Widok
do zorientowanych mam - zawiła sprawa
Witajcie!
Mam taka sprawe-w kwietniu zeszlego roku urodzilam dziecko. Po porodzie wiadomo-poszlam na macierzynski, obecnie jestem na zwolnieniu (depresja poporodowa) ktore bez komisji moge ciagnac max do marca. Jednak chcialabym przed nia stanac bo nie czuje sie na silach zeby wracac do pracy. Ale dajmy na to ze pociagne zwolnienie do lipca, pozniej zalegly wypoczynkowy i...zajde w tym czasie w ciaze (czyli przed koncem urlopu wypoczynkowego przynioslabym zwolnienie od gin). Czy zaklad pracy wyplacalby mi dalej wynagrodzenie przez cala kolejna ciaze i macierzynski gdyby byl taki przebieg zdarzen czy niezbyt?
Pozdrawiam i z gory dziekuje za odp
Mam taka sprawe-w kwietniu zeszlego roku urodzilam dziecko. Po porodzie wiadomo-poszlam na macierzynski, obecnie jestem na zwolnieniu (depresja poporodowa) ktore bez komisji moge ciagnac max do marca. Jednak chcialabym przed nia stanac bo nie czuje sie na silach zeby wracac do pracy. Ale dajmy na to ze pociagne zwolnienie do lipca, pozniej zalegly wypoczynkowy i...zajde w tym czasie w ciaze (czyli przed koncem urlopu wypoczynkowego przynioslabym zwolnienie od gin). Czy zaklad pracy wyplacalby mi dalej wynagrodzenie przez cala kolejna ciaze i macierzynski gdyby byl taki przebieg zdarzen czy niezbyt?
Pozdrawiam i z gory dziekuje za odp
Mama
Do szkoda slow-nie pytam o Twoje zdanie tylko o zwolnienie. Nie masz nic w tej kwesti madrego do powiedzenia to zamilcz.
Skoro skonczylyby mi sie zwolnienia na depresje to chyba jednoznaczne z tym ze jestem w miare zdrowa. Pytam czysto hipotetycznie a Twoje zdanie w tej kwestii i to czy Ci sie to podoba czy nie malo mnie interesuje.
Skoro skonczylyby mi sie zwolnienia na depresje to chyba jednoznaczne z tym ze jestem w miare zdrowa. Pytam czysto hipotetycznie a Twoje zdanie w tej kwestii i to czy Ci sie to podoba czy nie malo mnie interesuje.
Mama
Marta ogarnij sie dziewczyno piszez ze chcesz przedluzyc sobie zwolnienie na depresje poporodowa czyli wg Ciebie nadal ja masz a planujesz kolejne dziecko no sorry ale wychodzi na to ze albo juz z niej dawno wyszlas albo padlo Ci na glowe i niezle kombinujesz..choc jestem za zwolnieniami lekarskimi w czasie ciazy zebys obie wypoczac to za takimi przekretami juz absolutnie nie bo mozna zalatwic to w bardziej uczciwy sposob i co urodzisz kolejen malenstwo i znowu pojdziesz na l4 na depresje ehh mozna inaczej to zalatwic.