Widok
No, tam to jeszcze było lightowo, potem jeszcze dręczyłam (już na etacie) dzieciaki (od 18 do 22 lat:-) w Gdańsku i w Gdyni...
A z p. Milewską to w sumie było ok od momentu, gdy odpuściła sobie tę determinację w nauczeniu nas gry w siatkę:-)
A wychowawczynię miałam extra - p. Jaworowską - kojarzysz?:)
A z p. Milewską to w sumie było ok od momentu, gdy odpuściła sobie tę determinację w nauczeniu nas gry w siatkę:-)
A wychowawczynię miałam extra - p. Jaworowską - kojarzysz?:)



