Widok

hydroxyzinum - kto podawał dziecku?

Temat dostępny też na forum: Rodzina i dziecko
Mam pytanie, córeczka od kilku miesięcy robi sobie w nocy przerwę w spaniu ok 2 a nawet 3 godziny. Lekarka zapisała nam hydroxyzinum. Mieliśmy dawać pół do całej łyżeczki na noc. Jednak to nie działa, może dwie noce spała w miarę ok ale w 4 noc juz o 3 się obudziła. Czy któras z Was też podawała ten lek? Jak tak to w jakich ilościach i czy działał? Córeczka ma teraz rok i 2 miesiące.
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 9
Moja tez robila sobie przerwy w sapniu ale nie myslalam nigdy faszerowac jej z tego powodu lekami -z czasem samo mineło

popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja też się przed tym broniłam ale po kilku miesiącach zgłosiłam to lekarzowi i tak mi poleciła zeby dawać 5 dni i że powinna wpaść w rytm, ale chyba nic z tego... Też robiła sobie takie długie przerwy? Po jakim czasie przeszło?
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
u nas mala non stop sie budzi co 20 min , teraz moze z godzine spi ciągiem, dostawala hydro ale tez nie dzialala, w szpitalu dostala bo miala miec jakies badanie i miala niby sie wyciszyc i nic nie pomoglo:) takze nie wiem jak to dziala,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurka to co tu robić to juz trwa ok 4 miesiące, próbowałam wszystkiego - bez leków, z lekami homeopatycznymi i w końcu złamałam się i podałam hydro i nic.. to juz nawet nie chodzi o mnie ale jak dziecko ma byc wypoczęte jak w połowie nocy budzi sie i nie śpi nawet 3 godziny. Nie płacze, nie marudzi jest obudzona jak w dzień, chce sie bawić skakać, robi a kukuk :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Przyzwyczai sie i sama unormuje . Moja ma 3lata i 8 miesiecy i nadal nie przesypia calej nocy
Ja sie przyzwyczaiłam poprostu .

popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze za duzo spi w dzien? sprobuj jej zabrac jedna drzemke i zobacz jak to bedzie?

na ktoryms watku o usypianiu dziewczyny polecaly jakies ziolka ze dziecko zamiast walki do polnocy zasypialo normalnie o 20 i spalo do rana. przekop watki bo mi sie niechce ;)

jakmoj spi w dzien to wstaje 4-5 rano i juz nie ma ochoty zasnac, a potem w dzien pada na pyszczek a ma 4 lata

mam w domu dla dziecka jednak nie uzylam po przeczytaniu ulotki - sama pije na nerwy :) przedmiesiaczkowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
w zyciu bym zadnych "specyfików" nie podawała dziecku bez istotnej potrzeby....a tu - w moim odczuciu - takiej nie ma...
moze dziecko ma źle ustalony rytm dnia i tyle...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
ps. i co z nią robicie jak sie wybudzi? skaczecie i robicie a kuku?:) - moze sie przyzwyczaila do czegos niepotrzebnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Moje dziecko mało śpi w dzień i w nocy budzi killa razy. Pani doktor tez kazała mi podawał przez 5 dni ten syrop także wypowiedzi typu ja bym nie faszerowała są nie na miejscu nikt się nie pyta o opinie co by inna matka podała tylko czy ktoś podawał ten syrop komentarze nie na miejscu każda matka nie chce zle dla swojego dziecka a jak mamy funkcjonować w dzień jak noce są nie przespana
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

temu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nam też lekarz zapisał ten syrop tyle że mała nie chce to wypić. Można hydro wymieszać ze boczkiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
zmiast lekow zaparz dziecku melise. ona tez uspokaja. a nie zaszkodzi!!!!!!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Cierpliwości.. Przejdzie.. :) a hydro nie podawałabym.. mojej podałam może 2 razy w życiu i w ostateczności.. nie na sen ani uspokojenie.. ale przeciw wymiotom.. I więcej nie podam raczej..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja dostawała na uspokojenie w szpitalu, bo bardzo źle znosiła długi pobyt ale wg mnie dawki, które tam dostawała nie działały na nią. Później musiałam ją do jakiegoś badania mocno wyciszyć i dałam jej po uzgodnieniu z lekarzem dawkę do zabiegów....sprawdź w ulotce, bo ja już nie pamiętam jak to było......dopiero ta dawka zadziałała na nią tak, że spokojnie można było z nią robić różne badania ale na niej nie robiło to wrażenia. Zaznaczam, że nie była senna tylko wyciszona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla lekarki!! nie potrafię pojąć jak można tak bezmyślnie narażać zdrowe dziecko na nieprzewidywalne konsekwencje podaży chemii do tak małego organizmu...sory, ale mnie trzęsie jak widzę taki temat...

Hydroksyzyna organiczny związek chemiczny, wielofunkcyjna pochodna piperazyny, LEK PSYCHOTROPOWY (!) oraz przeciwuczuleniowy z grupy antyhistaminików I generacji, zsyntetyzowany i wprowadzony do lecznictwa pod nazwą handlową Atarax przez belgijską firmę UCB w roku 1956. Stosowany najczęściej w psychiatrii jako lek uspokajający i SILNIE HAMUJĄCY AKTYWNOŚĆ UKŁADU NERWOWEGO. Ze względu na swoje właściwości psychotropowe, w wielu krajach (w tym w Polsce) hydroksyzyna jest wydawana z aptek tylko na receptę, jednak w innych (głównie rozwijających się) można ją nabyć bez recepty.

Z chemicznego punktu widzenia jest ALKOHOLEM(metabolizm w niemal połowie polega na enzymatycznym utlenieniu grupy alkoholowej -CH2OH na końcu wystającego bocznego łańcucha cząsteczki do grupy karboksylowej -COOH, co daje główny metabolit: cetyryzynę). Ma jedno centrum chiralności a zatem dwa enancjomery, oba są biologicznie czynne.

Jako pochodna piperazyny, hydroksyzyna daje dwa szeregi soli. W handlu i medycynie występuje pod postacią zarówno chlorowodorku o łagodnie zasadowym charakterze, jak i dwuchlorowodorku. W Polsce preparaty tego specyfiku zawierają monochlorowodorek
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
neurolog tez przepisala ten lek mojej Malej gdy mowilam ze placze w nocy, ciezko ja uspokoic. kazala dawac przez m-c przed spaniem, dalam moze dwa razy, nie dosc ze paskudne w smaku, to chemia i nie chce psychotropami faszerowac corki. Zamiast szukac przyczyny placzu to przepisala jej lek uspokajajacy.....juz nie wrocilam do tej lekarki, z czasem doszlam do wniosku ze Mala ma koszmary, wybudzam ja wyciszam i zasypia. Przyzwyczailam sie chociaz czasem padam na twarz w robicie. coz, zycie. Nikt nie mowil ze bedzie lekko....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
mi też to własnie przepisała naurolog. Problem nasz polega na tym, że spi w dzień zawsze o tej samej godzinie (2 godziny), kąpana jest zawsze o tej samej godzinie, ma cisze spokój, zasypia bez problemu tylko wlasnie o tej 2, 3 budzi się. Siedzę przy łóżeczku w bezruchu przez 3 godziny i kładę ją kiedy wstaje. W naszym przypadku to nie jest na pewna nasza wina, że coś robimy nie tak. Ona po prostu robi sobie przerwę, kiedys tak nie było. Ja tez jestem mu przeciwna ale lekarka powiedziala, że nic nie bedzie bo to bardzo delikatny lek. Zreszta to już nie jest istotne bo juz piaty raz jej podałam i więcej nie dam. Ale już widzę, że efektu nie będzie. Dzięki za wszystkie rady.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze poprostu poloz sie z nia i zasnij, moj czasem do nas przychodzi w srodku nocy(bo godzine przed wstaniem to norma ;))
on spi tylko sie kreci i mnie glaszcze po ramionku - ja nie, bo mnie ciagle dotyka:) wiec on wyspany ja nie ;) ale lepsze to niz wedrowanie do dziecinnego pokoju i go ukladanie non stop- ma jakas tesknote potrzebe przytulactwa - moze wlasnie jakies koszmary i tu sie czuje bezpiecznie.

moze jednego dnia gdy pospi rano dluzej , przetrzymaj ja bez drzemki, potem wieczorem o normalnej godzinie poloz i moze przespi - nie chodzi o to zeby zabierac jej na stale drezmke ale moze 2-3 dni pod rzad wystarcza zeby wlasnie wpadla w rytm niewybudzania sie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Linaa
Może za późno dawałaś dziecku jedzenie, a potem w nocy wzbudzało je trawienie.

Co do hydroksyzyny, to nie jest to łagodny "lek". Zobacz skutki uboczne, które mogą wystąpić nawet przy normalnych dawkach. Zapaść, śpiączka, zatrzymanie krążenia.

Poza tym hydra jest na liście substancji niebezpiecznych. Vide choćby Wikipedia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ja

Dodam jeszcze, że hydroksyzyna jak to alkohol ułatwia zasypianie (co do zasady), następnie wybudza, ponieważ każdy alkohol to robi gdy zaczyna być metabolizowany.
Po prostu wątroba jest obciążana, bo musi we śnie pracować. To samo dotyczy ciężkich posiłków, więc co dopiero alkoholowej hydroksyzyny, która jako psychotrop obciąża wątrobę DODATKOWO (jako psychotrop, nie tylko jako alkohol). No i trzustkę, więc nie zdziwcie się jeśli wasze dzieciaki skończą (choćby kiedyś) z cukrzycą. Bo dziś mogą jej nie mieć, ale lekarze nie zbadają czy (i jaką liczbę) pacjent ma utracone wyspy trzustkę.
O próchnicy nie wspominając.

Efektem obciążenia jest nierzadko "zombifikacja" następnego dnia (zwłaszcza u dorosłych ludzi), bo człowiek rano jest niewyspany z uwagi na to, że organizm był we śnie wybudzany. Czego człowiek nie rejestruje, ale organizm i mózg to rejestruje.

Prócz tego hydra jest oczywiście używana przed zabiegami operacyjnymi.
Bo oczywiście służba zdrowia ma przekręcone w głowach aby mieszać alkohol z farmaceutykami stosowanymi na salach operacyjnych.

Co więcej hydroksyzyna jest używana na izbach wytrzeźwień dla osób, które mają wytrzeźwieć, no ale dostają alkohol.
I choć alkohol trzeba odstawiać bardzo powoli (ze względu na zespół odstawienia, który prowadzi do często śmiertelnego delirium) to służba penitencjarna na całym świecie dokłada dodatkowy alkohol pacjentom, którzy trafiają pod ich opiekę.
Zamiast POWOLI odstawić alkohol obciąża się organizm dodatkowo… alkoholem ORAZ psychotropem. Bo hydroksyzyna jest oboma.
2 w 1.

Problem w tym że służba zdrowia poddała się modzie (i forsie) na to by wszędzie szukać zaburzeń (i chorób) psychicznych.

Bezsenność, a nawet żałoba, gdy migrena według nich się kwalifikuje.

A tak w ogóle dziecko (dorosły też) to nie koń by mu podawać psychotropy. Nie tylko alkoholowego typu.

No ale syropek... to brzmi tak niewinnie.

“Cudowna” psychiatria.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, hydra działa depresyjnie na Ośrodkowy Układ Nerwowy… depresyjnie, no a hydrę dają przy rzekomych problemach z serotoniną (niby na depresję). Rzekomych, bo nigdy nie badanych. Nie da się zbadać jej poziomu W MÓZGU.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak się składa ze melisa może nie pomoc. Moje dziecko ma rok I W nocy nie spał nigdy. W dzień śpi po 15 minut. Jest tak wyczerpany ze już odporność mu spadła i łapie wszystko. Melisa dawalam i nic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko od urodzenia nie spało ani w dzień ani w nocy - w dzień po 2 godzinach płaczu jakby mu sie niewiadomo jaka krzywda działa zasypiał łaskawie na 15 minut - i tyle było ze spania w dzien (a niby noworodki i niemowlaki tylką jedzą i śpią) a w nocy nie dość że sie budził co godzina to też robił sobie przerwy od 2 do 5 naprzykład i za zabawe sie brał. - i nie podawaliśmy mu żadnych leków - żaden lekarz na to nie wpadł - jedyne co radzili to nie kłaść spac w dzień (mimo że itak nie sypiał) zeby sie dziecko wymęczyło i nakarmić dobrze na noc (np. kaszka zamiast mleka).
u nas też dziecko przestało sie budzić od kiedy zaczął zasypiać sam (w nocy też do niego nie chodziłam jak sie budził) i kiedy mu w nocy nie dawaliśmy jesć - poprostu w końcu uzanł że nie ma po co sie budzić w nocy
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

moj synek ma 2 lata i 2 miesiace...i od pierwszych dni od urodzenia nie spal nic....mowi sie noworodki tylko spia..:) ja juz w szpitalu z moim terrorysta poł nocy spacerowalam zeby inne mamy mogly sie wyspac...i tak mamy do dizs 2 lat i w nocy spi tak.godiznka snu poł godizny wiercenia pojekiwania..i znow spi godizne dwie i powtorka...i tak do 6 ....potem usmiech i do wieczora energia czasem zasnie w dzien na poł godziny. wulkan energii....gorzej z 34 letnia mama co chodiz jak monster z wycienczenia....I powiem tak przychodzi taki moment po 2 latach ani jednej nie przespanej nocy chocby w 3 godiznach pelnego snu...ze podalo by sie chyba wsyzstko zeby choc raz zasnac i pospac choc kilka pełnych godzin. Rozumiem wszystkie mamy co pisza absoluto noooo zadnych leków...wiadomo tez nie jestem za ale czasem nie da sie inaczej...desperacja zmeczonych mam .ja to rozumiem. chcemy byc pelne energi i usmiechu dla naszych skarbów alo po wycenczeniu organizmu zostaje zlosc i flustracja.gorsze dni. Jesli nie spanie u dizecka jest przejsciowe.zabki itd trwa to miesiac czy dwa wsyzstko do przejscia...ale ponad dwa ...to nie jest to juz takie do wytrzymania. Co do leku o którym mowa w forum styknelam sie z nim w tym roku gdy pediatra przepisala go nam na wyciszenie podczas podrozy ..zapewnila ze dluga jazda (2000) km bedize dla takiego dzikuska zbyt stresujaca ...z lekiem podalam okreslona dawke.i o dziwo moj synek przespal spokojnie 7 godzin ..wtsał radosny pelen energi zadnego skutku ubocznego nie zauwazylam...
lek podałam jeszcze raz w drodze powrotnej ( efekt juz mniejszy) ale tez w miare spokojnie zniosl droge do domu.
Wiec moje zdanie jest takie ze w sytuacjach takie jak podroz zmiana miejsca syrop ten dizalą i nie zauwazylam zadnycn negatywnych skutkow jego dzialania..w koncu zaden lekarz nie poda dziecku trucizny i czasem jak widac w naszym przypadku pomogł mojemu dizecku sie wyciszyc ..wiec w kryzysowych sytuacjach za zgoda pediatry ja jestem za....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ania
Pisałaś: "żaden lekarz nie poda dziecku trucizny".

Aha... to poczytaj co się wyprawia na tym świecie.

Co do hydroksyzyny to jest ona na liście substancji niebezpiecznych. Łatwo też o zatrucie, a na skutki uboczne nie ma SPECYFICZNEJ odtrutki (vide ulotka), czyli nie ma odtrutki przeznaczonej na zatrucie hydroksyzyną, czyli po prostu nie ma odtrutki.
A skoro można się automatyką zatruć to ma ona własności trujące, a zatem jest trucizną.

Podobnie jak alkohol, acz nie z HANDLOWEGO punktu widzenia. Ale z chemicznego tak.
No a hydroksyzyna jest nie tylko psychotropem, ale i alkoholem (vide Wikipedia, tamże przypisy).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Linaa, pół forum tygodniami faszeruje dziecko niedostepnym w Polsce lekiem na kolki, bez recept i zalecenia lekarza, dostępnym w jakichś szemranych miejscach (gdy tyle mówi się o fałszowaniu leków!), a Ciebie straszą okropnymi konsekwencjami podawania hydroksiziny, przepisanej przez pediatrę, kupionej w aptece...

Wyluzuj, połowa dzieciaków w szpitalach jest tym faszerowana od kilkudziesięciu lat, cukierki to nie są, ale i masowych zgonów po tym nie ma.

Większość niemowlaków po prostu przyzwyczaja się do nocnego wybudzania i rozrywek zapewnianych w tym czasie przez rodziców, najpewniejszy, choć najtrudniejszy zarazem sposób na przerwanie tych pobudek, to niezabawianie wtedy dziecka - przewijanie tylko wtedy, jeśli jest mocno zsiusiane, niepodawnie mleka, brak kontaktu wzrokowego, brak rozmów. Swiatło zgaszone, śpimy.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
kup już lepeij Melisal albo coś innego na melisie ...ja tak przetrawalam trudny okres ze spaniem młodego , hydroxyzine podawałam 2 razy (podczas ospy wietrznaj na megaswędzenie bo nic innego na to niestety nie działa ) i wiem , że już nigdy nie podam tego - młody miał 5,5 roku i po podaniu na wieczór 1 małej łyżeczki ( na zlecenie lekarki) miałam taki cyrk w nocy , że szok - gadał od rzeczy , był w jakimś amoku... na nast. noc podałam nawet nie całą łyżeczkę i było to samo - niestety podanie jej nie oznacza , ze dziecko sie wyciszy na bank , może równie dobrze skutek być całkiem odwrotny tak jak było u nas . Powiem tak boję się tego leku ...na szczęście swędzenie ospowe się uspokoiło ale tysiąc razy wolałam potem mlodego wsadzić pod chlodny prysznic nawet w środku nocy ( daje ulgę przy swędzeniu ciała podczas ospy) niz podać mu ten lek .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja podawalam,ale sredno pomagalo i juz nie podaje,jakos to jest raz spi a raz nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten lek jest np na wymioty na chorobe lokomocyjno i np na grype żołądkowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie pisz prosze jak nie wiesz na co jest ten lek , proponuję poczytać ulotkę - jest dłuuuga i skomplikowana dosc ( po przeczytaniu daje do myślenia !) a lek ma wiele zastosowań - napewno mełe dzieci nie powinny go dostawać bez naprawdę wyrażnej potrzeby.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Połowa leków ma ulotki z serii "przed zażyciem położyć się w trumnie", działania niepożądane bywają nawet po paracetamolu (mój brat miał jakieś epizody wyglądające jak psychotyczne włąsnie po podania paracetamolu na wysoką gorączkę).

Nie jestem fanką faszerowania lekami, jednak nie bałabym się sporadycznego podawania hydroksiziny przepisanej przez pediatrę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hydroksyziny, hydroksyziny, nie wiem, co mi się ta nazwa tak zmiękcza...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
uwierz mi na slowo Agatha - ja się wystraszyłam tego jak ten lek podziałał na syna - byłam zaskoczona bardzo bo nie tego się spodziewałam. Koleżanki mąż bierze ten lek na silne swędzenie towarzyszące AZS - on dorosły chłop twierdzi , że ma po tym leku czasem jakiś odjazd .... ale nie ma wyjścia musi czasem go brać bo tylko to pomaga mu na swędzenie skóry. Tak sie zgadalyśmy jakoś potem już po fakcie bo nawet nie wiedziałam ze tego uzywa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to trafiły się Wam dość rzadkie powikłania, ostatecznie niegroźne.

Tak samo jak jest w mojej rodzinie z paracetamolem (oprócz brata, jeszcze nasz wujek ma takie po nim jazdy).

To jest stary, sprawdzony lek. Nie podawałam dziecku, nie planuję podawania bez wyraźnej konieczności, ale też nie widzę powodu do straszenia na forum.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rzadkie powikłania.
Który lekarz decyduje wpisać śmierć pacjenta po hydroksyzynie, a który po alkoholu gdy ktoś śmiertelnie zatruje się hydroksyzyną.

Służba zdrowia wydaje się wspaniała. Do czasu popełnienia błędu medycznego.

Lekarze są zdolni do przekrętów, że hej http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/778043,mecenas-jolanta-budzowska-postrach-szpitali,id,t.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiki też robiła sobie takie przerwy, zaczęła jak miał ok 8 czy 9 miesięcy. Trwały od 2 do nawet 4 czy 6 godzin. Np. poszła spać ok 20 obudziła się o 23 i nie spała do 5 czy 6 rano. Nigdy niczym jej nie faszerowałam. Po kilki miesiącach minęło, i co jakiś czas wraca na kilka tygodni i znowu mija. W dzień mała nie śpi wcale. Widać taki jej urok :) Moja lekarka powiedziała, że mam małej podać diphergan, tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli zauważę, że ten brak snu ma dla niej jakieś negatywne konsekwencje, np. jest bardzo zmęczona, płaczliwa itd. Nigdy u niej czegoś takiego nie zaobserwowałam w związku z tym nie dawałam leku. Nie ukrywam, że mnie to wykańczało. Teraz mała ma 19 miesięcy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Liluś
Diphergan jest specyfikiem m.in. antypsychotycznym, oczywiście STOSOWANYM przy bezsenności. Co normalne nie jest, ze strony służby zdrowia, która strzela śrutem do konkretnego celu, bo lekarze widzą forsę, a nie zbędne działanie.
Jak komuś chce się pić to pije coś co nawadnia (nie licząc alkoholików), a nie: pije coś ci nawadniai jeszcze spożywa coś co ma inne działania.
No ale jest pełno lekarzy, którzy stracili kontakt z rzeczywistością.

Zdrowia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Liluś
Acha, Diphergan odwadnia, więc na bezsenność nie polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Agatha

Paracetamol nie działa w ten sposób na receptory GABA jak hydroksyzyna (bo hydra to alkohol) i receptory histaminowe (bo to psychotrop o takich właśnie właściwościach).

Właśnie dlatego niektórzy mają po hydrze jazdy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dzieciaki piły Hydroksyzynę przy ospie, przy zapaleniach oskrzeli ma ona działanie antyświądowe, wyciszające.
Hydroksyzyna jest łagodniejsza od Dipherganu, z którym trzeba ostrożnie bo potrafi uzależnić. Hydro można dawać chyba max przez 2tyg. Od czasu do czasu, krzywdy nie zrobi, ale na pewno nie sprawi, że dziecko zacznie lepiej spać ( przetestowane na moim najmłodszym) pozostaje cierpliwość i faktycznie lepiej syrop z melisy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a widzisz różnie bywa Diphergan moj syn bardzo dobrze tolerował (podawałam przy zap. krtani na zlecenie lekarki ) i nic sie po nim nie działo - wiele zalezy od dziecka , każde może inaczej zareagowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diphergan jest po prostu mocniejszy, ale też bardziej szkodliwy na wątrobę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
dawać dziecku leki żeby przespało całą noc - masakra jakaś ;-(
szkoda mi ciebie kobieto- ale bardziej twojego dziecka bo co podasz jak naprawdę zachoruje ("pawulon") bo antybiotyk będzie "nie hallo"

ręce opadają ;-(
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
moj synek dostawal ten lek przed badaniem scyntygrafii zeby byl spokojniejszy i wylezal 20 minut ale ogolnie slabo dziala na wyciszenie dziecka
image
image
[url=http://slub-wesele.pl/]image[/url
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze raz dzięki za pomoc, rozumiem też dziewczyny, które sa przeciwne temu lekowi. Ja 3 tygodnie mialam go w domu zanim podałam bo też nie chciałam, bałam się że nie obudzę dziecka itp... Myślałam, że to pomoże córeczce a nie mi. Jednak jakis do kitu jest lub za mało dałam ale więcej się boję i nie dam. Dzięki tez, że sa tu osoby które nie uważają mnie za psycholkę co faszeruje dziecko lekami. :)
Miłego dnia.
image
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja zazdroszcze ludziom którzy mają spokojne dzieci które śpią w dzień i w nocy - ja mam 2 i żadne od urodzenia nie spało w dzień - a w nocy to była ciągła walka o zasypianie bo pobudki co godzine - i żeby nie było rano od 6 pobudka na cały dzień.
a mimo to nie przyszło mi do głowy żeby coś na sen podawać - z wymienianych tu - hydroxyziny nie znam, diphergan to na kaszel mi lekarka przepisywała - melisa pomagała przy ząbkowaniu - ale na ból a nie na sen.
generalnie po 5 latach moge powiedzieć że dzieciaki wkońcu przesypiają noc - i to też nie zawsze bo młodszy czasem sobie wycieczki robi w nocy, albo wstaje o 4 i zapala światło bo on już sie wyspał.
niektóre dzieci tak mają - pozostaje tylko odprowadzić dziecko do łóżka albo jeżeli dziecko śpi w "małym" łóżeczku - nie reagować - chce sie bawić to niech sie sama bawi aż zaśnie - i naprawde dużo daje nauczenie dziecka żeby samo zasypiało bez mamy oraz nie dokarmianie i nie pojenie w nocy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"diphergan to na kaszel mi lekarka przepisywała - melisa pomagała przy ząbkowaniu - ale na ból a nie na sen.

noo diphergan nie jest syropem na kaszel nie wiem czy wiesz (ma za zadanie uspokoic kaszel ) a pierwsze slysze aby melisa komuś na ból pomogła ....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja nie mówie że melisa jest przeciwbólowa - wiem po dziecku że żadne żele i zadne przeciwbólowe syropy nie pomagały przy męczącym ząbkowaniu jak melisa - tylko dzięki temu nie marudził i nie ryczał non stop
a co do dipherganu - lekarka mi to przepisywała TYLKO PODCZAS kaszlu - nie twierdze że jest lekiem przeciwkaszlowym czy przeciwbólowym czy uspokajającym - poprostu pierwsze słyszę żeby dawać to tak poprostu na sen
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
melisa ma wiele zastosowań - można sobie poczytać sama stosowałam Melisal u syna i pomagał , napewno melisa nie zaszkodzi :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
możecie sobie pisać co chcecie...ja i tak uważam, że podawanie hydroksyzyny TYLKO dlatego, że dziecko śpi nie tak jak chcą tego rodzice to jakaś masakra!...przecież dziecku nic nie jest...z tego co czytam nie jest ani bardziej zmęczone ani rozdrażnione, nie płacze...po prostu się budzi...no i co?...jak dla mnie nie ma żądnych wskazań do stosowania takich "gówien"....nikt nie mówił, że rodzicielstwo jest proste...to może dawajmy "żywotnym" dzieciakom też trawkę lub inne używki, będą bardziej wyciszone:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Po trawce pewnie się nie wyciszy, ale może być wesoło ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem:) - osobiście znam trawkę tylko z nazwy a o jej skutkach wiem jedynie ze słyszenia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dajcie już spokój dziewczynie przeciez ona tylko pyta - a prawda jest taka , że większośc lekarzy bez mrugnięcia okiem zapisuje hydroxyzinę w takich przypadkach - wiem bo nam na kłopoty ze snem lekarka tez kiedys chciała zapisac ale odmowiłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo wiekszosc lekarzy olewa. i najlepiej dac od razu antybiotyk albo cos na uspokojenie. rodzice sa wygodni . chca spac w nocy .moje dziecko bylo usypiane jako niemowle odkurzaczem ( dzwiek ja uspokajal ) suszarką ...lulaniem, spiewaniem i masa innych rzeczy. dziecko roczne ma prawo sie budzic i nie spac. trzeba zapewnic staly rytm dnia a i tak moze wstawac . kto podaje dziecku hydro.masakra.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
@oli
O tego to nie wiedziałem, a myślałem że Diphergan jest mniej szkodliwy na wątrobę niż hydroksyzyna, która szkodzi wątrobie... jak to alkohol... jak to psychotropy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Linaa
Ja Ciebie, ani nawet uzależnionych od psychotropy (w tym antydepresantów), czy neuroleptyków, czy alkoholu, a nawet od narkotyków za psycholi nie uważam, ale smutno się czyta jak większość ludzi nie wie jak szkodliwy jest ten cały "wspaniały" szajs.
Nie bez powodu ludzie co stosujących narzekają, powątpiewają. Wielu stracili przez nie zdrowie.

O narkotykach też nie bez powodu wspominam, bo np. Ritalin, działa podobnie do amfetaminy, a Adderal (oba zapisywane dzieciakom) zawiera po prostu sole amfetaminy.

Więc jak widać lekarze są zdolni podawać ludziom (nawet dzieciom) trucizny, no i alkohol... no i narkotyki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od kiedy to psychotrop?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@rybalon

Alkohol tak działa. Hydroksyzyna to alkohol. Vide Wikipedia
Tamże przypisy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Agatha
Nie wyolbrzymiaj że straszą, bo to typowa odwrócona psychologia.
Coraz więcej osób przestrzega przed psychotropami. I przed ich uzależniającym charakterem (o alkoholu w hydroksyzynie nie wspominając). Uzależniającym dosłownie z uwagi na zespół odstawienia, który przecież wywołują tylko uzależniające rzeczy.

Napisałaś “masowych zgonów po tym nie ma”. Co implikuje, że zgony są. Ale nie straszę :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Ktora jest najtańsza TAXI? (21 odpowiedzi)

Kiedys była dajan a jak teraz?

Endometrioza w bliźnie po CC - pytanie do osób, które coś o tym wiedzą (23 odpowiedzi)

Może orientujecie się jak to jest. Rok temu wykryłam guzek w bliźnie po CC (nad nią w sumie)....

Cukrzyca ciążowa (3 odpowiedzi)

Hej. Jestem w 28 tygodniu ciąży i nam cukrzyce ciążowa ... Robię zastrzyki z insuliny przed...

do góry