Widok

gdzie poród w wodzie i gdzie cc ?

1. gdzie na pomorzu maja sale przystosowane do porodu w wodzie? (znalazlam Puck)

2. i gdzie nie patrzą nieprzychylnie na cc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na Zaspie w Szpitalu chyba też jest wanna. Co do cc też jestem na etapie szukania szpitala dla siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w wojewodzkim jest jedna sala przystosowana do porodu w wodzie.

pozdr!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na zaspie jest wanna, tam też w razie konieczności bez zwlekania robią cc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wojewódzki raczej słynie z naturalnych porodów, ale za to możesz w wodzie. Cesartki też oczywiście robią, ale nie na życzenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, Zaspa "słynie" z tego, że robią cesarki jak leci .... nie na życzenie oczywiście, tylko że nie zmuszają do naturalnego rodzenia jeśli jest nawet małe przeciwskazanie (w przeciwieństwie do wojewódzkiego, gdzie nawet 4 kilowe dzieci rodzi sie pośladkowo, a dopiero jak sie po kilku godzinach okaże że się nie da, to dopiero tną)

dlatego nawet nie biore pod uwage wojewódzkiego jeśli moja cócia się jednak nie przekręci (a na tym etapie ciązy to już marne szanse)
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tokio! A nie beda ci malenstwa probowac obracac??? Slyszalam,ze to nieprzyjemne, ale potem porod lzejszy przeciez...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cesarskie cięcie to operacja i nie powinno się jej wykonywać na życzenie. Myślcie, kobiety.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
nic mi o tym nie wiadomo ... Fiutowski dał jej 2 tygodnie na przekręcenie (które już minęły) no i powiedział, że w pierwszej ciąży to juz raczej nie mam co liczyć na foikołka :/ ale zdażają się sytuacje, że nawet i dzień przed się przekręci, więc nie trace nadzieji, ale o wprzekręcaniu dziecka nie słyszałam nigdy ...

nastawiam się więc na CC, no i wtedy na 100% Zasa, od razu ze skierowaniem na CC pojade, bo nie zamierzam męczyć i siebie i dziecka kilka godzin zanim łaskawie uznają, że jednak sie naturalnie nei da.
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pamiętam ze szkoły rodzenia, jak położna opowiadała, że nawet podczas porodu zdażają się fikołki ;-) Trzymam kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio moja córka zrobiła fikołka kilka dni przed wyznaczonym terminem porodu więc jeszcze nie wszystko przesądzone, ponoć fikołkowi może pomóc masowanie brzuszka :)) powodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moj Jasiek uparcie do konca sie nie obrocil i bylo cc (Zaspa - wszystko super). Z tym obracaniem z zewnatrz trzeba uwazac - moj lekarz mowil, ze to grozi odklejeniem sie lozyska...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak zwykle jakiś moher sie odezwie -cc to operacja !! to Ty mysl bo to nie Ciebie beda ciąć i to nie Ty bedziesz miala ta operacje tylko ktos kto na swoją wyrażna prośbe sobie tego zyczy i jeśli lekarz uważa ze nie ma przeciwskazań to takie komentarze uważam za zbyteczne tym bardziej ze temat wątku jest inny
wiem ze w wojewodzkim jest wanna, a na Zaspie tak chetnie CC tez nie robia, znajoma najpierw kilkanascie godzin meczyła sie naturalnie i po zmianie przyszedl ordynator i fuknal na innych lekarzy ze czemu tak dlugo zwlekali ze kobieta sama przeciez nie urodzi i wtedy od razu zadecydował o CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dla mnie- dziwne. Bo cesarki nie robi się wtedy, gdy nie ma przeciwwskazań, tylko wtedy, kiedy są wyraźne wskazania do cc.
Głupia moda...Ewa26 i nie wyzywaj innych od moherów- bo to prawda, że cc jest operacją i że może jako sposób porodu jest łatwiejsza i mniej bolesna, za to dla dzieciaczka ma więcej minusów i dla kobiety po porodzie również... Oczywiście mówię tu tylko o przypadkach, gdzie cc jest robiona "na życzenie" a nie wtedy, kiedy jest konieczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
popieram yecath w 100%
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy ktoras z Was miała cesarke w Wejherowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uprzejmie dziękuję za nazwanie mnie moherem. Nie komentuję sytuacji, w których CC jest ratowaniem życia dziecka i matki, tylko taką, gdy pani bojąca się bólu życzy sobie cesarki, bo to prostsze i nie natną jej. Jeśli nie ma wskazań medycznych i jest to widzi mi się pacjentki, to nie zawaham się powiedzieć - że nie myśli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mialam cesarke ( bo musialam) i mam nadzieje ze nastepne dziecko urodze naturalnie......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale wciąz ne rozumiem tych waszych wielkich sprzeciwow, bo nie uwierze ze tak bardzo matrwicie sie o inna kobiete badz o jej dziecko o jej pozniejsze komplikacje itp... wiec po co te komentarze???? troche wiecej tolerancji kazdy ma prawo wyboru
i dla mnie takie gadanie jest" moherowe"
czasami mam wrazenie ze to z jakiejs dziwnej zazdrości ze jedna moze urodzic lzej przez cc choc oczywiscie to nie regula a druga naturalnie musi sie pomeczyc choc z wielu opowiesci przytaczanych nawet tutaj było czesto na odwrót
wiec skoncie wreszcie te komentarze, kazda kobieta ma prawo wybrou nawet jesli bol porodowy to jej fanaberia i tylko dlatego chce miec cc tak naprawdę Wam to przeszkadza ???jedna cche rodzic naturalnie druga przez cc pogodzcie sie z tym w końcu
na sali lezała ze mna babka która otwarcie mi powiedziala ze miala 2 cesarki na zyczenie i co jak heretyczka mialam ja obrzuci błotem?? w nosie to mialam bo to jej sprawa, liczylo sie dla mnie ze jest sympatyczna osoba, z która milo sie rozmawia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak to jest z tymi salami z wannami? tylko jedna? no to lipa, bo jak juz jedna babka tam wejdzie to zablokowana na kilka godzin :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0