Widok
gastroskopia i zastrzyk usypiający?
hej czy któraś z Was miała może przy gastroskopii zastrzyk - na życzenie oczywiście, i badanie przebiegło podczas snu?
w poniedziałek mam i stresuję się nieziemsko...do tego jeszcze obawa prze tym zastrzykiem, bo bez chyba nie podołam..:(
lekarz mówi że na ok 10 min usypia, ale to NIGDY nie jest w 100% bezpieczne ...ja się boję że się nie obudzę
w poniedziałek mam i stresuję się nieziemsko...do tego jeszcze obawa prze tym zastrzykiem, bo bez chyba nie podołam..:(
lekarz mówi że na ok 10 min usypia, ale to NIGDY nie jest w 100% bezpieczne ...ja się boję że się nie obudzę
Uwierz mi, że gastroskopia jest bardzo nieprzyjemna, ale nie boli. Przy następnej nie będę brała narkozy. Co innego kolonoskopia ( choć też nie każdy tak odczuwa). Dla mnie mimo zastrzyku znieczulającego, rozkurczowego, spowodowała straszny ból. Okazało się, że przyczyną były występujące zrosty pooperacyjne. Następna musiała być w znieczuleniu ogólnym.
daj spokój, nic nie bierz, nie truj się, bo to serio - NIE BOLI! miałam już 2 razy i żyję, dosłownie 3 minutki i po strachu. nawet odruchu wymiotnego nie miałam, najwazniejszy jest spokój, spokój i jeszcze raz spokój to badanie przebiegnie raz dwa, wiem co mówie. po tym wszystkim będziesz się smiała że tak panikowalaś :) pozdrawiam!!!!!!!
dzięki za słowa otuchy :)) zdecydowałam że nie będę brała zastrzyku, i od razu mi lepiej :)
MalaCzarna ja miałam bóle po brzucha po jedzeniu i czułam jakby jedzenie się cofało, brałam tabletki, pomogły ale nie zlikwidowały problemu. więc dostałam skierowanie na gastroskopie, zobaczymy co to
pozdrawiam!
MalaCzarna ja miałam bóle po brzucha po jedzeniu i czułam jakby jedzenie się cofało, brałam tabletki, pomogły ale nie zlikwidowały problemu. więc dostałam skierowanie na gastroskopie, zobaczymy co to
pozdrawiam!
hej jestem już po :)
lekarz powiedział że nic nie widział, nie mam się czym stresować, czyli domniemam że wrzodów, refluksu ani nic gorszego nie mam.
w czwartek mam przyjść na romowę, pewnie wyniki z pobranych próbek.
ciesze się że nic takiego a z drugiej strony zachodze w głowę co w takim razie mi jest :/ możliwe żeby stres tak podziałał..? bardzo szybko udałam się do lekarza, w mojej rodzinie rak żąłądka i wrzody prawie jak w banku.
niestey poddałam się i w ostatnim momencie poprosiłam o zastrzyk usypiający, twardziel ze mnie to raczej nie jest :) obudziłam się po pół h i zamoroczona byłam troche, ale już jest ok
lekarz powiedział że nic nie widział, nie mam się czym stresować, czyli domniemam że wrzodów, refluksu ani nic gorszego nie mam.
w czwartek mam przyjść na romowę, pewnie wyniki z pobranych próbek.
ciesze się że nic takiego a z drugiej strony zachodze w głowę co w takim razie mi jest :/ możliwe żeby stres tak podziałał..? bardzo szybko udałam się do lekarza, w mojej rodzinie rak żąłądka i wrzody prawie jak w banku.
niestey poddałam się i w ostatnim momencie poprosiłam o zastrzyk usypiający, twardziel ze mnie to raczej nie jest :) obudziłam się po pół h i zamoroczona byłam troche, ale już jest ok
niestety, ale możliwe, poczytaj sobie jak stres robi wyniszczenie w organiźmie:) dobrze że nic nie wyszło...i super że już po :) oby wszystko dalej było okey. a co do koleżanki wyżej u mnie też dodatkowo przypałętało się Helico...eh...same badziewia człowieka się czepiają ;P i na co to ? ;p pozdrawiam Was moje drogie i życzę dużo cierpliwości i wytrwałości w tych naszych dolegliwościach :)
Na przepuklinę nic nie dostałam i chyba na to nic nie można dostać tylko zoperować. Ja też biorę leki podobne do controlocu. Niestety u mnie jest raz trochę lepiej raz gorzej. Ogólnie to moje leczenie nie przynosi jakiś rewelacyjnych efektów:(. Myślę o zmianie lekarza na takiego który bardziej zna temat.
Ja nie mam nudności, odczuwam raczej "kluchę" w gardle albo drapanie jak przy infekcji. To są dolegliwości związane z refluksem. Jeśli chodzi o żołądek to czasami czuje taką ciężkość i ogólnie czuję, że go mam. Dolegliwości bólowe miałam na początku choroby później się to trochę wyciszyło. Ważna przy tego typu dolegliwościach jest dieta, ruch oraz spożywanie posiłków nie później niż trzy godziny przed spaniem.
hej to znów zestresowana :)
byłam dziś na rozmowie z lekarzem i stwierdził po pobraniu i zbadaniu wycinków że jest naprawdę lekkie uszkodzenie ściany żąłądka i wg niego to niekoniecznie to może powodowac bóle..dał mi pantoprazol i kazał przyjść za tydzień jeśli się nie poprawi na usg i zobaczymy co dalej.
oczywiście już mam nerwy i tupie w miejscu, lek "na pewno" mi nie pomoże (wcześniej już brałam ten lek) i sama tak się nakręcam że powinnam się najpierw udac do psychologa a potem resztę leczyć ;)
któraś miała coś podobnego? przy naprawde lekkiej nadkwasocie ból przucha po jedzeniu? czy to może być wątroba, trzustka?
byłam dziś na rozmowie z lekarzem i stwierdził po pobraniu i zbadaniu wycinków że jest naprawdę lekkie uszkodzenie ściany żąłądka i wg niego to niekoniecznie to może powodowac bóle..dał mi pantoprazol i kazał przyjść za tydzień jeśli się nie poprawi na usg i zobaczymy co dalej.
oczywiście już mam nerwy i tupie w miejscu, lek "na pewno" mi nie pomoże (wcześniej już brałam ten lek) i sama tak się nakręcam że powinnam się najpierw udac do psychologa a potem resztę leczyć ;)
któraś miała coś podobnego? przy naprawde lekkiej nadkwasocie ból przucha po jedzeniu? czy to może być wątroba, trzustka?
Hej zestresowany. .. ja tez jestem zestresowany moja przypadłości. ..u mnie wykryto przepuklina przełyku po gastroskopia, mam nudnosci i ból lecie i tez się zastanawiam czy to od tego czy to może trzustki albo wątroba. ...masakra myślę o tym cały czas te plecy to pewnie spięcie mięśni z nerwów. .. ale nie mogę przestać myśleć także tez powinnam się udać do psychologa najpierw....także wiem co czujesz