Widok
odstraszacz na krety - opinie?
Witam,
w moim ogrodku, gdzie dopiero posialam trawe zadomowil sie kret i buszuje po calym terenie. Pelno kopcow, jak pole minowe.
Nic go nie wypedza. Widze, ze sa jakies solarne odstraszacze na krety emitujace drgania i dzwieki.
Prosze doswiadczonych o opinie czy to naprawde skuteczna metoda na kreta ?
Dzieki za pomoc.
w moim ogrodku, gdzie dopiero posialam trawe zadomowil sie kret i buszuje po calym terenie. Pelno kopcow, jak pole minowe.
Nic go nie wypedza. Widze, ze sa jakies solarne odstraszacze na krety emitujace drgania i dzwieki.
Prosze doswiadczonych o opinie czy to naprawde skuteczna metoda na kreta ?
Dzieki za pomoc.
Witam ponownie,
kazdy podpowiada mi co innego "sprawdzonego" :), ostatnio zgodnie z rada uzylam czosnku - nie pomoglo niestety.
Teraz mam zamiar zastosowac pulapke, taka rurke, w ktora krecik wejdzie ... :) , a ja go zabiore na wycieczke i wywioze na odlegle pole.
Ciekawi co z tej mojej wizji sie sprawdzi, czytalam opinie innych, ze to dziala i krety sie lapia, ale jakis taki sceptycyzm mnie ogarnal.
Jak zastosuje to dam znac, jakie byly efekty.
kazdy podpowiada mi co innego "sprawdzonego" :), ostatnio zgodnie z rada uzylam czosnku - nie pomoglo niestety.
Teraz mam zamiar zastosowac pulapke, taka rurke, w ktora krecik wejdzie ... :) , a ja go zabiore na wycieczke i wywioze na odlegle pole.
Ciekawi co z tej mojej wizji sie sprawdzi, czytalam opinie innych, ze to dziala i krety sie lapia, ale jakis taki sceptycyzm mnie ogarnal.
Jak zastosuje to dam znac, jakie byly efekty.
Odpowiedź prosta - kot, łowny kot. Też mieliśmy krety, istne kretowisko. Od kiedy mamy kota kreta nie ma żadnego - u sąsiadów też, bo zasięg działania kota wykracza dużo dalej poza naszą działkę ;) Mi te krety nie przeszkadzały, ale sąsiedzi przeszczęśliwi ;) Raz złapałam kotka jak się zabawiał z takim kretem, nic dziwnego się się przeniosły
U mnie również wszystko szło w ruch aż w końcu posłuchałem sąsiada i wkopałem siatkę na krety:
http://www.hodowlany.pl/okazja17_Siatka_na_krety.html
i w końcu spokój tak już od 3 lat:)
Ale proponuje zainwestować w mocną siatkę o dobrej gramaturze, oczko max. 16 mm:)
http://www.hodowlany.pl/okazja17_Siatka_na_krety.html
i w końcu spokój tak już od 3 lat:)
Ale proponuje zainwestować w mocną siatkę o dobrej gramaturze, oczko max. 16 mm:)
Jeżeli poszukujesz środka, który ostatecznie rozwiąże problem z kretami, to tylko zakopana siatka z PCV. Na odstraszacze, karbidy, trutki, pułapki tylko wydaje się całkiem sporo kasy, a efekt najczęściej żaden, lub chwilowy. Zależy czego się oczekuje, ja położyłem siatkę, pracy sporo, ale w tej chwili żadnych kretowisk od 3 lat, a wcześniej 5-7 dziennie i dodatkowo rozkopujący to na wszystkie strony pies .... :(