Widok
droga pasażerko, pan doktor sowiński wykupił sobie reklamę w ramach marketingu szeptanego. Tego samego dnia, na różnych forach,pojawiły się nagle pochlebne opinie na jego temat pisane przez różne osoby tym samym stylem. Aż tak źle u pana doktora z frekwencją pacjentów, że trzeba się na forach reklamować?
Ja ładnych parę lat temu spotkałam panią Sęp-Kowalik w przychodni studenckiej we Wrzeszczu. Ona jako jedyna potraktowała mnie poważnie i skierowała na oddział dzienny do Akademii Medycznej. Pani Sęp-Kowalik była tam kiedyś ordynatorem oddziału nerwic chyba, nie wiem dokładnie było to już na prawdę dawno. Ale panią doktor wspominam bardzo dobrze i na pewno ma ogromną wiedzę, wiec jak ktoś ma możliwość, to myślę, że warto skorzystać.
Straszne, jak trudno znaleźć lekarza gdy tak bardzo potrzeba. Sama zmagałam się z depresją, ale nie szukałam lekarza widząc jak trudno znaleźć kogos kto naprawdę pomoże i nie zrujnuje finansowo. to chyba jakieś zrządzenie losu, ale przypadkiem natrafiłam na taką sympatyczną psycholożkę, która jakos mnie "zaczarowała" swoim podejściem i spotkałyśmy się prywatnie parę razy i nie wiem czy to byla terapia czy normalny kontakt i inne spojrzenie, ale inaczej patrzę na problemy i każdemu ją polecę. http://uskrzydlam.pl/terapia-2/co-to-jest-tsr/