Widok
miejsca gości
zastanawiamy się właśnie nad usadzeniem gości...nie jest to proste niestety- czy osoby towarzyszące świadków muszą siedzieć koło nich? wtedy będą bliżej nas niż np. Babcie..... a słyszałam, że im "ważniejszy" gość tym bliżej Mł. Pary siedzi....czy tak rzeczywiście się uważa ???
jeszcze mi się gotowi goście poobrażać, że za daleko siedzą, albo świadkowie, że ich rozdzieliłam :-((( jak sobie radzicie z tym problemem ?
jeszcze mi się gotowi goście poobrażać, że za daleko siedzą, albo świadkowie, że ich rozdzieliłam :-((( jak sobie radzicie z tym problemem ?
wszystko pięknie, ale w takim razie przy sobie szadzam mojego świadka z osobą towarzyszącą, dalej rodziców, a jeszcze dalej chrzestnych? Jak to rozwiązać?
Tym bardziej, że z mojej strony jest oboje rodziców - i moich i chrzestnych, zaś ze strony Młodego jest tylko mama, a z chrzestnych tylko ojciec. A świadek bez osoby towarzyszącej
I jak to rozwiazać?
Tym bardziej, że z mojej strony jest oboje rodziców - i moich i chrzestnych, zaś ze strony Młodego jest tylko mama, a z chrzestnych tylko ojciec. A świadek bez osoby towarzyszącej
I jak to rozwiazać?
bez sensu jest rozdzielać świadków i ich osoby towarzyszące, zwłaczcza jak ta osoba nie zna nikogo na weselu
ja widziałam różne rozwiązania, albo świadkowi i ich osoby towarzyszące siedzą od razu obok młodych, a potem dalej rodzina. Jak stół jest w "podkowę" to i tak wszczyscy się nie zmieszczą koło młodych
albo obok młodych rodzina, a świadkowie siedzą z młodymi ludzmi gdzie indziej
ja widziałam różne rozwiązania, albo świadkowi i ich osoby towarzyszące siedzą od razu obok młodych, a potem dalej rodzina. Jak stół jest w "podkowę" to i tak wszczyscy się nie zmieszczą koło młodych
albo obok młodych rodzina, a świadkowie siedzą z młodymi ludzmi gdzie indziej
pomysl czy Ty bylabys zadowolona gdybys na weselu obcych ludzi nie mogla siedziec ze swoim partnerem? Powiem Ci szczerze ze bylam na weselu gdzie wlasnie tak bylo, swiadek zle sie bawil, jego partnerka tez a co gorsza panna mloda miala wyrzuty sumienia ze tak to zorganizowala ale juz bylo zbyt pozno zeby cos mieniac. W rezultacie atmosfera na weselu momentami byla nie do zniesienia.