Widok
a moje dziecko wypuscil ze szpitala z ostrą biegunką twierdząc ze nic jej nie jest a na dowidzenia oswiadczył jeszcze zebym sie nie zdziwila jak bedzie jeszcze gorsza bo dziecko moze zlapac na oddziale wirusa.pomijam fakt,ze badał moje dziecko na obchodzie bez rekawiczek a na moje pytanie gdzie ma rekawiczki wogole nie odpowiedzial.(fakt,szpital kasy nie ma na takie rzeczy wiec w sumie moze i nie jego "wina" :P).
Po wyjsciu ze szpitala pediatra prywatny do ktorego bylam zamuszona wkoncu pojsc wyleczyl moje dziecko z biegunki i nie tylko,bo mala miala juz problemy z oddychaniem z powodu jak sie okazalo zbyt duzej ilosci bakterii .na wyniku badań kalu jak BYK widac bylo ze bakterii jest bardzo duzo,ale pan doktor H...uparcie twierdzil,ze ich ilosc miescila sie w normie,a ze byla na granicy to niewazne....Kreski nie przekroczyla(HAHA:]).
Gdyby byl taki super doswiadczony to by wiedzial,ze ilosc na granicy u niektorych dzieci jest juz iloscią chorobotwórczą.
Dlatego ja oosbiscie nie oddalabym wiecej mojego dziecka pod jego opiekę.
Po wyjsciu ze szpitala pediatra prywatny do ktorego bylam zamuszona wkoncu pojsc wyleczyl moje dziecko z biegunki i nie tylko,bo mala miala juz problemy z oddychaniem z powodu jak sie okazalo zbyt duzej ilosci bakterii .na wyniku badań kalu jak BYK widac bylo ze bakterii jest bardzo duzo,ale pan doktor H...uparcie twierdzil,ze ich ilosc miescila sie w normie,a ze byla na granicy to niewazne....Kreski nie przekroczyla(HAHA:]).
Gdyby byl taki super doswiadczony to by wiedzial,ze ilosc na granicy u niektorych dzieci jest juz iloscią chorobotwórczą.
Dlatego ja oosbiscie nie oddalabym wiecej mojego dziecka pod jego opiekę.
wypowiedź zmoderowana (Admin, 2009-07-08 10:49:30)
zgadzam się z Tobą. Bardzo często gdy do niego się zwracałam, wylewał mi kubeł zimnej wody na głowę i mówił żebym nie panikowała. przez 5 lat kontaktu z nim nigdy niczego nie zbagatelizował (nawet gdy przyjmował mnie z NFZ) i przede wszystkim zawsze wysłuchał co obserwuję u dziecka. zreszta zawsze powtarza że matka zna najlepiej swoje dziecko.
bardzo go polecam
bardzo go polecam
Dr Adam H. zajmował się również moim dzieckiem na odziale pediatrii w Wejherowie, jak dla mnie ma bardzo zdroworozsądkowe podejście do sprawy, po prostu nie jest panikarzem
w przeciwieństwie do większości matek.
Zawsze spokojnie i rzetelnie odpowiadał na wszystkie moje pytania. Poświęcał sporo czasu ( i wierzcie mi wyrozumiałości ) i nigdy nie zostałam przez Niego zbyta.
Dr H. po prostu jest łagodnym człowiekiem
z dużym doświadczeniem, pomimo swojego młodego wieku a nie jakimś rozemocjonowanym lekarzykiem, robiącym dużo zadymy
i hałasu o nic a jego dystans do wielu spraw to jest po prostu profesjonalizm , który bardzo pomógł mi przetrwać ciężkie chwile
z dzieckiem w szpitalu. Ot tyle...
w przeciwieństwie do większości matek.
Zawsze spokojnie i rzetelnie odpowiadał na wszystkie moje pytania. Poświęcał sporo czasu ( i wierzcie mi wyrozumiałości ) i nigdy nie zostałam przez Niego zbyta.
Dr H. po prostu jest łagodnym człowiekiem
z dużym doświadczeniem, pomimo swojego młodego wieku a nie jakimś rozemocjonowanym lekarzykiem, robiącym dużo zadymy
i hałasu o nic a jego dystans do wielu spraw to jest po prostu profesjonalizm , który bardzo pomógł mi przetrwać ciężkie chwile
z dzieckiem w szpitalu. Ot tyle...
dr Adam H. zajmowal sie Sarka w szpitalu na oddziale.coz...jak dla mnie lekarz rutyniarz i nic więcej.dziecko mialo biegunke,ale on twierdzil,ze to normalne a na dowidzenia przy wyjsciu ze szpitala oswiadczyl ze stoickim spokojem,zebym sie nie zdziwila,jesli mala wyniesie cos z oddzialu zwlaszca rotawirusa.Poza tym badał każde dziecko.. na obchodzie bez rekawiczek,co juz wzbudzilo we mnie conajmniej zdziwienie.
Niczego sie od tego lekarza nie dowiedzialam nowego.Sama wkoncu doszlam przyczyny zachowania mojego dziecka i trafilam prawdopodobnie w 10-tkę(pisze prawdopodobnie bo badanie potwierdzajace za kilka dni)
Niczego sie od tego lekarza nie dowiedzialam nowego.Sama wkoncu doszlam przyczyny zachowania mojego dziecka i trafilam prawdopodobnie w 10-tkę(pisze prawdopodobnie bo badanie potwierdzajace za kilka dni)
wypowiedź zmoderowana (admin68, 0000-00-00 00:00:00)
o kurcze ,dobrze wiedziec,bo zastanawialam sie nad przepisaniem Sarki do tej przychodni.coż....jak widac w zadnej przychodni w Redzie nie ma porzadnej pediatry.szkoda gadac.trzeba jednak chodzic prywatnie i przynajmniej byc spokojnym,ze lekarz napewno pomoze.pediatra Kąkol wysmiala mnie gdy powiedzialam,ze bede robic badanie kału.stwierdzila,ze bez sensu i ze to przesada.no wiec teraz jak pojde to jej powiem co sie okazalo,to sie kobieta zdziwi!