(13 lat temu) 31 maja 2013 o 00:18
to i ja się wypowiem :)
Wcześniej mieszkałam w starej kamienicy ok 1940r. 120 m, kamienica bez ocieplenia, ale b. solidne mury. 2 pokoje ogrzewaliśmy piecem kaflowym, a resztę na prąd (MASAKRA). W dwóch pokojach ogrzewanych kaflowym było od 18-19 (gdy piec wygasł)do 22-23 gdy był rozchajcowany. Koszt 1,5 tony węgla (nie pamiętam ile placiliśy ale łatwo to spr. zadzwonić czy też poszukać jakiegokolwiek składu i spytać o cenę "groszku") + od września/października do końca kwietnia ok 650-700 zł miesięcznie za prąd :/ przy czym temp. w pokojach ogrzewanych na prąd nigdy nie przekroczyła 18,5 st.
Obecnie mieszkamy w domu 120 m, dwa poziomy. Przód domu ocieplony stropianem 15, tył 10, dach ocieplony watą 30 plus mury od środka domu watą. Podłoga ocieplona podobno porządnie ze wzgędu iż jest ogrzewana. Zeby nie szło w ziemię tylko w dom...
Miesięcznie płacimy 500-540 zł. Temp. w domu 24-25 stopni. WIem że za dużó, ale dopiero się uczymy "grzać podłogą" jak się rozbuja to już do takiej temp. Wyłączamy ją termostatem już przy 22 stopniach. myślę że tez coś dają okna... są 3 warstwowe. DOdatkowo w tej kwocie jest bojler 120 litrów na wodę dogrzewany gazem.
Dom moich rodziców- góra ok 80 m ocieplony stropianem 10, dach zupełnie normalny- płaski bez dodatkowych ociepleń. Koszt miesięczny 600 zł. Tepm. w domu 21,5- 22 st
parter- grzejniki starego typu- bardzo długo się nagrzewają. Tepm w domu 21,5- 22 st. koszt miesięczny 700 zł
Wczędzie mowa o sezonie zimowym
6
4