Widok

restauracja kaszubska

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam!
mam pytanko czy ktos robil wesele w restauracja kaszubskiej w kosakowie?widzialam zdjcia w internecie i prezentuje sie ladnie, jesli ktos ma jakies opinie to bede wdzieczna za info:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też tam robimy, 6 wrzesnia.
ale 3 tygodnie temu miał tam wesele mój szef i z tego, co wiem, to są bardzo zadowoleni.

Mają ładne dekoracje z zywych kwiatów na stołach, ładną zastawę, bardzo dobre jedzenie, bardzo dobre ciasta zamawiają (mozesz wybrać, jakie chcesz, ale rownie dobrze podobno można zdać się na nich). Jednak zwróc uwagę na to jak podaja jedzenie. Bo akurat u nich wesele zaczelo sie bardzo wczesnie, bo o 17:30 ( u nas to bedzie prawei 2 godziny pozniej) i byla taka sytuacja, ze po obiedzie na stoly wjechaly ciasta i były tam przez prawie 2 godziny. Nie było przez ten czas zadnych zakąsek i goscie nie mieli czym "zagryzać" wódki. Jak wesele zaczyna się pózniej, to raczej muszą się "sciesniać" z jedzeniem.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję ślicznie z informacje byłabym wdzięczna gdybyś mogła napisać mi o swoich wrażeniach po weselu. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja byłam tam na weselu chyba 2 lata temu. I jedzonko było smaczne, obsługa sympatyczna. Mało miejsca tylko, ale chyba zależy od tego ile osób miałoby być.

image



http://kozlowskagnieszka.wordpress.com/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bylam na weselu w kaszubskiej, bardzo ładnie tam jest, sala ładna, eleganckie krzesła, jedzenie bardzo dobre, obsługa ok. bylam bardzo zadowolona

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chętnie się podzielę:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podziel się wrażeniami na mojego maila n.i.u.n.i.a1@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam tam wesele już niedługo - 16 sierpnia:-) Jak już obiecywałam wcześniej w którymś wątku na pewno podzielę się wrażeniami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak jak obiecałam dzielę się wrażeniami:-) Co prawda już minął miesiąc od Tego Dnia, ale wcześniej nie miałam możliwości... Jesteśmy bardzo zadowoleni i ze smacznego jedzonka i z obsługi i z wystroju, dla mnie rewelacja! Jak któraś/któryś z Was ma jakieś pytania to piszcie, na pewno w wolnej chwili odpowiem. Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mieliśmy tam wesele 6 wrzesnia.

Jedzenie super, wystrój sali równiez. Tylko niestety było kilka zgryztów, które popsuły ogólny, bardzo dobry wizerunek restauracji, jaki wczesniej mieliśmy.
Po pierwsze:

Jak doszło tydzień wczesniej do wplaty calosci kasy, to mimo, że umawialismy się wczesniej na inna cene, wlascicielka nam zaspiewala 20 zł wiecej od osoby. Pomijam fakt, że w ciagu roku wplacalismy dwukrotnie, z wlasnej woli, zaliczki i za kazdym razem pytalismy, czy cena nie ulegla zmianie i nie ulegnie. Mówiono nam, że dla nas nie ulegnie. No i potem niemiła niespodzianka. Nie daliśmy co prawda sobie wcisnać dziecka w brzuch i w koncu płacilismy "Prawie"tyle, co mialo byc, ale negocjacje byly cięzkie.
Po drugie, jak mówliśmy jak chcemy, żeby coś wyglądało, to włascicielka bez ogródek krytykowała to. Ja rozumiem, że ona co tydzien ma wesela, a za tym idzie doswiadczenie, ale w koncu jestesmy klientami i mamy prawo miec swoje zdanie. A chodziło naprawde o niewielkie dla nich zmiany, a dla nas jednak istototne, bo związane z tradycją z mojej zwłaszcza strony, bo pochodzę z innego regionu Polski.
Kolejna rzecz to ilość kelnerów: na początku, jak załatwialiśmy salę, pytaliśmy o to i powiedzieli, że jest 7 kelnerów na 90 osób. Tydzień przed weselem zapytalismy jeszcze o to. Powiedzieli, że bedzie 5 kelnerów. Zapewnili, że na pewno sobie poradzą. No i nie do końca tak bylo, bo okazalo się, że na gornej sali było drugie wesele i tych 5 kelnerow było chyba na 2 wesela. Kompletnie sobie nie radzili. I danie roznosiło dwóch kelnerów i to w dodatku na zmianę, tak, jakby mieli tylko jedną tace. Robili to jeszcze w powolnym tempie. Pomijając fakt, że zanim zaczęli roznosić, to mnięło około 10 minut, jak goście siedzieli już przy stołach i czekali,a od momentu przyjechania gości i nas minęło 30 minut, bo mieliśmy długie powitanie. Tort i słynną u nich płonącą szynkę roznosliliśmy razem ze świadkami, bo kelnerzy też nie bardzo dawali sobie radę i było ich mało.

Także rozczarowaliśmy się trochę tą restauracją i jesli będziecie się na nią decydować, to radzę zwrócić na to szczególną uwagę, no i jeszcze na trochę apodyktyczną kierowniczkę sali:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry