Widok
Na targach mieli najbardziej profesjonalnie zrobione stoisko. Zdjęcia, które widziałam w albumie również mi się podobały. Zastrzeżenia miałam jedynie do bukietów, którymi dekorują ołtarz. Są bardzo tradycyjne, trochę toporne i bez polotu. Kompletnie nie przypadły mi do gustu. Sądzę jednak, że dostosują się do życzeń klienta. Na wszelki wypadek lepiej wiedzieć z góry czego się chce i mieć zdjęcia.
No i dywan mają okropny. Ocień buraczkowy w jakieś wzorki. Moim zdaniem dywan powinien być zupełnie gładki, bo inaczej wygląda jak zwykły chodnik w przedpokoju, rodem z lat osiemdziesiątych.
Generalnie firma ma bazę (stojaki, tiul, ozdoby, kwiaty), którą można cikawie wykorzystać. Wartomiec jednak swoją dość sprecyzowaną wizję, bo brakuje mi u nich nutki fantazji i wyobraźni. Są poprawni w ramach powszechnie zaakceptowanych standardów.
Można jeszcze pomyśleć o artystch-dekoratorach wnętrz, ale w ich przypadku pojawia się problem dużejilości tiulu, stojaków itd.
No i dywan mają okropny. Ocień buraczkowy w jakieś wzorki. Moim zdaniem dywan powinien być zupełnie gładki, bo inaczej wygląda jak zwykły chodnik w przedpokoju, rodem z lat osiemdziesiątych.
Generalnie firma ma bazę (stojaki, tiul, ozdoby, kwiaty), którą można cikawie wykorzystać. Wartomiec jednak swoją dość sprecyzowaną wizję, bo brakuje mi u nich nutki fantazji i wyobraźni. Są poprawni w ramach powszechnie zaakceptowanych standardów.
Można jeszcze pomyśleć o artystch-dekoratorach wnętrz, ale w ich przypadku pojawia się problem dużejilości tiulu, stojaków itd.
Ja byłam u nich dzisiaj i mam podobne zdanie co aurelka.
Fakt mają stojaki ,mi podobają się takie kute bo ślub jest w bardzo starym kościele i fajne mają te bramy. Bardzo mi się podobają. Widziałam jak dziś pani robiła wiązanki i ozdoby na samochód i szczerze to znajdę chyba inną kwiaciarnie, która zrobi coś oryginalnego.
Śmiać mi się tylko chiało jak pan ,który mnie obsługiwał zaproponował mi kawę, zrobiło mi się miło ,ale on dodał :wie Pani bo mam kawę bo zrobiłem ją dla klienta ,który ma teraz ślub ale on nie chciał i mi została:)))))
No i jeszcze jedno : poszłam dziś tylko po to zeby zorientować się w cenach i szczerze nic się nie dowiedziałam. Pani coś kręciła,że to zależy..... ,pan też jakiś natrętny, ale miły w sumie . Pokazywał mi różne detale ,ale cen ni w ząb nie usłyszałam, a pytałam. Usłyszałam tylko,że oni muszą pojechaś i zobaczyć kościól ,a sami wcześniej twierdzili,że go znają. No tak zrozumiałe pojada ,zobaczą i wyceniąi wtedy to już głupio powiedzieć ,że rezygnuje z ich usług i już klient zaklepany:)))
Pomimi tych marketingowych chwytów podobają mi się ich dekoracje i chyba zdecyduję sie na te bramy.
Fakt mają stojaki ,mi podobają się takie kute bo ślub jest w bardzo starym kościele i fajne mają te bramy. Bardzo mi się podobają. Widziałam jak dziś pani robiła wiązanki i ozdoby na samochód i szczerze to znajdę chyba inną kwiaciarnie, która zrobi coś oryginalnego.
Śmiać mi się tylko chiało jak pan ,który mnie obsługiwał zaproponował mi kawę, zrobiło mi się miło ,ale on dodał :wie Pani bo mam kawę bo zrobiłem ją dla klienta ,który ma teraz ślub ale on nie chciał i mi została:)))))
No i jeszcze jedno : poszłam dziś tylko po to zeby zorientować się w cenach i szczerze nic się nie dowiedziałam. Pani coś kręciła,że to zależy..... ,pan też jakiś natrętny, ale miły w sumie . Pokazywał mi różne detale ,ale cen ni w ząb nie usłyszałam, a pytałam. Usłyszałam tylko,że oni muszą pojechaś i zobaczyć kościól ,a sami wcześniej twierdzili,że go znają. No tak zrozumiałe pojada ,zobaczą i wyceniąi wtedy to już głupio powiedzieć ,że rezygnuje z ich usług i już klient zaklepany:)))
Pomimi tych marketingowych chwytów podobają mi się ich dekoracje i chyba zdecyduję sie na te bramy.
ja już mogę napisać coś z doświadczenia, otóż bardzo wahałam się przy wyborze firmy dekoratorskiej, biorąc pod uwagę również firmę estill, jednakże wybór mój padł na firmę Artline, pomysły dwóch młodych Pań są bardzo oryginalne i nie ma w ich dekoracjach żadnej tandety ani plastikowych kwiatków, a i co ważne panie te nie używają balonów do dekoracji
Już dwa razy miałam do czynienia z firmą Artline u moich koleżanek. Obie zamówiły dekoracje i Gdyby nie to że jedna z nich była ma ślubie drugiej, to dekoracja drugiej pewnie tez wyglądała by tak beznadziejnie jak i pierwszej. Trzeba było kiebietki przypilnować, żeby było ładnie. Gdyby ktoś chciał, to mogę przesłać zdjęcia - są amatorskie i troszkę ciemnawe, ale dekoracje widać. Pa
mi pozostały tylko pozytywne wrażenia z usług firmy Artline, po prostu konkretnie umawiałyśmy się na konkretne dekoracje, z określeniem rodzaju i kolorów kwiatów w bukietach, materiałów na stołach, serwetkach, świecach, stojakach itp. Nie były żadnego, nieprzyjemnego zaskoczenia, wszystko było dokładnie tak, jak było zawarte w umowie
