Widok

glupi temat- intercyza

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
hej dziewczyny, mam pytanie dotyczace intercyzy....czym to sie je, czemu sluzy, i ewentualnie czy znacie notariusza w trojmiescie gdzie mozna cos takiego spisac i ile to kosztuje....moze nasze farumkowe prawniczki i nie tylko oczywiscie cos napisza......dzieki z gory....ogolnie jestem przeciw ale napiszcie prosze......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia .... sorki za szczerość ... ale wogóle NIE POWINNAŚ sugerwwoac się tym, co tu przeczytasz .... ZRÓB TAK JAK TY (czy ta osoba) UWAŻASZ :):):)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mysle, ze palnelo mu cos.....bo nie jest jakims potentatem naftowym :-), ale jeli tak ma byc dalej to .....zastanawiajace...troche peka dla mnie caly romantyzm.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze i to na tydzień przed weselem :(
no szkoda
pogadajcie,
może jest jakieś rozsądne wytłumaczenie całej sytuacji?
a może cię po prostu testuje , albo cóś?

powiedz mu szczerze, że go kochasz i jest to dla ciebie trudne, że nie bierzesz pod uwagę rozstania :(

może nie pomyślał, ż eto może cię skrzywdzić

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słuchajcie intercyza to czasem bardzo dobre rozwiazanie, np jezeli ktos prowadzi firme i ona zbankrutuje to czemu ma za to odpowiadac rodzina i tracic rowniez wszystko. Czy inny przyklad, szacowny małżonek/małżonka ma lekka reke do wydawania pieniazko, zawierania kredytow, po co ta druga strona ma byc tym obciążana. Intercyza to nie tylko zabezpieczenie przed rozwodem. Tak więc głowa do góry ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uff
no masz rację :)

jest jednak jakiś plus tej sytuacji ;)
kasiab, głowa do góry :)

.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, dziewczyny przemysle to wszystko - tak czy siak , ja jestem chyba z tej starej daty, a nie nowoczesnej- dla mnie to takie bardzo malo romantyczne....dzieki dziewczyny za cieple slowa...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nie uważam by intercyza to romantyczny sposób na małżeństwo jednak trzeba mieć też pogodne mysli w tym temacie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
intercyza bywa przydatna i to nie tylko jesli sie przyjmuje ewentualnosc rozwodu. wystarczy ze jednpo z Was ma przed slubem firme. Firma sobie prosperuje ale nie wiadomo jak bedzie jutro. Jesli dajmy na to upadnie to koszta bankructwa ponosicie obydwoje. Uprzedzam, ze nie chodzi mi o to, ze bym nie pomogla mojemu lubemu gdyby wpadl w tarapaty. Ale w takiej sytuacji moje pieniadze, czy moja firma jest nieobciazona, a tym samym mozemy sobie spokojnie z niej zyc. Brak wspolnoty majatkowej bywa wiec przydatny przy prowadzeniu jakiegos samodzielnego interesu. W razie draki przepisuje sie tylko swoje ruchomosci badz nieruchomosci na wspolmalzonka i zyjecie sobie spokojnie dalej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie co dziewczyny, w małżeństwie należy rozmawiać o wszystkim, samą miłością człowiek nie żyje.
My nie mamy rozdzielności majątkowej, ale od początku naszego małżeństwa pieniądze nie były przemilczanym tematem. Nawet teraz, chociaż jesteśmy od ośmiu lat bardzo ze sobą szczęsliwi czasem rozmawiamy sobie o tym, co by było gdybyśmy sie mieli rozstać. Każde z nas wie, czego może się spodziewać po drugim. Nie ma to nic wspólnego z brakiem romantyzmu. Jest to tylko zdrowy rozsądek.

Dziewczyny bardzo przeżywają fakt, że narzeczony proponuje im intercyzę, bo są dużo większymi romantyczkami od facetów. Nie dopuszczają do siebie myśli, że potem coś może być nie tak.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za pocieszenie :-), ale przyznasz , ze dziwnie o tym myslec przed slubem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justynka, a czy intercyzy nie mozna spisac w dowolnym momencie zycia malzenskiego? mi sie zdaje ze tak....czyli nie trzeba przed slubem sobie tym glowy macic....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do kasiab:
Tak na marginesie, ty nic nie musisz podpisywać, więc jeśli nie chcesz intercyzy, to jej nie będzie. Bez twojej zgody narzeczony nic takiego nie może zrobić.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem wiem, ze to dwie osoby podpisuja....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Intercyzę można spisać przed, w trakcie i w zasadzie po rozwiązaniu małżeśtwa (można się bezkonfliktowo podzielić majątkiem bez udziału sądu).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do Justynki: mam pytanie, czy masz moze (jako ze jestes prawnikiem) przyklad takiej umowy....i moglabys mi np. na maila wyslac...nie musibyc od reki, po prostu jak bedziesz miala..czy taka umowe spisuje sie po konsultacjach z adwokatem...jaki jest tego koszt? jakis ustawowy czy moga sobie prawnicy za to rozne stawki brac.....dzieki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z doświadczenia:
Jak przychodzą do mnie pary, gdzie jedno chciałoby mieć rozdzielność majątkową (najczęściej facet) i widzę,że dziewczynę strasznie to boli, to ja się pytam, czy tak samo będzie z dziećmi, że tylko będą żony w razie rozstania. Facetom trochę minka rzednie.
Warto przeprowadzić taką rozmowę ze swoim facetem i zaproponować mu, że skoro chciałby mieś tak wszystko uregulowane, to warto też uregulować sprawę dzieci (chociaż prawnie jest to niedopuszczalne, ale to już inna kwestia).
To jest już stawianie sprawy na ostrzu noża, ale odnosi błogosławione skutki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jak kupowałam mieszkanie chciałam sporządzic intercyze, na to iz mieszkanie jest tylko moje, ale okazuje się, że i tak zakupione przeze mnie jeszcze przed slubem jest moje i nie potrzebuję zadnego doadtkowe spisu u notariusza. Zreszta w akcie notarialnym mam zapis "kupiła będąc w stanie wolnym". Mój Z. nie miał mi tego za złe.....nie biore rozwodu pod uwagę, oboje mamy do siebie pełne zaufanie, ale zycie jest długie i pelne niespodzianek.......wolimy teraz oboje sie pozabezpieczac niz w przyszłosci cierpieć. Są równe zyciowe sytuacje.....a mieszkanie zawsze tylko moe, choc oczywiście nieformalnie mówimy, że nasze.....tylko prawnie to wygląda inaczej.

Nam z tym dobrze.......ale dziewczyny pamietajcie, życie jest długie i pełne róznych sytuacji.....dzis jest ok, ale za dzien może byc różnie, co same już pewnie zauwazyłyście, chocby po forum.....ile dziewczyn juz sluby odwołało, a znali sie tak długo, a tak sie kochali.......a jednak czar prysł....tylko, że po slubie to pryśniecie jest cholernie bolesne i drogie.

Życzę wszystkim tak wyrozumiałego przyszłego męża, jakiego ja będę miała, który jak usłyszał o intercyzie, to powiedział: chcesz, ok, nie mam nic przeciwko tylko bys była szczęśliwa i jestem....to jest najważniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam takiej umowy, ale mogę poszukać jakiegoś wzoru.
Tyle, że ja nawet nie wiem o jaki typ umowy ci chodzi - o rozdzielność majątkową, czy rozszerzenie wspólności majątkowej.
Wiesz, facet mógł ci zaproponować intercyzę, ale mogło mu chodzić na przykład o to, że mieszkanie które posiada będzie też twoje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodzi mi o ten pierwszy wzor - rozdzielnosc majatkowa, mam prosbe - czy masz moze jakis dobry link w sieci gdzie mozna (jako laik) przejsc szybki kurs na ten temat ? dzieki Justynko

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majls ma rację, wszystko to co kupiliście przed małżeństwem jest tylko wasze, ale można to intercyzą inaczej uregulować.
Wszystko co dostaniesz spadkiemi, zapisem i darowizną w trakcie małżeństwa też będzie tylko twoje, chyba, że spadek albo darowizna będzie wyraźnie na was obydwoje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry