Widok
Zgadzam się z przedmówczynią. Na pewno nikomu nie polecę tego miejsca. W pokoju brudno filiżanki kieliszki nie umyte ewentualnie tylko przepłukane, pościel wyglądała na brudną i w dodatku nie przyjemnie pachniała... toaleta bardzo ładna szkoda tylko że nie zadbana... obsługa miła nie mam zastrzeżeń, śniadania faktycznie z najtańszych produktów. Ceny wygórowane. Byłam tam z oferty grupona i w życiu nie zapłaciłabym 150 zł za nocleg na nie wygodnym łóżku gdzie sprężyny wbijały się w plecy i nie dało się wypocząć. Masakra daje 2 na 10 tylko ze względu na miłą obsługę a reszta do bani......
My wczoraj byliśmy tam na kolacji walentynkowej. I jak zawsze było czysto, elegancko z pysznym jedzeniem i kulturalną obsługą.
Tak czasami zastanawiam się, jeśli ktoś piszę, że coś mu nie pasuje, to dlaczego np. nie napisze do właściciela i nie wyjaśni czego się spodziewał. Bo jeśli te uwagi są uzasadnione, to pewnie zarządca obiektu weźmie sobie to do serca. A jeśli napisze się: "spodziewałem się czegoś innego", to wybaczcie, ale nikt nie czyta w naszych myślach i nigdy nikt nie zgadnie, czego tak naprawdę się spodziewaliście.
Takie jest moje zdanie. I pewnie zostanie usunięte.
Tak czasami zastanawiam się, jeśli ktoś piszę, że coś mu nie pasuje, to dlaczego np. nie napisze do właściciela i nie wyjaśni czego się spodziewał. Bo jeśli te uwagi są uzasadnione, to pewnie zarządca obiektu weźmie sobie to do serca. A jeśli napisze się: "spodziewałem się czegoś innego", to wybaczcie, ale nikt nie czyta w naszych myślach i nigdy nikt nie zgadnie, czego tak naprawdę się spodziewaliście.
Takie jest moje zdanie. I pewnie zostanie usunięte.
do "fiolek". czy miałaś wtedy jakieś bardzo promocyjne ceny? Myśmy byli z grouponu i stwierdziliśmy, że w życiu nie pojechalibyśmy tam za "normalną" cenę. No nie wiem, może coś się zmieniło choć byłam tam we wrześniu...miło spędzilismy czas ale tylko dlatego, że częściej nas nie było w "rezydencji" niż byliśmy...
ja byłam tam na wyjeździe wakacyjnym. Nie wiem jak imprezy ale nocleg taki sobie. ściany cienkie jak z papieru, słychać śmiech sąsiadów nawet. Jedzenie do niczego. Wszystkie produkty najtańsze (w tym okropna kawa, herbata, ketchup, wędliny, margaryna) itp. Obiadokolacje też kiepskie, na pewno nieadekwatne do ceny....
Byłam na tej zabawie walentynkowej w wersji z noclegiem. Uważam że wszystko było dobrze zorganizowane- obsługa miła i pomocna. Jedzenie świeże, ładnie podane, i bardzo smaczne, kawa, herbata do woli. Jedyny minusik za zbyt rzadko zmieniane talerze. Co do pokojów zgadzam się z poprzednimi opiniami o poscieli i ręcznikach, poza tym bez zastrzeżeń. Ogólnie jestem bardzo zadowolona - na 10 punktów daję 8
Ja miałam wesele w maju. Napisałam pozytywną opinię i została usunięta :/ Też się obawialiśmy, gdy przeczytaliśmy wszystkie wpisy i opinie. Nie było niczego do czego można mieć skargi. Jedzenie bardzo dobre, kelnerki pracowały na najwyższych obrotach, pokoje czyste. Zadowoleni byliśmy bardzo. Jeśli nie jesteś pewna, zrób tak jak my, kilka razy bez zapowiedzi pojedźcie sobie tam na obiad, sałatkę itp. Sami ocenicie jedzenie i pracę obsługi. Mam nadzieję, że mój wpis nie zostanie usunięty.
właśnie wróciliśmy z urlopu w tym miejscu,cóż mogę powiedzieć.... było miło. Obsługa na poziomie motelu nie willi chodź miła,pokój czysty,jedzenie w miarę bez narzekania. Ogólnie w porządku chodź szczegóły drażniły i muszę o nich napisać. Mianowicie brak oświetlenia w łazience nad zlewem tzn było ale żarówka spalona to samo po jednej stronie łóżka, pościel sprana ręczniki także. To nie jest powód do narzekania ale jak ktoś chcę się nazywać WILLA to musi być pewien standard zachowany i takie pierdołki dopieszczone. Pobyt traktujemy jako udany bo nic złego się nie wydarzyło, było czysto i schludnie,smacznie także ale na miano willi to nie zasługuję. Bywałam w różnych miejscach i zawszę podejmowałam świadomą decyzję-jak jechałam pod namiot to pod namiot a jak do willi to do willi... tu niestety wybierałam się do willi a trafiłam do miłego moteliku z głośną ulicą,jedną panią za barem od wszystkiego która nie wiedziała co to Mohito,niedopieszczonym pokojem i piorunującym zapachem frytek w całym budynku. Czytając Wasze opinie nie wiedzieliśmy czego się spodziewać teraz mamy swoje zdanie. Niesmaku niema ale i pozytywnego rozczarowania także.
W sierpniu 2012r. spędziłam z rodziną tydzień w Rezydencji lux.Pobyt był bardzo miły. Jadąc tam mieliśmy wiele obaw - zapoznała się ze wszystkimi opiniami powyżej, jednak okazało się, że niepotrzebnie. Pokój i łazienka czyste, świeże, otoczenie bardzo przyjemne. Śniadania na przyzwoitym poziomie. Obsługa miła i gotowa do pomocy o każdej porze. Zdecydowanie polecam.