Widok

do Mansona z lasu

tak mi się przypomniało odnośnie meskich rozrywek.
pisałeś kilkukrotnie, że wypiekasz chleb.
ale na drożdżach, czy na zakwasie?
tak pytam, gdyż zebrałam się na odwagę i stworzyłam nowy wszechświat (JA, STWÓRCA ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten ubraniowy ma prawie tak samo na imię jak ja :/
zżera kapelusze i dywany? hehehhehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i owszem, to był mól spożywczy :)

http://www.otwarty.pl/tekst/11701/mol-spozywczy-plodia-interpunctella.html
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brzmi dobrze, pewno spróbuję
ale właśnie chciałam ominąć drożdże tym razem.

najgorzej to z temperaturą. niezależnie od sytuacji, termometr w moim piekarniku zawsze wskazuje zachód.
ale nauczyłam się piec "na słuch".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam bardzo prościutki przepis na super pyszny chlebek ze słonecznikiem, szybko i zawsze wychodzi (mimo, że mam dwie lewe ręce do gotowania).Oto przepis:

50 dkg mąki tortowej
25 dkg mąki żytniej
3 łyżki siemienia lnianego
2 łyżeczki oregano
1 łyżeczka kminku
100 g otrąb pszennych

2 łyżeczki soli
2 i 1/2 paczki drożdży instant
łuskany słonecznik

3 szkl. ciepłej wody

Suche składniki wymieszać,dodać ciepłą wodę, wyrobić, włożyć do foremki i zostawić do wyrośnięcia.
Piec ok 1.20 godz. w temp. 150-180 st.
Po upieczeniu wyłożyć na deskę i górę posmarować wodą.

Najpyszniejszy chlebek jaki jadłam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co je żarło??? odezwała się w Tobie natura badacza? sprawdziłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
koleżanka przyniosła kiedyś do nas na sesję RPG pudełko czekoladek Merci. Co druga czekoladka z dziurką ;)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

kasza kasza kasza

pisz dalej, będę miała o czym śnić, jeśli w ogóle pójdę dziś spać
ale żeby kakao i czekoladę żarły???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bez kaszy, mąki, tartej bułki, większości przypraw, kakao, czekolady... zżerały wszystko oprócz chili.
Dawno temu mieliśmy o owiele większą inwazję rodem z ETC.

CO TO JEST...?!! - wyrzęził kiedyś Jarek wyławiając łyżką jeden z wielu białych, podłużnych lekko karbowanych obiektów pokrywających kożuszkiem powierzchnię mleka dodanego do kaszy manny....

no dobra, zamilknę :D
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też lubię eksperymentować, jednak przy mojej wybuchowej naturze, wiele ciast i placków lądowało za oknem, pod psim kojcem.
zdarzyło się, że wyrywano mi blachy z rąk, twierdząc, że "to się da zjeść". i rodzina dzielnie jadła :)
za to teraz... po latach prób i błędów, jak upiekę drożdżówę, to klękają WSZYSCY. jakoś muszę się im odwdzięczyć za wsparcie w trudnych chwilach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nie, to ja jestem wege, nie dla mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a myślałam, że bomi to tak wysokie progi, że tam się promocji nie robi

czymże byłoby życie bez kaszy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w bomi kupiłam ostatnio otręby z dodatkami, dodatek miał skrzydełka i produkował wszystkożerne larwy ;)
Szybka interwencja uratowała nasze ZAPASY KASZY...
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Tesco kupuję ostatnio mąki z dedykacją do wypieku chleba z różnymi dodatkami, najlepiej mi smakuje mąka graham. Takie gotowe mieszanki pewno to o czym piszesz.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O qrna, zapomniałem, u nas to pieką chleb grzybowy. Nawet jest na liście produktów regionalnych. Faktycznie bajka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo tak naprawdę to przepisów jest milion.
Ostatnio piekłem pity, różne bułki, chleb tostowy, ziemniaczany i jeszcze wiele innych.
A jak zaczynałem piec to przez dwa miechy była loteria, raz wyszedł, pięć razy nie. A teraz to wychodzi zawsze.
Nawet gotowe mieszanki sobie można pokupować.
Ja tam lubię eksperymentować, a to serwatki dodam zamiast wody, a to łyżkę curry sypnę, a to ziół wszelakich.
Fajne rzeczy się czasem robią :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to starszy mistrz piekarski Manson "pojechał" z tematem :) A matka mojej babki nie babrała się z drożdżami, których po prostu nie była w stanie zakupić, tylko po każdym wypieku formowała z resztek ciasta kulkę wielkości jabłka i zanosiła na strych albo do spiżarki. Chleb piekła w potężnych blachach raz na 10 dni. Po 10 dniach ów zlepek ciasta mieszała z wodą i dodawała do ciasta. Chleb był rzekomo przedni. I tak w kółko Macieju.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój prezes wypieka chleby, a i owszem, ale w domu obecnie.
ciasta też robi, i potrafi wpaść do biura z tekstem : "siadajcie do stołu, zupa z dyni nalana" :)
faktycznie był pomysł, żeby zakupić piekarnik do kuchni, ale nie wyobrażam sobie, że przychodzi pacjent, a ja wychodzę z kuchni w umączonym fartuchu, ręce całe w cieście, za mną zapach drożdżówy i mówię: "proszę chwileczkę poczekać, zaraz podejdę, tylko włożę ciasto do piekarnika" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow, ale wyczerpujący przepis!
Może kiedyś, podobnie jak Cma upiekę własnej roboty chleb...
i powstanie taki lładny, Kropeczkowy;)
Może...
a tymczasem wracając z pracy jak zawsze kupię "świeży" w pobliskim sklepie, zjem kromkę a reszta też sie nie zmarnuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak ja nie jestem w błędzie to chyba u Ciebie w tyrze szefo chleby wypiekał???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

piekarnia jakaś, czy co?

"gotuj z Mansonem"
z 10 lat temu to było, jak nic, plejstocen. ale pamiętam.
właśnie o ten 6 i 7 punkt mi chodziło. znaczy się na oko.
piąty też ciekawy, ale codziennie nie piekę ;)
dzięki


lubię kiełki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Trójmiasto do bani (386 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

Kawa czy Herbata - rano (198 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Hotel w Raciborzu (4 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

do góry