Widok
Weźcie pod uwagę, ze Agata nie sprzedaje swoich mebli jak np ikea tylko meble rożnych producentów, jest jakby pośrednikiem, choć zakupu dokonuje sie u nich. Sytuacje o których piszecie mogą zależeć w dużym stopniu od sposobu załatwiania takich spraw przez producenta. Ja nie miałam z nimi złych doświadczeń, ale możliwe-czytając masę nieprzychylnych komentarzy, ze to prawda. Chyba tylko do prawnika i rzecznika praw konsumenta sie zgłosić i tam szukać pomocy
Jeśli idzie o Agata Meble (stosunkowo nowy salon w Rumi), to już moje drugie smutne doświadczenie z zamówionymi meblami (poprzednim razem nad wyraz wyrozumiale potraktowałem wtopę Agaty jako "wypadek przy pracy", który przecież może się zdarzyć każdemu).
Niestety drugi raz to to już duże przegięcie (nie chce mi się pisać o szczegółach) ale niebywałym skandalem jest tu potraktowanie mnie - bądź co bądź klienta, zostawiającego tam grube pieniądze - przez obsługę salonu w Rumi!!!
Precyzyjne ustalenia przy zakupie (co do wielkości mebla) były całkowicie jasne, jednak przy dostawie wyszło typowo po polsku, tzn. że .... niestety ale mebel zwyczajnie nie zmieści się w drzwiach wejściowych!?!
I co niezmiernie istotne, to dwie kwestie, które jak się okazuje należy wyraźnie rozgraniczyć. Otóż panowie, którzy elegancko, terminowo przywieźli mi zakupiony towar, wykazali się niebywałą wręcz cierpliwością i pomysłowością - dwoili się i troili żeby bez uszczerbku wcisnąć mebel do mieszkania - słowem profeska w najwyższym wydaniu (ja na ich miejscu nie siłowałbym się z tym bałaganem, który nie miał prawa się zmieścić i bezradnie rozłożyłbym ręce, zwalając winę na salon). W tym miejscu jestem winny przeprosiny tym panom, bo - jakżeby inaczej, typowo po polsku - moje niezadowolenie skoncentrowałem na nich. Więc raz jeszcze bardzo przepraszam panów z DTSu (młodzi panowie z białego Merca - szacun Panowie). Tak, z DTSu a nie z Agaty, bo pomimo, że na aucie reklamuje się Agata, to panowie dostarczający meble, jedynie je dostarczają i z pewnością nie są odpowiedzialni za ustalenia przy składaniu zamówienia w Agacie .
Szczegóły a zwłaszcza słowa w jakich mógłbym opisać żenujący, wyjątkowo nieprofesjonalny a wręcz bezczelny sposób potraktowania mnie przez obsługę salonu Agaty przy mojej próbie wyjaśniania tych "drobnych nieścisłości" odnośnie zakupionego towaru (w tym warunków dostawy/wniesienia/wymiarów), niestety nie nadają się do upublicznienia.
Niestety drugi raz to to już duże przegięcie (nie chce mi się pisać o szczegółach) ale niebywałym skandalem jest tu potraktowanie mnie - bądź co bądź klienta, zostawiającego tam grube pieniądze - przez obsługę salonu w Rumi!!!
Precyzyjne ustalenia przy zakupie (co do wielkości mebla) były całkowicie jasne, jednak przy dostawie wyszło typowo po polsku, tzn. że .... niestety ale mebel zwyczajnie nie zmieści się w drzwiach wejściowych!?!
I co niezmiernie istotne, to dwie kwestie, które jak się okazuje należy wyraźnie rozgraniczyć. Otóż panowie, którzy elegancko, terminowo przywieźli mi zakupiony towar, wykazali się niebywałą wręcz cierpliwością i pomysłowością - dwoili się i troili żeby bez uszczerbku wcisnąć mebel do mieszkania - słowem profeska w najwyższym wydaniu (ja na ich miejscu nie siłowałbym się z tym bałaganem, który nie miał prawa się zmieścić i bezradnie rozłożyłbym ręce, zwalając winę na salon). W tym miejscu jestem winny przeprosiny tym panom, bo - jakżeby inaczej, typowo po polsku - moje niezadowolenie skoncentrowałem na nich. Więc raz jeszcze bardzo przepraszam panów z DTSu (młodzi panowie z białego Merca - szacun Panowie). Tak, z DTSu a nie z Agaty, bo pomimo, że na aucie reklamuje się Agata, to panowie dostarczający meble, jedynie je dostarczają i z pewnością nie są odpowiedzialni za ustalenia przy składaniu zamówienia w Agacie .
Szczegóły a zwłaszcza słowa w jakich mógłbym opisać żenujący, wyjątkowo nieprofesjonalny a wręcz bezczelny sposób potraktowania mnie przez obsługę salonu Agaty przy mojej próbie wyjaśniania tych "drobnych nieścisłości" odnośnie zakupionego towaru (w tym warunków dostawy/wniesienia/wymiarów), niestety nie nadają się do upublicznienia.
zamawiałam w listopadzie, powiedzieli że czas oczekiwania- tygodni i.... i odebralismy nasze mebelki po tym czasie. Super terminowo, tym bardziej że wczesniej to samo zamawialiśmy w Verso i przez 3 miesiące obsługa zbywała nas historyjkami z kosmosu w celu usprawiedliwienia, dlaczego tak guzdrają się z zamówieniem. Kabaret.
Hmmm ja zamawiałam w salonie agaty meblościankę do salonu. absolutnie mam inne odczucia... niestety jestem samotną matką wiec zależało mi na kompleksowej obsłudze łączeni z pobraniem wymiarów, transportem i montażem. sprzedawcy w salonie byli bardzo uprzejmi pomogli mi nawet z wyborem kolorystyki tak aby meblościanka pasowała do stylu całego wnetrza. po trzech tygodniach mialam złożone meble w domu, a sam montaż zrobili bardzo szybko - uwinęli sie w pol dnia, a panowie za filizanke kawy i ciacho, ktrym ich poczestowalam, pomogli nawet wniesc telewizor z piwnicy
2015-02-18 17:44:07
sklep nie uznaje reklamacji zasłaniając się decyzja producenta. Pierwszą reklamację rozpatrzyli w ciągu 2 dni - odrzucenie, odwołanie od reklamacji również odrzucili w ciągu 2 dni. Czyli bardzo szybko! Bez wnikania w temat. Zastanawiam się, czy na reklamacje składane pocztą elektroniczną nie odpowiada automat. Kupiony narożnik ROYAL przetarł się w miejscu, gdzie się siada częściej. Dodam, że stało się to po ponad roku używania.Oczywiście stwierdzono, że są to uszkodzenia mechaniczne. Bo na kanapie nie wolno siadać!!!! Czy kanapa za 2 tys. jest tylko na rok?
Składam wniosek o mediacje do Inspekcji Handlowej, ale podobno unikają nawet tego. Nie polecam tego sklepu
Jak również wyżej wspomniałam - protokoły pisały firmy ściśle współpracujące z Agatą Meble. Czuję sie totalnie nabita w butelkę, oszukana. Wszystko opłacone - meble w częściach na środku pokoju- montażysta pojechał a częsci podpierają ściany. Obecnie nerwy które przechodzę NIE są w żadnym razie warte tego zakupu. Te informacje pisze mi syn ja mam 65 lat chciałam sobie na jesień życia zrobić mały remont na który odkładałam - zrobiłam sobie niepotrzebne nerwy- które w moim wieku tym bardziej nie sa mi potrzebne.Syn próbował złożyć ale nawet nie ma co złożyć bo elementów brakuje ( pomijam to ze za montażystę zapłaciłam ) Faktycznie świat sie zmienił i jest dziki kapitalizm - byle sprzedać, sprzedać byle co. Na koniec dodam - kupujecie "kota w worku" , na chybił trafił. Albo będziecie mieli szczęście i będzie ok. albo nie będziecie mieli szczęścia i wydacie kasę i zostanie wam masa niepotrzebnych nerwów.
Wiem, ze otwierają salon w Rumii, syn jest budowlańcem z Redy - zrządzeniem losu buduje bardzo dużą deweloperkę niedaleko aqua parku - wiec nowym lokatorom pewnie uświadomi "co nie co" gdzie lepiej nie kupować - może chociaż taka sprawiedliwość będzie.
2017-03-08 21:56:07
Witam dołączam się do GRONA NIEZADOWOLONYCH.Dnia 1.02 2017 zakupiłem komodę po dwóch tygodniach pojechałem odebrać paczki z komodą.W domu okazało się ze to nie ta komoda zaznaczę że magazynier sprawdził dwa razy moje zamówienie.No i jazda kilkadziesiąt telefonów po 15 min wyjaśnianie co i jak sklep ,magazyn ,reklamacje i tak w kółko. Mamy 8 marca paczki sobie czekają dostawa miała być dzisiaj miedzy 10-12 ,a jest jyż 21 30 i echo. To już są KPINY Z NAS KLIENTÓW.Robiłem pierwszy i ostatni raz zakupy agacie meble.Jak również wyżej wspomniałam - protokoły pisały firmy ściśle współpracujące z Agatą Meble. Czuję sie totalnie nabita w butelkę, oszukana. Wszystko opłacone - meble w częściach na środku pokoju- montażysta pojechał a częsci podpierają ściany. Obecnie nerwy które przechodzę NIE są w żadnym razie warte tego zakupu. Te informacje pisze mi syn ja mam 65 lat chciałam sobie na jesień życia zrobić mały remont na który odkładałam - zrobiłam sobie niepotrzebne nerwy- które w moim wieku tym bardziej nie sa mi potrzebne.Syn próbował złożyć ale nawet nie ma co złożyć bo elementów brakuje ( pomijam to ze za montażystę zapłaciłam ) Faktycznie świat sie zmienił i jest dziki kapitalizm - byle sprzedać, sprzedać byle co. Na koniec dodam - kupujecie "kota w worku" , na chybił trafił. Albo będziecie mieli szczęście i będzie ok. albo nie będziecie mieli szczęścia i wydacie kasę i zostanie wam masa niepotrzebnych nerwów.
Wiem, ze otwierają salon w Rumii, syn jest budowlańcem z Redy - zrządzeniem losu buduje bardzo dużą deweloperkę niedaleko aqua parku - wiec nowym lokatorom pewnie uświadomi "co nie co" gdzie lepiej nie kupować - może chociaż taka sprawiedliwość będzie.
2015-02-19 17:40:28
Szanowna Pani, w odpowiedzi na Pani wiadomość chcielibyśmy poprosić o ponowny kontakt z salonem w celu wyjaśnienia sytuacji.
Jeżeli we wniosku z reklamacją nie zamieściła Pani zdjęć prosimy o dosłanie ich. Przekażemy je producentowi i postaramy się aby producent pozytywnie rozpatrzył reklamację.
Pozdrawiam
E-rzecznik Agata Meble
Jak również wyżej wspomniałam - protokoły pisały firmy ściśle współpracujące z Agatą Meble. Czuję sie totalnie nabita w butelkę, oszukana. Wszystko opłacone - meble w częściach na środku pokoju- montażysta pojechał a częsci podpierają ściany. Obecnie nerwy które przechodzę NIE są w żadnym razie warte tego zakupu. Te informacje pisze mi syn ja mam 65 lat chciałam sobie na jesień życia zrobić mały remont na który odkładałam - zrobiłam sobie niepotrzebne nerwy- które w moim wieku tym bardziej nie sa mi potrzebne.Syn próbował złożyć ale nawet nie ma co złożyć bo elementów brakuje ( pomijam to ze za montażystę zapłaciłam ) Faktycznie świat sie zmienił i jest dziki kapitalizm - byle sprzedać, sprzedać byle co. Na koniec dodam - kupujecie "kota w worku" , na chybił trafił. Albo będziecie mieli szczęście i będzie ok. albo nie będziecie mieli szczęścia i wydacie kasę i zostanie wam masa niepotrzebnych nerwów.
Wiem, ze otwierają salon w Rumii, syn jest budowlańcem z Redy - zrządzeniem losu buduje bardzo dużą deweloperkę niedaleko aqua parku - wiec nowym lokatorom pewnie uświadomi "co nie co" gdzie lepiej nie kupować - może chociaż taka sprawiedliwość będzie.
Witam dołączam się do GRONA NIEZADOWOLONYCH.Dnia 1.02 2017 zakupiłem komodę po dwóch tygodniach pojechałem odebrać paczki z komodą.W domu okazało się ze to nie ta komoda zaznaczę że magazynier sprawdził dwa razy moje zamówienie.No i jazda kilkadziesiąt telefonów po 15 min wyjaśnianie co i jak sklep ,magazyn ,reklamacje i tak w kółko. Mamy 8 marca paczki sobie czekają dostawa miała być dzisiaj miedzy 10-12 ,a jest jyż 21 30 i echo. To już są KPINY Z NAS KLIENTÓW.Robiłem pierwszy i ostatni raz zakupy agacie meble.
My także mamy http://www.allemeble.com/Meble/Narozniki-wypoczynkowe-47 narożnik w pokoju dziennym oraz kanapę w pokoju dziecka właśnie z tego salonu. Były tanie ale są mega wygodne i przez 3 lata jeszcze nic się im nie stało.
mam narożnik z serii gala collezione - taki jak w ddtvn tyle, że kolor i konfiguracja inne. Narożnik był na czas (nawet nieco za wcześnie) przez co 2 mce musiał stać w garażu i nic mu się nie stało, mimo, że jeden moduł leżał na drugim. Ponieważ odbieraliśmy sami to Pan z magazynu "własnymi ręcyma" pomagał nam ten wielki mebel (ponad 3 m szerokości + szezlong) w dwóch elementach na auto wrzucać. Z narożnikiem nic złego się nie dzieje, czyści się łatwo, montaż o dziwo zajął dosłownie parę minut. Ja ogólnie polecam, ale podobno Gala to inna bajka niż cała reszta.
My dostaliśmy meble, czas oczekiwania 3 tygodnie. Ja wyżej pisałam na obsługę nie narzekam.
Komplet mebli wygląda świetnie, bardzo mi się podobają, jakość wykonania średnia jak na niemieckie meble, spodziewaliśmy się raczej czegoś innego za tą cenę. Zagłówek łóżka zbyt słaby, by się na niego oprzeć (przynajmniej sprawia takie wrażenie). No i jeszcze mogłabym się przyczepić do braku półek w szafie, bo za ta cenę moim zdaniem powinny być w komplecie, a tak muszę zamówić u nich bądź u stolarza i czas oczekiwania kolejne 3 tygodnie.
Aha jeszcze co najważniejsze instrukcja jest do bani, w końcu skręciliśmy meble, zajęło nam to 2 wieczory (na szafę i łóżko), oznaczenia są naprawdę beznadziejne, więc to powinni poprawić ;)
Komplet mebli wygląda świetnie, bardzo mi się podobają, jakość wykonania średnia jak na niemieckie meble, spodziewaliśmy się raczej czegoś innego za tą cenę. Zagłówek łóżka zbyt słaby, by się na niego oprzeć (przynajmniej sprawia takie wrażenie). No i jeszcze mogłabym się przyczepić do braku półek w szafie, bo za ta cenę moim zdaniem powinny być w komplecie, a tak muszę zamówić u nich bądź u stolarza i czas oczekiwania kolejne 3 tygodnie.
Aha jeszcze co najważniejsze instrukcja jest do bani, w końcu skręciliśmy meble, zajęło nam to 2 wieczory (na szafę i łóżko), oznaczenia są naprawdę beznadziejne, więc to powinni poprawić ;)
My zamawialiśmy jakieś 2 tygodnie temu, ale przy Fashion House, Pani z obsługi przemiła i bardzo pomocna :) ale z niecierpliwoscia czekamy na meble, no i łóżko z materacem (żeby się w końcu wyspać ;) ), widziałam tylko jedną opinie na temat tych mebli i nie była pozytywna. Mam nadzieję, że się nie rozczarujemy i że wszystko bedzie w najlepszym porządku.
Chciałabym by te meble jednak przyszły za 2 tygodnie a nie dłużej ;) ale poczekamy zobaczymy, jak dostaniemy i skręcimy, to się wypowiem, czy jesteśmy zadowoleni, czy nie :)
Chciałabym by te meble jednak przyszły za 2 tygodnie a nie dłużej ;) ale poczekamy zobaczymy, jak dostaniemy i skręcimy, to się wypowiem, czy jesteśmy zadowoleni, czy nie :)
