Widok

gdzie poród w wodzie i gdzie cc ?

1. gdzie na pomorzu maja sale przystosowane do porodu w wodzie? (znalazlam Puck)

2. i gdzie nie patrzą nieprzychylnie na cc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no poza tym że nei fiknęła jeszcze to wszytsko dobrze :)
jestem na zwolnieniu od początku grudnia, już cieżko mi bylo dojeżdżac do pracy, chodzić po schodach itd, ale teraz już nie tyję, juz tylko dzidzia rośnie a ja nie :P już prawie wszystko gotowe, czekamy na Patrycję i wokół tego właściwie kręci sie świat :)
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety...

a jak u Ciebie - Malutka odwrócona czytałam, ale generlanie wszystko gra? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tak, wiem :)
dodałam te firaneczki mając na mysli komfort pobytu i porodu :)))
bo "rodzić po ludzku" to w szpitalach czasami obcy slogan reklamowy a nie codzienność :(
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do prywatnych klinik to pal licho firaneczki ;) chodzi wyłącznie o to, żeby nikt się ociągał z cc w razie potrzeby...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no masz racje Tokio - to niestety też jest ryzyko...

no nic, generalnie moim zdaniem to straszne, co się często dzieje z tym zwlekaniem z cc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tymi prywatnymni klinikami to tez nie tak fajnie, to, ze piękne pokoiki, firaneczki w oknach i ośmiechnięte położne to tak ... ale oni nie maja takiego sprzętu gdyby się cos działo źle !! w szpitalu to oddzial ratowania noworodków i sprzęt i cały personel, który może natychmiast robic operację jakby coś się działo z matką lub dzieckiem, a w takiej prywatnej klinice to pięknie jest, ale jakby co ... wiozą do szpitala ... a czas w takich momentach jest cenny ...

a co do CC na życzenie, ja nie mam ic przeciwko, nie potępiam, nie moja sprawa ...
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też tak uważam. powinno się uświadomić kobiecie plusy i minusy obu możliwości i dać jej wybór...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam jestem moher i uważam, że jak ktoś chce cc niech ma!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przepraszam, to w sumie nie było bezpośrednio nt wątku, ale właśnie się dowiedziałam i jakos mnie zainspirowało, żeby tu napisać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja Wam powiem, że właśnie się dowiedziałam o kolejnej cięzkiej chorobie dziecka, spowodowanej zwlekaniem lekarzy z cc... (wcześniej tragedia wydarzyła się w mojej rodzinie...)

kurcze, jak w przyszłości będzie mam nadzieję czas na mnie, to chyba kredyt weźmiemy, żeby rodzić w prywatnej klinice i się tego nie obawiać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znajoma rodziła w wojewódzkim w wodzie i sobie chwliła. Co d cesarek, to wydaje mi się,że nigdzie chętnie nie dają, tak samo jak nie lubią dawać zzo...( ja tam rodzę w przyszłości w swissmedzie i koniec:) ale cesarki to się jakoś boję, nie wzięłabym na żądzanie, chyba że by była konieczność.
Co do obrotu dziecka, to pamiętam,że babka na klnicznej w szkole rodzenia pytała się czy ktoś nie ma, bo mówiła,że są na to specjalne ćwiczenia żeby się obróciło ale nie pamiętam jakie, bo mnie to nie dotyczyło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak to jest z tymi salami z wannami? tylko jedna? no to lipa, bo jak juz jedna babka tam wejdzie to zablokowana na kilka godzin :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale wciąz ne rozumiem tych waszych wielkich sprzeciwow, bo nie uwierze ze tak bardzo matrwicie sie o inna kobiete badz o jej dziecko o jej pozniejsze komplikacje itp... wiec po co te komentarze???? troche wiecej tolerancji kazdy ma prawo wyboru
i dla mnie takie gadanie jest" moherowe"
czasami mam wrazenie ze to z jakiejs dziwnej zazdrości ze jedna moze urodzic lzej przez cc choc oczywiscie to nie regula a druga naturalnie musi sie pomeczyc choc z wielu opowiesci przytaczanych nawet tutaj było czesto na odwrót
wiec skoncie wreszcie te komentarze, kazda kobieta ma prawo wybrou nawet jesli bol porodowy to jej fanaberia i tylko dlatego chce miec cc tak naprawdę Wam to przeszkadza ???jedna cche rodzic naturalnie druga przez cc pogodzcie sie z tym w końcu
na sali lezała ze mna babka która otwarcie mi powiedziala ze miala 2 cesarki na zyczenie i co jak heretyczka mialam ja obrzuci błotem?? w nosie to mialam bo to jej sprawa, liczylo sie dla mnie ze jest sympatyczna osoba, z która milo sie rozmawia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mialam cesarke ( bo musialam) i mam nadzieje ze nastepne dziecko urodze naturalnie......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uprzejmie dziękuję za nazwanie mnie moherem. Nie komentuję sytuacji, w których CC jest ratowaniem życia dziecka i matki, tylko taką, gdy pani bojąca się bólu życzy sobie cesarki, bo to prostsze i nie natną jej. Jeśli nie ma wskazań medycznych i jest to widzi mi się pacjentki, to nie zawaham się powiedzieć - że nie myśli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy ktoras z Was miała cesarke w Wejherowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
popieram yecath w 100%
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnie- dziwne. Bo cesarki nie robi się wtedy, gdy nie ma przeciwwskazań, tylko wtedy, kiedy są wyraźne wskazania do cc.
Głupia moda...Ewa26 i nie wyzywaj innych od moherów- bo to prawda, że cc jest operacją i że może jako sposób porodu jest łatwiejsza i mniej bolesna, za to dla dzieciaczka ma więcej minusów i dla kobiety po porodzie również... Oczywiście mówię tu tylko o przypadkach, gdzie cc jest robiona "na życzenie" a nie wtedy, kiedy jest konieczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak zwykle jakiś moher sie odezwie -cc to operacja !! to Ty mysl bo to nie Ciebie beda ciąć i to nie Ty bedziesz miala ta operacje tylko ktos kto na swoją wyrażna prośbe sobie tego zyczy i jeśli lekarz uważa ze nie ma przeciwskazań to takie komentarze uważam za zbyteczne tym bardziej ze temat wątku jest inny
wiem ze w wojewodzkim jest wanna, a na Zaspie tak chetnie CC tez nie robia, znajoma najpierw kilkanascie godzin meczyła sie naturalnie i po zmianie przyszedl ordynator i fuknal na innych lekarzy ze czemu tak dlugo zwlekali ze kobieta sama przeciez nie urodzi i wtedy od razu zadecydował o CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moj Jasiek uparcie do konca sie nie obrocil i bylo cc (Zaspa - wszystko super). Z tym obracaniem z zewnatrz trzeba uwazac - moj lekarz mowil, ze to grozi odklejeniem sie lozyska...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0