Widok
relacja 28.05
Drogie koleżanki (i koledzy też, choć rzadziej tutaj),
Nie byłam bardzo aktywną forumką, ale bardzo często tutaj zaglądałam i korzystałam z rad. Zupełnie sama, z pomocą narzeczonego(już męża) organizowaliśmy całe przyjęcie. A właściwie dwa przyjęcia. Jedno w sobotę dla rodziny, 39 osób i drugie w niedzielę dla znajomych 20 osób. Ślub braliśmy w kościele NSPJ w Gdyni. Uroczystość baardzo udana. Ksiądz, mimo, że widziałam go pierwszy raz w życiu, bo oboje z mężem dopiero od kilku lat mieszkamy w Gdyni, poprowadzł uroczystość i mszę tak, jakby znał nas od dawna. Zresztą nasi goscie byli przekonani, ze tak jest. Organistka też grała i śpiewała pięknie.
Pogoda jak wiecie była cudowna, ale prawdę mówiąc nie miało to żadnego znaczenia, bo nic nie mogło zepsuć tej uroczystości. Więc o pogodę naprawdę nie ma co się martwić. Każda jest dobra.
Przed kościołem od 8 do 11 ( a ślub był o 15) pędziłam mile czas w salonie Le Visage w Gdyni --> fryzjerka pani Iwona i wizażystka pani Monika sprawiły, że wyglądałm pięknie, czułam się fantastycznie i baaardzo gorądco je polecam. Zresztą jeszcze paru moich gości czesało się i malowało u nich. Naprawdę można zaufać. Pani Monika robi też paznokcie - rónie wspaniale. Naprawdę mogę się na ich temat tylko dobrze wypowiadać. Było SUPER.
Sukienkę miałam z salonu Marietta w Gdyni. W rezulatcie wszystko się dobrze skończyło, ale na ten temat nie będę pisać, bo wypowiadałam się kiedyś w jednym z wątków. W każdym razie bez zachwytów.
Przyjęcie weselne dlla rodziny w kliubie Wenecja w Hotelu Nadmorskim. Nie mam żadnych zastrzeżeń, było wspanieale, goście zachwyceni i my też. Jedzenie przepyszna, podane baardzo wykwintnie i elegancko, miła obsługa i wcale nie zabrakło jedzenia. Tort z cukierni Sowa (czy Luwr) z Gdyni rewelacja. DJ polecany przez Nadmorski też wspaniały. Alkohole i napoje mieliśmy swoje, posżło bardzo mało wódki koło 10 butelek na 40 osób, ale sporo wina białego i czerwonego. Jak będziecie wino mogę polecić niedrogie i bardzo dobre.
Następnego przyjcie na Pokładzie w Gdyni, imprezka ze znajomymi, było bardzo sympatycznie. A co do fotografa, też mogę polecić z całą pewnością jeśli któras z Was jest zainteresowana. My zdjęcia zrobiliśmy w studio koło 12.30, przed ślubem.
Na pewno będe tu zaglądała i mogę służyć jakimiś kontaktami jeśli potrzebujecie. Ten temat mam już w jednym paluszku:)
Aaa, ponieważ goście byli przyjezdni, to noclegi zapewniliśmy w Hotelu Witomino. Też jesteśmy bardzo zadowoleni, a o zachwyceniu gości nawet nie będę pisała:)
To był zdecydowanie najpiękniejszy dzień w naszym życiu. DZiewczyny, trzymam za Was kciuki!!!! I postaram się wkleić jakieś zdjęcia pod koniec tygodnia.
Nie byłam bardzo aktywną forumką, ale bardzo często tutaj zaglądałam i korzystałam z rad. Zupełnie sama, z pomocą narzeczonego(już męża) organizowaliśmy całe przyjęcie. A właściwie dwa przyjęcia. Jedno w sobotę dla rodziny, 39 osób i drugie w niedzielę dla znajomych 20 osób. Ślub braliśmy w kościele NSPJ w Gdyni. Uroczystość baardzo udana. Ksiądz, mimo, że widziałam go pierwszy raz w życiu, bo oboje z mężem dopiero od kilku lat mieszkamy w Gdyni, poprowadzł uroczystość i mszę tak, jakby znał nas od dawna. Zresztą nasi goscie byli przekonani, ze tak jest. Organistka też grała i śpiewała pięknie.
Pogoda jak wiecie była cudowna, ale prawdę mówiąc nie miało to żadnego znaczenia, bo nic nie mogło zepsuć tej uroczystości. Więc o pogodę naprawdę nie ma co się martwić. Każda jest dobra.
Przed kościołem od 8 do 11 ( a ślub był o 15) pędziłam mile czas w salonie Le Visage w Gdyni --> fryzjerka pani Iwona i wizażystka pani Monika sprawiły, że wyglądałm pięknie, czułam się fantastycznie i baaardzo gorądco je polecam. Zresztą jeszcze paru moich gości czesało się i malowało u nich. Naprawdę można zaufać. Pani Monika robi też paznokcie - rónie wspaniale. Naprawdę mogę się na ich temat tylko dobrze wypowiadać. Było SUPER.
Sukienkę miałam z salonu Marietta w Gdyni. W rezulatcie wszystko się dobrze skończyło, ale na ten temat nie będę pisać, bo wypowiadałam się kiedyś w jednym z wątków. W każdym razie bez zachwytów.
Przyjęcie weselne dlla rodziny w kliubie Wenecja w Hotelu Nadmorskim. Nie mam żadnych zastrzeżeń, było wspanieale, goście zachwyceni i my też. Jedzenie przepyszna, podane baardzo wykwintnie i elegancko, miła obsługa i wcale nie zabrakło jedzenia. Tort z cukierni Sowa (czy Luwr) z Gdyni rewelacja. DJ polecany przez Nadmorski też wspaniały. Alkohole i napoje mieliśmy swoje, posżło bardzo mało wódki koło 10 butelek na 40 osób, ale sporo wina białego i czerwonego. Jak będziecie wino mogę polecić niedrogie i bardzo dobre.
Następnego przyjcie na Pokładzie w Gdyni, imprezka ze znajomymi, było bardzo sympatycznie. A co do fotografa, też mogę polecić z całą pewnością jeśli któras z Was jest zainteresowana. My zdjęcia zrobiliśmy w studio koło 12.30, przed ślubem.
Na pewno będe tu zaglądała i mogę służyć jakimiś kontaktami jeśli potrzebujecie. Ten temat mam już w jednym paluszku:)
Aaa, ponieważ goście byli przyjezdni, to noclegi zapewniliśmy w Hotelu Witomino. Też jesteśmy bardzo zadowoleni, a o zachwyceniu gości nawet nie będę pisała:)
To był zdecydowanie najpiękniejszy dzień w naszym życiu. DZiewczyny, trzymam za Was kciuki!!!! I postaram się wkleić jakieś zdjęcia pod koniec tygodnia.
po pierwsze to serdeczne GRATULACJE!!! :o))
bardzo sie ciesze, ze sie wszystko udalo!
i teraz ogromna prosba - prosze, podaj namiary na La Visage, blagam!!! ile Cie tam kosztowala fryzurka, paznokcie i make up??
Dwa - mieliscie DJa Slawka? Jak wrazenia?? u nas bedzie gral za 3 tygodnie, powiedz jak sie spisal!!
pozdrowienia.
bardzo sie ciesze, ze sie wszystko udalo!
i teraz ogromna prosba - prosze, podaj namiary na La Visage, blagam!!! ile Cie tam kosztowala fryzurka, paznokcie i make up??
Dwa - mieliscie DJa Slawka? Jak wrazenia?? u nas bedzie gral za 3 tygodnie, powiedz jak sie spisal!!
pozdrowienia.
Wina kupiliśmy w Tesco, tanie (koło 10 zł) ale bardzo dobre. Zresztą polecam kupić nawet po 1 butelce i spróbować. Czerwone wytrawne francuskie Fleur des Baronnies 2003 i białe półwytrawne Rebian's Rhein Tafelwein.
Podobno na wesleach takich raczej nastawionych na wina, powinno się liczyć 2 butelki na osobę. U nas poszło średnio 1 butelka na osobę.
Podobno na wesleach takich raczej nastawionych na wina, powinno się liczyć 2 butelki na osobę. U nas poszło średnio 1 butelka na osobę.
Serdeczne gratulacje jako mężatce już.Wiesz,jak tak się czyta,to normalnie widać,jak promieniejesz szczęściem.I bardzo podoba mi się Twoja relacja,bo ukazuje,że po prostu super Wam wszystko wyszło chyba dlatego,że wymagaliście nie wiadomo czego i nie marudziliście a cieszyliście się każdą chwilą.Oby i mi się to udało tak bezstresowo i bezwpadkowo przeżyć ten dzionek (za 10 dni już,buu).
Su, a mogłabyś mi napisać opisać więcej detali z przyjęcia weselnego, bo my też robimy w restauracji Wenecja i zastanawiam się jak to wszystko wyglądało (wystrój itd). A jak tam żywe kwiatki na stołach, były? Do której się bawiliście? Ile zapłaciliście DJ-wi? A pokój na noc poślubną? Mogłabyś mi na maila przesłać menu i ile za niego zapłaciliście? wiem, że to dużo pytań, ale mam nadzieję, że znajdziesz chwilkę na przesłanie mi tych wszystkich informacji. Ale przede wszystkim, to chciałabym pogratulować Tobie bardzo serdecznie.
PS. U nas też ma grać DJ Sławek.
PS. U nas też ma grać DJ Sławek.
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]

[/url]
Su, WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ .................!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
My tez mamy wesele w Nadmorskim, ale w sali konferencyjnej. Zastanawiamy sie, czy nam starczy jedzenia - menu za 160zl, napisz prosze ktore menu mieliscie i przede wszystkim, czy jak skonczylo sie jedzenie na polmiskach, to czy donosili nowe????????????
Czy dali Wam jakis pokoj w Nadmorskim?
Jeszcze raz GRATULACJE!!!!!!!!!
Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz, PLEASE!!!!!!!
My tez mamy wesele w Nadmorskim, ale w sali konferencyjnej. Zastanawiamy sie, czy nam starczy jedzenia - menu za 160zl, napisz prosze ktore menu mieliscie i przede wszystkim, czy jak skonczylo sie jedzenie na polmiskach, to czy donosili nowe????????????
Czy dali Wam jakis pokoj w Nadmorskim?
Jeszcze raz GRATULACJE!!!!!!!!!
Czekam z niecierpliwoscia na odpowiedz, PLEASE!!!!!!!
Bawiliśmy się do 3, część gości wyszła ciut wcześnie (babcie). Po 3 wszyscy wzięliśmy wina do ręki i poszliśmy nad morze moczyć zmęczone nózki:) Na stołach byy piękne róże, ja kwiató, które dostaliśmy już nie przywoziłam i napradę wystój na sali był wystarczający. Na stołach kwiaty, menu (dla każdego gościa), winietki. Białe nakrycie, obrus. Krzesła i stoły takie jak w restauracji. DJ grał te kawałki, o które go prosiliśmy (zrobiłam wczesniej taką listę), nie było żadnych podziękowań tak jak prosiliśmy. Było też kilka piosenek biesiadnych (jakieś 15 minut) typu Hej sokoły, żeby dziadkowie mogli pośpiewać. Przy oczepinach 3 konkursy - typu ko0nkurs tańca, przeciąganie klucza na sznurku... Goście bawili się świetnie. Ale główny repertuar tak jak prosilismy to był Frank Sinatra, Aretha Franklin i tego typu kawałki.
Pokój był w Nadmorskim, niespodzianka miła też Was czeka. Niestety nie była w pełni sprawna klikatyzacja, więc było trochę gorąco. Ale to była podobno chwilowa awaria - szkoda tylko, że przytarafiła się w te kilkudniowe upały:) Menu prześlę mailem. Pozdrawiam
Pokój był w Nadmorskim, niespodzianka miła też Was czeka. Niestety nie była w pełni sprawna klikatyzacja, więc było trochę gorąco. Ale to była podobno chwilowa awaria - szkoda tylko, że przytarafiła się w te kilkudniowe upały:) Menu prześlę mailem. Pozdrawiam
