Widok
A, chyba nie zwróciłam uwagi na zamieszanie i nie wiem czego dotyczyło..Zespołu zresztą nie znam.
U nas będzie swojsko, z zespołem Sami Swoi:-) Też mam sporo obaw co do zespołu, muszę jeszcze raz obejrzeć jakąś płytę gdzie grali, żeby konkretnie powiedzieć co ma być, a czego sobie nie życzę.
W sumie byłam przekonana do innego zespołu, ale - po pierwsze nie chcieli mi pożyczyć płyty z jakiegoś wesela gdzie grali, po drugie zapowiadali jakieś niespodzianki dla pary młodej w trakcie wesela...A ja sobie niespodzianek nie życzę, bo nie wiem, czy mi się spodobają:)
U nas będzie swojsko, z zespołem Sami Swoi:-) Też mam sporo obaw co do zespołu, muszę jeszcze raz obejrzeć jakąś płytę gdzie grali, żeby konkretnie powiedzieć co ma być, a czego sobie nie życzę.
W sumie byłam przekonana do innego zespołu, ale - po pierwsze nie chcieli mi pożyczyć płyty z jakiegoś wesela gdzie grali, po drugie zapowiadali jakieś niespodzianki dla pary młodej w trakcie wesela...A ja sobie niespodzianek nie życzę, bo nie wiem, czy mi się spodobają:)
no właśnie wiem, że miała mieć slub w październiku.
Mam nadzieję, że wszystko będzie ok...to wszystko stres, czy sala i jedzenie będzie ok, czy orkiestra będzie dobra, czy w kościele wszystko pójdzie jak powinno...już nie chce myśleć co będzie tydzień przed ślubem. A jeszcze mamy do zrobienia poltra:)
Mam nadzieję, że wszystko będzie ok...to wszystko stres, czy sala i jedzenie będzie ok, czy orkiestra będzie dobra, czy w kościele wszystko pójdzie jak powinno...już nie chce myśleć co będzie tydzień przed ślubem. A jeszcze mamy do zrobienia poltra:)
Nie wiem...ponieważ, jak już mówiłam, lokal należy do wujka mojego szwagra, więc raczej negatywne opinie w rodzinie nie krążą:) Nawet mnie namawiali, żeby tam zrobić wesele, ale mnie zależało na tym, żeby to były Ostrzyce, ewentualnie Chmielno.
W październiku siostra była tam na weselu i żadnych zastrzeżeń oczywiście nie mieli, ale to był ślub córki tego właściciela:-)
W październiku siostra była tam na weselu i żadnych zastrzeżeń oczywiście nie mieli, ale to był ślub córki tego właściciela:-)
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam - na Morenę chcesz jechać na makijaż?
Ja wszystko w Kartuzach: makijaż - Lucyna (nazwiska po mężu nie pamiętam), szefowa gabinetu thalgo, chyba na ul. Ceynowy (jest naprawdę świetna).
Fryzjer - salon Oliwia, moja koleżanka Emila - chyba już Ci kiedyś polecałam pójść do niej na baleyage:-)
Ja wszystko w Kartuzach: makijaż - Lucyna (nazwiska po mężu nie pamiętam), szefowa gabinetu thalgo, chyba na ul. Ceynowy (jest naprawdę świetna).
Fryzjer - salon Oliwia, moja koleżanka Emila - chyba już Ci kiedyś polecałam pójść do niej na baleyage:-)



