przed ślubem to w miesiąc zrzuciła 15 kg. Kuzyn schudł 20 w miesiąc, ale tej babce się to bardzo nie podobało, bo on prawie nie jadł.
Najlepsze jest to, że po diecie efekt jojo to tylko 10% zrzuconej masy.
ja bym jednak wolała, żeby ktoś za mnie przygotował jadłospisy ;P jakoś nigdy nie miałam cierpliwości do liczenia kalorii ;P wyjątek - gdy musiałam pisać prace zaliczeniowe z dietetyki :P
kachna81 - droga jest ta dietetyczka?
a słyszałyście o jakimś dr Michale z Sopotu? ponoć moje 2 klientki bardzo ładnie schudły pod jego kontrolą :)
kachna81 - droga jest ta dietetyczka?
a słyszałyście o jakimś dr Michale z Sopotu? ponoć moje 2 klientki bardzo ładnie schudły pod jego kontrolą :)