Widok
Ja mam dokładnie tak samo. Najbardziej się boję, że jak pojadę rezerwować lokal to okaże się, że jest już zajęte. A ten termin jest dla mnie bardzo ważny bo 32 lata temu w tym samym dniu ślub brali moi rodzice i chciałabym ich w ten sposób uhonorować.
Ej, będzie dobrze. Musi być, prawda?
pozdrawiam Cię gorąco
Robalek
Ej, będzie dobrze. Musi być, prawda?
pozdrawiam Cię gorąco
Robalek
Robalku jak masz cos na oku to rezerwuj nie trać czasu.
Jak chcesz kopniaka na rozpęd to ja z miłą checią heeeh, bo kto inny jak nie my na wzajem mamy się mobilizowac :) A tak na poważnie myśle ze na tak długo przed ślubem nie trzeba płacic zadnej zaliczki.
Powiedz mi jeszcze jakie planujesz wesele Wytworne i eleganckie czy Tradycyjne - swojskie??
Jak chcesz kopniaka na rozpęd to ja z miłą checią heeeh, bo kto inny jak nie my na wzajem mamy się mobilizowac :) A tak na poważnie myśle ze na tak długo przed ślubem nie trzeba płacic zadnej zaliczki.
Powiedz mi jeszcze jakie planujesz wesele Wytworne i eleganckie czy Tradycyjne - swojskie??
Hehe, dzięki za kopniaka, mogę się odwzajemnić.
Jeśli chodzi o wesele, to naprawdę mam dylemat. Takie swojskie i przaśne to do końca nie, bo takie klimaty jakoś mi nie odpowiadają. Nie lubię też konkursów weselnych. Chciałabym coś wyjątkowego, ale jeszcze nie wiem co. A najbardziej to bym chciała mieć wygodne buty, bo byłam na weselu koleżanki w sobotę i się nacierpiałam. Nie mówię nawet o tańcach, ale jak chciałam skorzystać z toalety to buciki w łapkę i wrajstopkach......
A jak u Ciebie z wymyślaniem wesela?
pozdrawiam
Robalek
Jeśli chodzi o wesele, to naprawdę mam dylemat. Takie swojskie i przaśne to do końca nie, bo takie klimaty jakoś mi nie odpowiadają. Nie lubię też konkursów weselnych. Chciałabym coś wyjątkowego, ale jeszcze nie wiem co. A najbardziej to bym chciała mieć wygodne buty, bo byłam na weselu koleżanki w sobotę i się nacierpiałam. Nie mówię nawet o tańcach, ale jak chciałam skorzystać z toalety to buciki w łapkę i wrajstopkach......
A jak u Ciebie z wymyślaniem wesela?
pozdrawiam
Robalek
Ja sie załamałam z lekka.
W ta sobote byłam na weselu mojej koleżanki robiła na 80 osob i dopiero wtedy uświadomiłam sobie ile to ludzi. My chcieliśmy w Tenisowej zrobic weselicho, ale wychodzio na to że sala bedzie za mała i jesteśmy w kropce. Musze Hotel Sopot jescze raz spenetrowac.
Ponadto nie mam pomysłu na wesele, ale bede starała sie je zorganizowac w duchu konserwatywnym tzn orkiestra, przyśpiewki disco polo itp...
Do tego wszystkiego tradycyjnie jestem chora i nawet nie bardzo mi sie chce gdziekolweiek jeździc, ogladać i załatwiać.
Pozdrawiam gorąco
W ta sobote byłam na weselu mojej koleżanki robiła na 80 osob i dopiero wtedy uświadomiłam sobie ile to ludzi. My chcieliśmy w Tenisowej zrobic weselicho, ale wychodzio na to że sala bedzie za mała i jesteśmy w kropce. Musze Hotel Sopot jescze raz spenetrowac.
Ponadto nie mam pomysłu na wesele, ale bede starała sie je zorganizowac w duchu konserwatywnym tzn orkiestra, przyśpiewki disco polo itp...
Do tego wszystkiego tradycyjnie jestem chora i nawet nie bardzo mi sie chce gdziekolweiek jeździc, ogladać i załatwiać.
Pozdrawiam gorąco
