Widok
hyde umiera
Manson, przemyśluje o jutrzejszym odśnieżaniu,
bo mimo, że przepowiedział, iż od środy zacznie sypać na biało to wajcha od śniegu mu zamarzła niechcąco i teraz sam pogrążył swe obejście w puchu. Kara boska.
Hobo, kombinuje jak złożyć do kupy podstawy nowej spiskowej teorii dziejów, które notabene zawsze czytam z uwagą i kompiluję w swym umyśle.
Hobego wspomagają muza i wiśniowe przeroby taka mam wizję przynajmniej ;)
Stwór wypolerował uzębienie i trawi październikowe zasoby z 14 żołądka. Popadł w swą introwertyczną naturę, wzrok ma osadzony na pniu w który ktoś wbił staropolską siekierę. Jednym zdaniem: Stworek się zaczaił na to co przyniesie odwilż.
Kropeczka popłynęła z odwilżą, której jeszcze nie ma na koncert Comy.
Adaś wpadł w przerębel i się był kolejny już raz utopił.
Ćma barowa próbuje rozprostować swe skrzydła i odfrunąć w świetle bladego księżyca głęboko w odmęty głuchego, popielatego lasu w prześcieradło bladej utopii.
Znajdzie mnie na swej drodze.
ps. i chyba tak chciałem zakończyć mój nowy wątek o umierającym hydeparku. Zdrówko.
tak go chciałem zakończyć. Jam złodziej.
http://www.youtube.com/watch?v=tspSeo_rHxo&feature=related
bo mimo, że przepowiedział, iż od środy zacznie sypać na biało to wajcha od śniegu mu zamarzła niechcąco i teraz sam pogrążył swe obejście w puchu. Kara boska.
Hobo, kombinuje jak złożyć do kupy podstawy nowej spiskowej teorii dziejów, które notabene zawsze czytam z uwagą i kompiluję w swym umyśle.
Hobego wspomagają muza i wiśniowe przeroby taka mam wizję przynajmniej ;)
Stwór wypolerował uzębienie i trawi październikowe zasoby z 14 żołądka. Popadł w swą introwertyczną naturę, wzrok ma osadzony na pniu w który ktoś wbił staropolską siekierę. Jednym zdaniem: Stworek się zaczaił na to co przyniesie odwilż.
Kropeczka popłynęła z odwilżą, której jeszcze nie ma na koncert Comy.
Adaś wpadł w przerębel i się był kolejny już raz utopił.
Ćma barowa próbuje rozprostować swe skrzydła i odfrunąć w świetle bladego księżyca głęboko w odmęty głuchego, popielatego lasu w prześcieradło bladej utopii.
Znajdzie mnie na swej drodze.
ps. i chyba tak chciałem zakończyć mój nowy wątek o umierającym hydeparku. Zdrówko.
tak go chciałem zakończyć. Jam złodziej.
http://www.youtube.com/watch?v=tspSeo_rHxo&feature=related
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Dziś widziałem 4metrowe góry śniegu na parkingu pod Tesco.
Wiele gór.
Dzieciaki wspinają się tam na wyścigi.
Niby fajnie.
Ale muszę systematycznie jeździć na Obłuże i zwalać śnieg z dachu werandy.
Zawsze biorę trochę wódy, co by nie zmarznąć.
Jak dalej będzie sypać, zostanę alkoholikiem.
Sikory się już do mnie przyzwyczaiły, kosom nie wyłożyłem dziś jabłek wyłożę jutro.
Drewna w ogrodowym domku idzie na potęgę, bo ostatnio se tam śpię. W lecie to norma, ale w zimie to jest jazda. Chyba rzeczywiście mi odpiernicza powoli.
Wiele gór.
Dzieciaki wspinają się tam na wyścigi.
Niby fajnie.
Ale muszę systematycznie jeździć na Obłuże i zwalać śnieg z dachu werandy.
Zawsze biorę trochę wódy, co by nie zmarznąć.
Jak dalej będzie sypać, zostanę alkoholikiem.
Sikory się już do mnie przyzwyczaiły, kosom nie wyłożyłem dziś jabłek wyłożę jutro.
Drewna w ogrodowym domku idzie na potęgę, bo ostatnio se tam śpię. W lecie to norma, ale w zimie to jest jazda. Chyba rzeczywiście mi odpiernicza powoli.
to co ja ci moge powiedzieć mistrzu. popełniasz bład i tyle. ja sobie mogę snuć spiskowe teorie ale nie zmienia to faktu że są rzeczy wazniejsze, o ktorych tu nie mam chęci pisać. znaczy się raz miałem jak manson wspomiał o dziwce, która próbowała mu sprawę wytoczyć o psychiczne znęcanie sie. ale skasowałem wszystko przed wysłaniem. a kropka? no cóż. strasznie infantylna jest.ale wierzę w nią bo ma potencjał spory. chyba zajdzie dziwczyna najdalej z nas wszystkich.
K&K hej, tutaj to lepiej uważaj co piszesz, bo stare wilki albo Cię pożrą na śniadanie, albo watahą przejdą obok Cię. Nie wierz, że damy czadu bo nikt nic nie musi. Jedno co musi to dobrać się komuś do krtani. Życie płynie a jutro też wstanie słońce. Choć ostatecznie to jest właśnie czadowe.
A poza tym to witaj wilczku ;)
A poza tym to witaj wilczku ;)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Na drugie mam błąd Hobo. z*******y wielki error. I nic z tego.
Twe teorie na uwadze mam zawsze o ile je publikujesz, a że masz rzeczy ważniejsze do roboty niż udział w kółku adoracji Twoja rzecz.
Chociaż moim zdaniem w każdym porządnym kółku adoracji na środku powinna stać flacha, albo przynajmniej jakaś fajna laska. Ołtarzyk taki, żeby móc się na chwilę wyrwać z kółka. Ja flachę mam zawsze -nawet teraz- a jak chcę mieć laskę to idę na łów.
A Was i tak za coś tam cenie. Każdego za coś innego, nawet jeśli jesteście bytami wirtualnymi zupełnie. Brzmi c***owo i nic z tego nie wynika, ale tak właśnie jest.
ps a jak chcecie to odejdźcie se wszyscy. Ja pozostanę jeszcze trochę, wbiję rapier w korę brzozy, spuszczę trochę soków, przepowiem przyszłość z kocich źrenic a potem rozpłynę się w niebyt mnie.
Twe teorie na uwadze mam zawsze o ile je publikujesz, a że masz rzeczy ważniejsze do roboty niż udział w kółku adoracji Twoja rzecz.
Chociaż moim zdaniem w każdym porządnym kółku adoracji na środku powinna stać flacha, albo przynajmniej jakaś fajna laska. Ołtarzyk taki, żeby móc się na chwilę wyrwać z kółka. Ja flachę mam zawsze -nawet teraz- a jak chcę mieć laskę to idę na łów.
A Was i tak za coś tam cenie. Każdego za coś innego, nawet jeśli jesteście bytami wirtualnymi zupełnie. Brzmi c***owo i nic z tego nie wynika, ale tak właśnie jest.
ps a jak chcecie to odejdźcie se wszyscy. Ja pozostanę jeszcze trochę, wbiję rapier w korę brzozy, spuszczę trochę soków, przepowiem przyszłość z kocich źrenic a potem rozpłynę się w niebyt mnie.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
spoko, frustracje swoje wylewałem po prostu. najbardziej mi głupio, że Kropeczce się oberwało ode mnie. Kropeczko droga, jeśli mnie czytasz, to chciałem tylko wyjaśnić, że pisząc o Twoim infantylizmie nie miałem na myśli Twoich wierszy, które czasem trzymają dość wysoki poziom. Gdzieżbym zresztą śmiał je krytykować, ja - człowiek, który w życiu nie napisał żadnego wiersza. chodziło mi tylko o Twoje "ochy" i "hihi", z których broń boże nie rezygnuj, bo są dla Ciebie tak charakterystyczne, jak tekst "rzecz jest taka" dla pana bogdana-oszołoma, co do kuby strzyczkowskiego regularnie wydzwania. załączam zdjęcie mostu w Twoim ulubionym kolorze. to tak na zgodę
Świeża krew w stadzie he he;) Za chwile dowiem się że tak naprawde jesteście przybudówką loży masońskiej "" która finansuje Wikipedię ora działalność w sferze mody Weroniki Roasatii;) Domyślam się że po zamieszczeniu 44 (lub 666-ciu) wpisów czeka mnie obrzęd wtajemniczenia zawierający min: zjadanie pokrzywy, uderzanie klawiaturą po opuszkach palców, chłostanie kablem od myszki oraz tatuaż "@HP4ever Fajno tak@" umieszczany pod lewą pachwiną ;))) Hm jeżeli tak w istocie jest to jak się witacje??;)))
Faktycznie nie jest zła ma dużo żelaza ;)
K&K uczeń, żeś przewidujący niczym Prometeusz.
Coś wymyślimy, po każdej setce postów będziesz przybierał inne imię, jako, że hyde to jest źródło dla poszukujących i spragnionych dusz będziesz przyjmował kolejno imiona największych renesansowych magów na przykład Pico della Mirandola, Heinrich Cornelius Agrippa, Johannes Trithemius, Giordano Bruno, Phillippus Aureolus Theophrastus Bombastus von Hohenheim czyli słynny Paracelsus, a ostatecznie będziesz Johnem Dee.
Jak sam widzisz będą z Ciebie ludzie ;))
K&K uczeń, żeś przewidujący niczym Prometeusz.
Coś wymyślimy, po każdej setce postów będziesz przybierał inne imię, jako, że hyde to jest źródło dla poszukujących i spragnionych dusz będziesz przyjmował kolejno imiona największych renesansowych magów na przykład Pico della Mirandola, Heinrich Cornelius Agrippa, Johannes Trithemius, Giordano Bruno, Phillippus Aureolus Theophrastus Bombastus von Hohenheim czyli słynny Paracelsus, a ostatecznie będziesz Johnem Dee.
Jak sam widzisz będą z Ciebie ludzie ;))
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Jeżeli ktoś posłyszał własnie mrożący krew w zyłach skowyt to pragne uspokoić że nie jest to nowy teledysk zespołu Feel. Jest to bowiem okrzyk bojowy młodego wilczka który w ramach przygotowań do rytualnego namaszczenia na członka ( sic!) HP wysmarował grzbiet nowym produktem firmy Microsoft. Z wynikłego szoku wynikł był wątek o smutnym raperze Stefanie do którego konsumpcji zapraszam szanowną Rade Starszych Wilków;) Au!
To nie prawda ze HP umiera. Przykładem jest zaangazowanie kllku przedstawicieli Rady Starszych w wątku " niekończący sie poemat smutnego rapera Stefana". Ich śmiałe wnioski o czytaniu do lustra i całowaniu pięt królowej znalazły ujście w forumowych literkach. Dzieki rymom rapera Stefana grona Gniewu przemówiły gardłem naraodu;))) Dziekuje ci Rado Starszych;)
Ha ha ha ha;))
Szanowna Rado Starszych ( i Wy ludzie). W odpowiedzi na zapytanie Pana Mansona spieszę donieść kilka przepisów na udane rytualne namaszczenie członka :
- godzina 4..30 rano dyskoteka Parlament w Gdańsku;)
- godzina 2.30 rano klub Faktoria w Sopocie;)
- Godzina 20.00 wystąpienie Premiera Donalda Tuska w TV
- Godzina 16.30 Koncert zespołu Behemot w Stodole
- Godzina 12.30 Bliskie spotkanie 3 stopnia z przedstawicielami fundacji „Pomocna Dłoń +”
Pozdrawiam ;)
Szanowna Rado Starszych ( i Wy ludzie). W odpowiedzi na zapytanie Pana Mansona spieszę donieść kilka przepisów na udane rytualne namaszczenie członka :
- godzina 4..30 rano dyskoteka Parlament w Gdańsku;)
- godzina 2.30 rano klub Faktoria w Sopocie;)
- Godzina 20.00 wystąpienie Premiera Donalda Tuska w TV
- Godzina 16.30 Koncert zespołu Behemot w Stodole
- Godzina 12.30 Bliskie spotkanie 3 stopnia z przedstawicielami fundacji „Pomocna Dłoń +”
Pozdrawiam ;)