Re: do tych, co czują się skrępowane u panów ginekologów
no to ja miałam taki przypadek, jak byłam w szpitalu to lekarz był tak niedelikatny, że myslałam że umreee z pewnym momencie zaczełam krzyczeć:)) a on sie spojrzał i powiedział że tylko sprawdz czy...
rozwiń
no to ja miałam taki przypadek, jak byłam w szpitalu to lekarz był tak niedelikatny, że myslałam że umreee z pewnym momencie zaczełam krzyczeć:)) a on sie spojrzał i powiedział że tylko sprawdz czy wszystko ok i juz konczy:) był bardzo sympatyczny i dokładny więc mu to wybaczyłam:))
ale lenckowska to wkłada palec i wyciąga i potym mam być pewna, ze wszystko jest dobrze ? tak to przynajmniej wiedziałam że on coś tam patrzy a to to chyba na pierwszy rzut widzi że jest "ok" ;/
zobacz wątek