Widok
W Przedszkolu Pozytywnych Inicjatyw przy Stalowej jest kameralnie, jedzenie bardzo dobre, a opieka pań wspaniała, zarówno w przedszkolu jak i obok w żłobku panie nie zmieniają się, wkładają dużo serca w swoją pracę. Polecam, domowe kameralne warunki i super opieka. W przedszkolu są jeszcze wolne miejsca.
Nie tylko w Żagielku tak jest.W Rezydencji Malucha,dyrekcja zmienia personel jak rękawiczki.W grupie u maluchów,była w październiku miła,młoda pani.Było widać że praca z dziećmi to jej pasja.Teraz przyprowadzam syna i odbieram i już jej nie ma.Szkoda,bo dziecko przyzwyczaji się do jednej pani i nagle jej nie ma.Już z rana kręci się jakaś starsza,robi chyba śniadania a potem też jej nie widzę.Wiem od znajomych,którzy mieli tam córkę ale teraz chodzi do szkoły,że pracuje tam sama rodzina i że wiele pracowników"przewinęło"się przez to przedszkole ale nikt na dłużej tam nie zostaje,ponieważ panuje między pracownikami niezbyt miła atmosfera i zarobki też małe.
Dziwna polityka panuje w przedszkolu "Żagielek".
Pozbywa się najlepszych nauczycieli, a pozostają Ci, którzy siedzą tam od lat i nic sobą nie reprezentują.
Byłam zachwycona nauczycielkami w grupie starszej. Dwie młode Panie, które doskonale wiedziały co robią, utrzymywały dobry kontakt z rodzicami, współpracowały z nami. Zawsze chętnie odpowiedziały na wszelkie pytania, rozwiały wątpliwości. Miały świetny kontakt z dziećmi. Zawsze wesołe, uśmiechnięte. Dzieci dużo wynosiły z zajęć. Dużo wierszyków, piosenek, tańców itd. Widać, że Panie świetnie znają się na tym co robią i lubią to. Niestety na Uroczystym Zakończeniu Roku Przedszkolnego okazało się, że jedna z tych Pań została zwolniona...
Gratuluję braku rozwagi dyrekcji. Zwłaszcza w takiej sytuacji gdy w grupie tej nauczyciele zmieniali się nonstop gdy w końcu udało się znaleźć naprawdę fajnych, takie coś...
Ale cóż nie ma się potem co dziwić, że takie opinie krążą o przedszkolu, a zwłaszcza o dyrekcji. Cieszę się, że moje dziecko idzie już do szkoły i chociaż przez rok miało fajne, wykwalifikowane Panie.
Pozbywa się najlepszych nauczycieli, a pozostają Ci, którzy siedzą tam od lat i nic sobą nie reprezentują.
Byłam zachwycona nauczycielkami w grupie starszej. Dwie młode Panie, które doskonale wiedziały co robią, utrzymywały dobry kontakt z rodzicami, współpracowały z nami. Zawsze chętnie odpowiedziały na wszelkie pytania, rozwiały wątpliwości. Miały świetny kontakt z dziećmi. Zawsze wesołe, uśmiechnięte. Dzieci dużo wynosiły z zajęć. Dużo wierszyków, piosenek, tańców itd. Widać, że Panie świetnie znają się na tym co robią i lubią to. Niestety na Uroczystym Zakończeniu Roku Przedszkolnego okazało się, że jedna z tych Pań została zwolniona...
Gratuluję braku rozwagi dyrekcji. Zwłaszcza w takiej sytuacji gdy w grupie tej nauczyciele zmieniali się nonstop gdy w końcu udało się znaleźć naprawdę fajnych, takie coś...
Ale cóż nie ma się potem co dziwić, że takie opinie krążą o przedszkolu, a zwłaszcza o dyrekcji. Cieszę się, że moje dziecko idzie już do szkoły i chociaż przez rok miało fajne, wykwalifikowane Panie.
PUNKT Przedszkolny Pozytywnych Inicjatyw ul. Stalowa 1(blisko szkoła nr 10 na ul. Górniczej) - grupa do 15 dzieci, koszt 420,00 wraz z wyżywieniem. W budynku znajduje się też żłobek dla dzieci od 6 miesiąca. Spokojne miejsce z placem zabaw, mało rozreklamowane przez Fundację, nie ma szyldu więc mało kto wie o tym miejscu, działają juz 3 rok. Kiedyś była to siedziba firmy Corleonis. Warto się zainteresować.
Średnio polecam.Znajoma miała tam córkę i mówiła że w maluchach często zmienia się personel,co przy tylu dzieciach nie powinno mieć miejsca a i dla dzieci tak małych nie jest to dobre.Albo słabo płacą i nikt tam nie idzie a jak mało rąk do pracy to też robi się bałagan,bo wiadomo że jedna nie da sobie rady z tyloma dziećmi.
Zdecydowanie nie polecam przedszkola Rezydencja Malucha.Owszem przedszkole duże,ładne,czyste ale panie w najmłodszej grupie bardzo źle traktują dzieci.Szczególnie jedna pani w grupie maluchów nie będę tu podawać jej imienia,wysoka grubsza w czarnych włosach.Woziłam tam synka po drodze do pracy.Synek jak na swój wiek dosyć dobrze mówi,więc skarżył się że pani na niego krzyczy i szarpie go,powiedział w domu która to pani.Cena za przedszkole 600pln więc nie tak drogo,jednak synek niczego tam się nie nauczył jeśli chodzi o języki obce.Jedzenie też"okrojone"bo wiecznie był głodny a odbieraliśmy go przed 18:00 a panie coraz"grubsze"może to one jadły.Jak za tą cenę przedszkole pozostawia wiele do życzenia.Przenieśliśmy go do Puchatka i jesteśmy bardzo zadowoleni a najważniejsze że synek lubi wszystkie panie.
Ja osobiście polecam Przedszkole Puchatek, panie bardzo miłe, dobre dla dzieci, widać kompetentne, uczą zasad. mój synek uczył nas etykiety przy stole ostatnio, rewelacja. Ciągle jakieś nowości to teatrzyk, tu zaraz jakiś gość i wycieczki. Bardzo mnie cieszą codzienne spacery z dziećmi, zwłaszcza gdy pogoda nie pozwala na wyjście na podwórko. synek zadowolony, zawsze z uśmiechem wstaje, nawet w soboty goni nas, bo chce iść do przedszkola :)